dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie:

Komiksy

Magazyn XCVIII

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Franky Krova atakuje!

„Prawie 48 stron” nie nudzi. Co więcej, czas przeznaczony na przeczytanie albumu nie idzie na marne: po lekturze trudno nie mieć dobrego humoru. To komiks dla wszystkich, niezależnie od wieku, płci, zaangażowania w ostatnich wyborach politycznych czy samozaparcia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i nie pożałuje wydanych pieniędzy.

Robert Adler, Tobiasz Piątkowski
‹Prawie 48 stron: Franky Krova›

Prawie 48 stron: Franky Krova
EKSTRAKT:70%
TytułPrawie 48 stron: Franky Krova
Scenariusz (komiks)Robert Adler, Tobiasz Piątkowski
RysunkiRobert Adler
KolorRobert Adler
Wydawca Mandragora
ISBN-1083-89036-62-2
FormatB5
Cena9,90
Data wydania1 października 2003
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Prawie 48 stron: Franky Krova str. 1
Detektywistyczny duet Górsky & Butch powraca, by odnaleźć wreszcie upragniony sens komiksu. Przynajmniej w założeniach. Tym razem to nie oni padli główną ofiarą scenariusza Tobiasza Piątkowskiego oraz Roberta Adlera. Fabuła komiksu obraca się wokół niejakiego Franky’ego Krovy oraz dotychczasowego sidekicka tytułowych bohaterów - Jerry′ego. Zgrana para detektywów skupia się wyłącznie na prowadzeniu narracji, schodząc - świadomie lub nie - na dalszy plan.
Autorzy komiksu po raz kolejny stanęli na wysokości zadania. Rysy charakterystyczne serii - wszechobecny humor i popkulturowy pastisz - nie ominęły "Prawie 48 stron", czyniąc z albumu rozluźniającą lekturę. Liczba gagów i przekomicznych sytuacji rozbroi nawet największych sztywników. Na kolejnych stronach znajdziemy więc świetne parodie typisz_disco_band Y.M.C.A, kosmicznych sag, westernów, filmu „Matrix”, dzieł Szekspira, Daredevila, i wielu innych. Obrywa się także łódzkiemu pogotowiu („Skórka w drodze!”) i Wolverine’owi. Przełożony Górsky’ego i Butcha - komisarz Kordon - narzeka, że nie przyjął analogicznej posady w „Batmanie”; trafia w końcu przed oblicze wielkiej rady komiksowej, gdyż zespół detektywów podejmuje... (uwaga!) działania z sensem! Na szczęście cała afera kończy się dobrze, czyli bez sensu, a Górsky i Butch udają, że nic się nie wydarzyło. Bo niby czemu mają wyjść na debili?
Niektórzy czytelnicy mogą odnieść wrażenie, że seria popada w marazm. Kolejne części cyklu są co prawda pełne nowych, przezabawnych gagów, ale zniknął gdzieś element świeżości i zaskoczenia... Po lekturze „Prawie 48 stron” owo wrażenie zniknie równie szybko, jak się pojawiło. Nawet po kilkukrotnym przeczytaniu komiksu, możemy wychwycić wcześniej niezauważone smaczki, czy po raz kolejny pośmiać się z tych samych żartów. Adler i Piątkowski nie zwalniają tempa, dzięki czemu kolejne zeszyty powstają w stosunkowo niedługim czasie i prezentują równy poziom.
„Prawie 48 stron” nie nudzi. Co więcej, czas przeznaczony na przeczytanie albumu nie idzie na marne: po lekturze trudno nie mieć dobrego humoru. To komiks dla wszystkich, niezależnie od wieku, płci, zaangażowania w ostatnich wyborach politycznych czy samozaparcia. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i nie pożałuje wydanych pieniędzy.
Uwaga! Istnieje wysokie ryzyko narażenia się na dziwne spojrzenia podczas czytania komiksu w autobusie oraz możliowość wystąpienia olbrzymiej chęci podzielenia się niektórymi gagami z innymi. Używać na własną odpowiedzialność!.
A jaki los czeka parę Górsky - Butch? Z reklamy umieszczonej na okładce „Prawie 48 stron” można wnioskować, iż powrócą w nowym wcieleniu w komiksie pt. „Maciek. Komix: Rewelacja”. Wypisz wymaluj kolejna parodia Matrixa, co - zważywszy na wykorzystanie motywów z filmu w każdym albumie serii - może okazać się strzałem w dziesiątkę. Czekamy na więcej...
koniec
18 marca 2004
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Komiksy z przemytu: Taksówka Bruce’a Willisa
Marcin Osuch

31 VIII 2010

Każdy, kto zetknął się z serią „Valerian”, wie, że największym atutem tego komiksu jest Laurelina: wedle wszystkich subiektywnych kryteriów najbardziej seksowna bohaterka komiksowa. Ale jest też „Valerian” jedną z najważniejszych serii SF komiksu frankofońskiego. Szkoda, że w Polsce znany jest tylko z pięciu albumów, i to wydanych prawie dwadzieścia lat temu.

więcej »

Doskonałe „Niedoskonałości”
Konrad Wągrowski

26 VIII 2010

„Niedoskonałości” Adriana Tomine to znakomity komiks obyczajowy, przywołujący na myśl osiągnięcia Craiga Thompsona i Daniela Clowesa.

więcej »

Dobry komiks, po prostu
Marcin Osuch

23 VIII 2010

„Historia bez bohatera” to przede wszystkim możliwość zapoznania się z wcześniejszą twórczością Jeana van Hamme’a – nim stał się gwiazdą komiksu frankofońskiego. Jest też ciekawym eksperymentem, gdy autor postanawia po dwudziestu latach dopisać kontynuację, której wcześniej w ogóle nie planował.

więcej »

Polecamy

1410 #8

1410:

1410 #8
— Agata Nawrot

1410 #7
— Agata Nawrot

1410 #6
— Agata Nawrot

1410 #5
— Agata Nawrot

1410 #4
— Agata Nawrot

1410 #3
— Agata Nawrot

1410 #2
— Agata Nawrot

1410 #1
— Agata Nawrot

Zobacz też

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.