Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 stycznia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Niby nowe, a trąci myszką

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydawnictwo Mandragora postanowiło sięgnąć po pewniaka, który na naszym wątłym ryneczku dobrze się sprzeda. Jako że „Thorgal” był już zajęty, postanowiono reaktywować jeden z komiksów, który triumfy święcił spory kawałek czasu temu. No i wydano „Komisarza Żbika – Kim jest »Biała Mewa«”. Do projektu zaangażowano popularnego i solidnego rysownika (Michał ‘Śledziu’ Śledziński), licząc na dopasowanie postaci do współczesnych realiów. Pomysł niezły, tylko że zabity przez następny, czyli powierzenie scenariusza Władysławowi Krupce, jednemu z twórców pierwowzoru. Niestety…

Władysław Krupka, Michał ‘Śledziu’ Śledziński
‹Komisarz Żbik: Kim jest „Biała Mewa”›

Kim jest „Biała Mewa”
EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKim jest „Biała Mewa”
Scenariusz
Data wydanialistopad 2006
RysunkiMichał ‘Śledziu’ Śledziński
Wydawca Mandragora
CyklKomisarz Żbik
ISBN-1083-60352-59-3
Format24s. 170×260mm
Cena5,—
Gatunekkryminał
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 4,50 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Kim jest „Biała Mewa”
Skoro mieliśmy dostać współczesny komiks policyjny, to ja chyba żyję w innej współczesności niż autorzy i wydawca komiksu. Władysław Krupka napisał historię, która razi anachronicznością. Może nie w warstwie fabularnej, która jeszcze się nie rozwinęła, ale w samej konstrukcji historii. Przede wszystkim komiks jest przegadany. Pół biedy, gdyby te dialogi były dobrze napisane. Niestety, są drewniane, nieciekawe i nieporadne stylistycznie. Zdarzają się również dziwaczne wtręty typu: „Jak zakończysz sprawę, przyjeżdżaj na urlop. Wiem, że lubisz nasze morze…”. Co to ma być? Promocja lokalnej turystyki?
Współczesny policjant prowadzący śledztwo robi zdjęcia z ukrytego w fajce aparatu. Ciekawy pomysł. Ilu młodych ludzi pali teraz fajki? Czy to nie zwraca uwagi? Choćby samym aromatem tytoniu? A przecież śledczy nie powinien rzucać się w oczy. Żbik marudzi, że nie może podsłuchać rozmowy. Moment, ma w fajce aparat, ale mikrofonu to już mu się nie dało podczepić?
Podobnych bzdur jest w komiksie więcej. Bohaterowie rozmawiają podczas pływania. Przedstawieni są przy tym w pozach, które wykluczają mówienie, bo groziłoby to natychmiastowym zachłyśnięciem. Ale co tam, superbohaterowie też wygłaszają długaśne monologi podczas jednego kopnięcia.
Strona graficzna jest przyzwoita, ale znając wcześniejsze dokonania Śledzińskiego, trudno nie być rozczarowanym. Bohaterowie w każdym kadrze wyglądają inaczej. Czasami szwankują ujęcia, gubią się szczegóły anatomiczne. No i kolory… Raczej nieudane, dziwnie położone. Ponętna dziewczyna wychodząca z basenu jest sina, jakby miała odmrożenia…
Reasumując, miał być komiks sensacyjny z prawdziwego zdarzenia, wyszła ramotka. Być może trafi do będących w wieku średnim sympatyków Żbika. Wszak darzą postać sentymentem itd. Ale młodzi czytelnicy się zawiodą. Ten nudny, zrobiony według przestarzałych schematów komiks nie jest w stanie wytrzymać konkurencji z „Żywymi trupami”, „Kaznodzieją” czy „100 nabojami”. Być może trzeba było powierzyć scenariusz np. Tobiaszowi Piątkowskiemu?
PS Główny bohater używa dwóch imion (kolejny anachronizm), ale o ile wiem, nie oddziela się ich przecinkiem…
koniec
11 grudnia 2006
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2018

W styczniowych króciakach komiksowych najnowszy „Usagi” i kilka starszych pozycji.

więcej »

Nowa nadzieja w Kolekcji
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

13 I 2018

Całkiem nieoczekiwanie wydawnictwo DeAgostini wprowadziło na rynek nową kolekcjonerską serię. Portfele fanów „Gwiezdnych Wojen” nie będą miały lekko, albowiem Kolekcja Komiksów Star Wars zapowiada się nad wyraz interesująco.

więcej »

Demony przeszłości
Paweł Ciołkiewicz

12 I 2018

Bohaterowie serii „Szósty Rewolwer” nie narzekają na nudę. Drake Sinclair i Betty Montcrief, eskortujący wspólnie z kapłanami Miecza Abrahama trumnę z ciałem genrała Hume’a, muszą stawić czoła atakowi nieumarłych, a Gord Cantrell mierzy się demonami przeszłości w swoich rodzinnych stronach.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Kapitan Żbik: Korzeń też psuje się od głowy
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Swobodna ekipa kontratakuje
— Paweł Ciołkiewicz

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Jaka piękna katastrofa
— Sebastian Chosiński

Śledź rysuje karpia
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Przeżyyyj to saaam! Przeżyyyj to…
— Tomasz Kontny

Dwugłos: Osiedle Swoboda #1
— Daniel Gizicki, Piotr Klinger

Ciąża doniesiona
— Piotr Klinger

Osiedle: (skuteczna) Reanimacja (mitu)
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Na marginesie scenariusza #1
— Daniel Gizicki

Na północy krew z rozbitych czaszek bucha
— Daniel Gizicki

Letnie dni
— Daniel Gizicki

Narkotyki i poszukiwania
— Daniel Gizicki

Wspaniały komiks!
— Daniel Gizicki

Młodociani turpiści?
— Daniel Gizicki

Czy na sali jest korekta?
— Daniel Gizicki

Wojny robotów
— Daniel Gizicki

Dla fanów Naruto
— Daniel Gizicki

Uwaga, kiepścizna!
— Daniel Gizicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.