dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie:

Komiksy

Magazyn XCVIII

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Dla dziewczynek (ale chłopcy w sekrecie też mogą poczytać)

Nie wiem, jak to powiedzieć… Głupio tak jakoś… I trochę wstyd. No dobra, powiem to po cichutku, tylko nikomu nie powtarzajcie: spodobał mi się komiks dla dziewczynek.

Julien Neel
‹Lou! #1: Codziennik›

EKSTRAKT:80%
TytułCodziennik
Tytuł oryginalnyLou!: Journal Infime
Scenariusz (komiks)Julien Neel
RysunkiJulien Neel
Wydawca Egmont
CyklLou!
ISBN978-83-237-2983-9
Format48s.
Cena9,90
Data wydania1 grudnia 2007
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Lou ma 10 lat i mieszka z mamą. Tata opuścił je, gdy jeszcze Lou nie było na świecie. Lou mieszka w Paryżu, tam chodzi do szkoły i ma bliską przyjaciółkę Minę. Najlepszą koleżanką Lou jest jednak jej mama – fatalna kucharka, roztargniona miłośniczka gier komputerowych, bardzo kochająca swą córeczkę. Lou ma oczywiście przeżycia właściwe dla dziewczynek w jej wieku – perypetie w szkole, perypetie z chłopakami. To jest ten ciekawy okres w życiu, gdy dziewczynki już zaczynają się interesować chłopcami, a chłopcy nadal preferują piłkę i gry komputerowe – stąd wiele nieporozumień.
Forma „Lou” (której część pierwsza, „Codziennik”, niedawno została wydana przez Egmont) – tak jak w „Titeufie” – to jednoplanszowe dowcipne historyjki z zabawną puentą (sporadycznie rozwijane do nieco dłuższych opowieści, np. gdy Lou opowiada Minie o swych rodzicach). Źródło komizmu najczęściej bierze się z osobnych perypetii miłosnych Lou i jej mamy (starają się wspierać w trudnych chwilach), niedojrzałości i roztargnienia mamy, dojrzewania Lou i zderzania swobodnego podejścia do życia obu bohaterek z realiami zewnętrznego świata (mnie osobiście najbardziej rozbawiła historyjka z niezapowiedzianą wizytą babci). Autor komiksu Julien Neel (o dziwo, mężczyzna) wrzuca jednak mimochodem zadziwiająco dużo poważnych treści do swoich historyjek. Lou jest „dzieckiem miłości”, jej tata porzucił jej mamę, gdy dowiedział się, że jest w ciąży. Rodzice Miny się rozwodzą, Lou pociesza ją, że to nie jest wcale takie straszne (obie z mamą mają znakomite relacje, za tatą nie tęskni). Babcia Lou jest oschła – najwyraźniej ma za złe swej córce ową wpadkę, co nie zmienia tego, że bardzo kocha wnuczkę – boi się jedynie to okazać. Najbardziej poruszająca historyjka, gdy Lou z mamą świętują we dwie Gwiazdkę, kończy się kadrem przedstawiającym ojca Lou, będącego mężczyzną posiadającym już własną rodzinę, ale smutnie patrzącego w okno i zapewne wspominającego to, co kiedyś porzucił – zapewne bezpowrotnie. W następnych odcinkach Lou ma dorośleć, więc miejsca na poważne tematy powinno być coraz więcej. Miejmy tylko nadzieję, że nie będzie to kosztem humoru.
Komiks jest rysowany dość prostą kreską, ale z zaskakująco dobrze dopracowanym tłem i położonymi bardzo ładnymi kolorami. Nie do końca tylko rozumiem koncepcję spolszczania, zastosowaną przez rodzimego tłumacza. Główna bohaterka ma na imię Lou (nie jest to u nas imię zbyt popularne), ma ciemnoskórą przyjaciółkę, w tle wyraźnie widać zarys wieży Eiffla, a obowiązującą walutą są… złotówki. Nie sądzę, aby nasze dzieci były bardzo zagubione, gdyby jednak pozostać przy euro.
Zalety:
  • połączenie humoru i poważniejszych treści
  • sympatyczne postacie
  • dużo pozytywnego przesłania
  • ładne kolory
Wady:
  • właściwie brak, chyba że komuś przeszkadza prosta kreska w komiksie dla dzieci
koniec
18 lutego 2008
dodajdo

Komentarze

4 III 2010   14:18:28

ja sådze Ωetakie se

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Komiksy z przemytu: Taksówka Bruce’a Willisa
Marcin Osuch

31 VIII 2010

Każdy, kto zetknął się z serią „Valerian”, wie, że największym atutem tego komiksu jest Laurelina: wedle wszystkich subiektywnych kryteriów najbardziej seksowna bohaterka komiksowa. Ale jest też „Valerian” jedną z najważniejszych serii SF komiksu frankofońskiego. Szkoda, że w Polsce znany jest tylko z pięciu albumów, i to wydanych prawie dwadzieścia lat temu.

więcej »

Doskonałe „Niedoskonałości”
Konrad Wągrowski

26 VIII 2010

„Niedoskonałości” Adriana Tomine to znakomity komiks obyczajowy, przywołujący na myśl osiągnięcia Craiga Thompsona i Daniela Clowesa.

więcej »

Dobry komiks, po prostu
Marcin Osuch

23 VIII 2010

„Historia bez bohatera” to przede wszystkim możliwość zapoznania się z wcześniejszą twórczością Jeana van Hamme’a – nim stał się gwiazdą komiksu frankofońskiego. Jest też ciekawym eksperymentem, gdy autor postanawia po dwudziestu latach dopisać kontynuację, której wcześniej w ogóle nie planował.

więcej »

Polecamy

1410 #8

1410:

1410 #8
— Agata Nawrot

1410 #7
— Agata Nawrot

1410 #6
— Agata Nawrot

1410 #5
— Agata Nawrot

1410 #4
— Agata Nawrot

1410 #3
— Agata Nawrot

1410 #2
— Agata Nawrot

1410 #1
— Agata Nawrot

Zobacz też

Inne recenzje

Chętnie bym coś jeszcze w życiu zrobił
— Tomasz Kołodziejczak

Prezenty świąteczne: 20 komiksów, których będą wam zazdrościć
— Esensja

Tegoż twórcy

Kadr, który…: Po imprezce
— Agnieszka Szady

Kadry, które mnie zachwyciły
— Agnieszka Szady

Esensja czyta dymki: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Ten straszliwy wiek dojrzewania
— Agnieszka Szady

Wakacje, słodkie wakacje
— Agnieszka Szady

Po komiks marsz…: Styczeń 2009
— Esensja

Po komiks marsz…: Październik 2008
— Esensja

Tegoż autora

Tetro w stylu retro
— Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Abrakadabra!
— Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: Terefere! Ty też terefere!
— Konrad Wągrowski

Salt ziemi czarnej
— Konrad Wągrowski

Doskonałe „Niedoskonałości”
— Konrad Wągrowski

Boys Are Back in Town
— Konrad Wągrowski

Ten film to barok
— Jakub Gałka, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma
— Konrad Wągrowski

Gdzież ta niegdysiejsza arogancka siła młodości?
— Konrad Wągrowski

ENH, czyli ponad pół setki filmów (2)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.