dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie:

Komiksy

Magazyn XCVIII

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Dzień niesnaski

No panowie, z taką zapowiedzią w tytule komiksu „48 stron: Maciek/Komiks: Rewelacja” to jednak trzeba ostrożnie. Lud podchodzi do takowych deklaracji jak jeż do jerzego i gotów jeszcze zrobić Komiks: Reklamację. Czy nowy produkt spółki Alder&Piątkowski jest rewelacyjny? Spory trwają, faktem jednak jest, że w środku jest Maciek.

Robert Adler, Tobiasz Piątkowski
‹Prawie 48 stron: Maciek (Komix Rewelacja)›

Prawie 48 stron: Maciek (Komix Rewelacja)
EKSTRAKT:80%
TytułPrawie 48 stron: Maciek (Komix Rewelacja)
Scenariusz (komiks)Robert Adler, Tobiasz Piątkowski
RysunkiRobert Adler
Wydawca Mandragora
Cykl48 stron
ISBN-1083-89036-77-0
FormatA4
Cena9,90
Data wydania20 marca 2004
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Prawie 48 stron: Maciek (Komix Rewelacja) str. 3
To już czwarta (a druga w formie zeszytowej) część najbardziej bezsensownej odysei w historii komiksu. „Maciek” miał pojawić się trzy miesiące po „Frankym Krovie”, ale jest dopiero teraz. Może to i dobrze, niektórym pewnie skończyła się szewska pasja po rozczarowaniu trzecim „Matrixem” i mogą na spokojnie skosztować parodii produktu Wachowskich. ZNOWU. Matrixowe wątki pojawiły się już przeca w pierwszych „48 stronach”, a także w „Frankym Krovie”. Tym większy respekt dla twórców – otóż udała im się trudna sztuka sprzedania odgrzanego kotleta w taki sposób, że naprawdę smakuje! Kto nie śledzi przygód Górskiego&Butcha (ten buc :D) nie zna tytułowego Maćka. Otóż zły autor, który zamienił oddział SWAT w kaczorki, dokonał także zbrodni na Maćku, obdarzając biedaka ciałem typowej, cycatej adlerowej lasencji. Groza.
Górski&Butch znakomicie sprawdzają w zeszytach, o wiele lepiej niż w gazetowych odcinkach (zwłaszcza tych z „Virusa_”, które ostatnio troszkę zniżkują). „Maciek”, podobnie jak „Franky” ma zwartą, wielowątkową fabułę (groza!), w dodatku w miarę (jak na ten tytuł) logicznie (sic!) łączącą się z poprzednią częścią. Górski i Butch tym razem… staną po przeciwnej stronie barykady, wybierając diametralnie różne drogi dotarcia do celu, jakim jest znalezienie sensu. Wszystko w klimatach pierwszego Matrixa, ładnie (choć nie genialnie) rozgrywając motyw faktu, iż bohaterowie „Komixu” są bohaterami komiksu (genialnie zostało to zrobione w „Paradise Kiss”). Parodia wachowszczyzny z Maćkiem i Jerrym w rolach głównych jest całkiem świeża (niesamowite! rozkoszna jest postać Syfera), a po drodze oczywiście obrywa się także innym tytułom (nie będę pisał jakim, bo kto chce sam zobaczy, a nie muszę przed nikim szpanować, że skumałem jakieś nawiązanie, psując tym samym niespodziankę). Ten odcinek najwyraźniej sponsorowały „running jokes” – ciągnące się przez cały zeszyt powtarzane dowcipy. Numer został jednak zagrany elegancko i nie razi. Razi natomiast brak gołej baby. Jest tylko kilka wystąpień w bieliźnie! Groza. Kto się do tej pory nie znudził 48 stronami, nie powinien znudzić się „Maćkiem”. Zeszytowa forma bardzo dobrze wpłynęła na jakość serii. Jedyny problem – komiks kończy się tzw. cliffhangerem. Jak długo przyjdzie czekać na kolejną część? GROZA!!!
koniec
19 kwietnia 2004
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Komiksy z przemytu: Taksówka Bruce’a Willisa
Marcin Osuch

31 VIII 2010

Każdy, kto zetknął się z serią „Valerian”, wie, że największym atutem tego komiksu jest Laurelina: wedle wszystkich subiektywnych kryteriów najbardziej seksowna bohaterka komiksowa. Ale jest też „Valerian” jedną z najważniejszych serii SF komiksu frankofońskiego. Szkoda, że w Polsce znany jest tylko z pięciu albumów, i to wydanych prawie dwadzieścia lat temu.

więcej »

Doskonałe „Niedoskonałości”
Konrad Wągrowski

26 VIII 2010

„Niedoskonałości” Adriana Tomine to znakomity komiks obyczajowy, przywołujący na myśl osiągnięcia Craiga Thompsona i Daniela Clowesa.

więcej »

Dobry komiks, po prostu
Marcin Osuch

23 VIII 2010

„Historia bez bohatera” to przede wszystkim możliwość zapoznania się z wcześniejszą twórczością Jeana van Hamme’a – nim stał się gwiazdą komiksu frankofońskiego. Jest też ciekawym eksperymentem, gdy autor postanawia po dwudziestu latach dopisać kontynuację, której wcześniej w ogóle nie planował.

więcej »

Polecamy

1410 #8

1410:

1410 #8
— Agata Nawrot

1410 #7
— Agata Nawrot

1410 #6
— Agata Nawrot

1410 #5
— Agata Nawrot

1410 #4
— Agata Nawrot

1410 #3
— Agata Nawrot

1410 #2
— Agata Nawrot

1410 #1
— Agata Nawrot

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kadr, który…: Górsky i Butch
— Agnieszka Szady

Polski komiks do kin! Typujmy faworytów
— Esensja

The sens komiksu is out there…
— Agnieszka Szady

Jubileusz: Ranking Esensji – najlepsze komiksy pięciolecia

Franky Krova atakuje!
— Krzysztof Bartnik

Dwa oblicza duetu Adler/Piątkowski
— Marcin Lorek

Tegoż autora

W domach z betonu nie ma wolnej miłości
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Tytusa: Tytus
— Michał R. Wiśniewski

Terminator: Serce cyborga
— Michał R. Wiśniewski

Superheros patrzy na człowieka, widzi robaka, ale po chwili przygląda się uważniej
— Michał R. Wiśniewski

007: Strawberry Fields Forever
— Michał R. Wiśniewski

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Mroczny Rycerz: A ty?
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Batmana: Who watches the Batman
— Michał R. Wiśniewski

Galeria Batmana: La Jokeconda
— Michał R. Wiśniewski

Chwała ogrodów, błoto i morze
— Michał R. Wiśniewski

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.