dzisiaj: 2 czerwca 2012
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Do księgarni marsz: Czerwiec 2012  –  Esensja

Przy herbacie: Dla dorosłych o dzieciach

To właściwie bardziej recenzja niż felieton. Zainspirowało mnie odkrycie nieco innego oblicza twórczości Ewy Lach.
Wygrzebałam w antykwariacie „Ekspres na koniec świata” Ewy Lach. Pisarka ta znana jest głównie z adresowanych do nastolatków cykli o Kosmohikanach i Sawanach. „Ekspres” jest jej nieco zapomnianym dziełem – sądząc po zamieszczonych datach, powstał mniej więcej pół wieku temu. Pół wieku! Życie codzienne w Polsce zmieniło się przez ten czas niemal nie do poznania: czy dzisiejsza młodzież jest w stanie wyobrazić sobie świat, w którym ze znajomą osobą nie można było skontaktować się natychmiast o niemal dowolnej porze doby? A przecież niemożność dodzwonienia się stanowiła koło zamachowe fabuły niejednej powieści, że wspomnę choćby „Upiorny legat” Joanny Chmielewskiej.
Tym ciekawszy jest fakt, że niektóre opowiadania z tego zbiorku nie zestarzały się zupełnie. Może dlatego, że dotyczą głównie wewnętrznych przeżyć bohaterów oraz relacji między postaciami? Na mnie największe wrażenie zrobiło „Trzeba zapukać sto razy”, gdzie częściowo głucha po pobiciu przez ojca dziewczynka tworzy w wyobraźni wyidealizowany podziemny świat, do którego można zejść przez grobowiec. Klimat kojarzył mi się z filmem „Labirynt Fauna”, lecz bez jego drastyczności. Wydaje mi się, że można by napisać taki tekst dziejący się jak najbardziej współcześnie, ponieważ techniczne gadżety nie są w nim do niczego potrzebne.
Uniwersalny jest też „Do Wszystkich Świętych”, którego osią jest rodzinny zjazd w przeddzień pójścia na groby. Rozmowy przy stole, plotki, polewanie wódki i zawoalowane złośliwości nie wymagają aktualizacji scenografii. Nie wiem tylko, czy w dzisiejszych czasach małoletni bohater pisałby do nieżyjącej mamy listy na papierze – choć, jeśli się zastanowić, maile nie wydają się sensowną alternatywą (no, chyba, że nieboszczka miała konto internetowe, które nie zostało zlikwidowane).
Nie zestarzał się też ani odrobinę kończący zbiorek króciutki tekst, właściwie szkic, o małej dziewczynce poznającej w pociągu kolejnego „wujka” (w domyśle: amanta mamy), podobnie jak pamiętnik chłopca opisujący rozmowy i zdarzenia w domu wczasowym – tu dorosły czytelnik będzie miał prawdopodobnie niezły ubaw.
Najbardziej anachronicznym tekstem jest tytułowe opowiadanie. Obserwujemy w nim losy osieroconego wiejskiego chłopca, którego opiekunowie traktują w sposób nieodparcie kojarzący się z pozytywistycznymi nowelkami o różnych Jankach Muzykantach. Durnyś (jego prawdziwego imienia nie poznajemy) służy pani leśniczynie jako darmowa siła robocza, nie wie, ile ma lat, nie chodzi do szkoły. W to ostatnie trudno uwierzyć – w czasach komuny (o czym informuje wzmianka o „władzy ludowej”) obowiązek szkolny był chyba egzekwowany dość rygorystycznie? No, chyba, że chłopiec jest upośledzony umysłowo, czego jednak opowiadanie nie sugeruje wprost: równie dobrze można wywnioskować, że jest tylko zaniedbany i nadwrażliwy.
Ewa Lach pięknie ukazuje, jak postrzeganie świata przez dziecko jest odmienne od percepcji dorosłego. Najdobitniej widać to w „Trzeba zapukać sto razy”, gdzie głuchnąca dziewczynka sądzi, że to dorośli z jakichś przyczyn (które jej zdaniem wynikają z niewiedzy o podziemnym świecie) zaczęli ciszej mówić. Ten skromny zbiorek opowiadań może być bardzo przydatną lekturą dla rodziców i nauczycieli, czy w ogóle dla kogokolwiek, kto ma styczność z dziećmi.
koniec
29 stycznia 2012
dodajdo

Komentarze

29 I 2012   21:45:01

Fajny tekst, ale gdzie herbata?

30 I 2012   14:46:39

Ech, pomysły na herbatę to już ze dwa lata temu mi się skończyły. O, wiem: "Meksykański wieczór" Richmonda jest pyszny, szczególnie z odrobiną soku malinowego.

30 I 2012   14:47:19

Ups, to chyba Richmont a nie Richmond. Wyrzuciłam opakowanie.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Do księgarni marsz: Czerwiec 2012
Esensja

1 VI 2012

Oto solidna porcja naszych polecanek ksiażkowych na czerwiec. Oczywiście nie mogło zabraknąć pozycji dla nieco młodszych czytelników z okazji dzisiejszego Dnia Dziecka, ale i o starszych nie zapomnieliśmy.

więcej »

Przy herbacie: Bohater sponiewierany
Agnieszka Szady

20 V 2012

W ramach cyklu opisywania godnych polecenia fanfików dziś przedstawiam opowiadanie „Dlaczego?” autorki podpisującej się jako Kasiopea (jej powieść „Syn Gondoru” recenzowałam już kiedyś w Esensji). Należy ono do podgatunku zwanego z angielska „angst”, opiewającego czyjeś cierpienie, w szczególności psychiczne. Bohaterem jest pewien elf znany z „Silmarillionu” Tolkiena, i cierpi dosłownie przez cały tekst. W dodatku jest to bardzo sprawnie warsztatowo opisane. Bonusowo nieco rozważań o torturach.

więcej »

Lista Przebojów Książkowych: Propozycje – maj 2012
Esensja

12 V 2012

Z lekkim opóźnieniem prezentujemy listę propozycji do majowej edycji naszej Listy Przebojów Książkowych.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Bohater sponiewierany
— Agnieszka Szady

Zawartość cukru w cukrze
— Agnieszka Szady

Jak mieć Saurona za szefa i przeżyć
— Agnieszka Szady

Jak pisać nie o seksie
— Agnieszka Szady

Nie mirmiłuj, kasztelanie, czyli jak pisać o rzeczach strasznych
— Agnieszka Szady

Bycie szczurem zmienia punkt widzenia
— Agnieszka Szady

Wolnoć Tomku w swoim opku
— Agnieszka Szady

Moja sąsiadka hoduje smoki
— Agnieszka Szady

Grzeszne przyjemności z pisania
— Agnieszka Szady

Dwie strony medalu
— Agnieszka Szady

Tegoż autora

Ptaszek kapitana
— Agnieszka Szady

Rekord wszech czasów
— Agnieszka Szady

Sherlock z laptopem
— Agnieszka Szady

Indiana na Marsie
— Agnieszka Szady

Lucas zwyczajnie przedobrzył
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Marcin Osuch, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Barką do jądra ciemności
— Agnieszka Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (9)
— Agnieszka Szady

Bunt białych fartuszków
— Agnieszka Szady

„Już pora na muzykę, na świateł rampy blask…”
— Agnieszka Szady

Przeczytaj to jeszcze raz: Frustracja Tatusia Muminka
— Agnieszka Szady

Wkrótce

zobacz na mapie »

W trakcie

zobacz na mapie »
Copyright © 2000-2012 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.