Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 30 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Piątka na piątek: (Od)mrożonki

Esensja.pl
Esensja.pl
Wczoraj minęła 50 rocznica smierci Walta Disneya, a 10 dni wcześniej – 115 rocznica jego urodzin. Według miejskiej legendy ciało Disneya został zamrożone i ukryte w krypcie pod jedną z atrakcji Disneylandu. Wprawdzie legenda, jak to zwykle bywa, nie ma wiele wspólnego z prawdą, ale daje nam dobry pretekst do zajęcia się ludzkimi (od)mrożonkami…

W sponsorowanym przez cyfrę pięć copiątkowym cyklu „Piątka na piątek” przedstawiamy pięć dzieł (pop)kultury nawiązujących tematycznie do wydarzeń, rocznic i temu podobnych przypadających w danym tygodniu.
Zastrzegamy sobie prawo do dowolnie luźnych skojarzeń zarówno tematów przewodnich z okazją jak i wybranych utworów z tematem.

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
W opowiadaniu Janusza A. Zajdla mamy najklasyczniejszy z klasycznych powodów zamrożenia – oczekiwanie na terapię nieuleczalnej w tej chwili choroby. A dlaczego do „Piątki…” trafił ten właśnie tekst z mnóstwa pasujących? Z powodu cytatu, który tak jakoś zapada w pamięć…
– A zaworę założyłeś? – krzyczał uniwer. – Nie założyłeś, zapomniałeś znowu, w łapie trzymasz, durniu katodowy!
Znów zamrożenie umyślne – tym razem… z ciekawości. Pragnąc zobaczyć przyszłość Gav poddał się zamrożeniu i przetrwał w nim przez ponad tysiąc lat – po czym został odmrożony… z ciekawości co też może znajdować się w starym pojemniku opisanym jako „starożytne materiały biologiczne”.
Film:
Hibernatus
Pora na zamrożenie przypadkowe – bohater „Hibernatusa” zamarza na początku XX wieku po katastrofie parowca na dalekiej północy. Odnaleziony w latach 70 zostaje przywrócony do życia, jednak w celu oszczędzenia mu szoku ma przebywać w otoczeniu udającym jego czasy. Jak się to udało? Cóż, jeśli w głównej (nie tytułowej!) roli występuje Louis de Funès to na pewno nie obyło się bez komplikacji.
Muzyka:
Always
Zamrożenie nadnaturalne, którego sprawcą najprawdopodobniej jest demon, ale na szczęście jest ono odwracalne – i to dwukrotnie w ciągu czterech minut!
Gry:
Centigrade 37
Zamrożenie – a raczej w tym przypadku odmrożenie – rutynowe, i jednocześnie chyba pierwszy raz gdy w Esensji pojawia się wzmianka o flipperze (aka pinballu aka bilardzie elektrycznym). Celem gracza jest podniesienie temperatury ciała zahibernowanej kobiety do 37° Celsjusza – dlatego też, jak widać na zdjęciu, obok licznika punktów na jednym z kluczowych elementów wizualnych jest termometr. Lekki stan podgorączkowy wybudzonej pacjentki jest zapłatą za chwytliwą nazwę, „Centigrade 36,6” niewątpliwie brzmiałoby gorzej.
koniec
16 grudnia 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Do księgarni marsz: Kwiecień 2017
Esensja

3 IV 2017

Kwietniowa oferta wydawców nie powinna nikogo zostawić z uczuciem niedosytu. Ale to prawdopodobnie tylko rozgrzewka przez majowymi Targami Książki w Warszawie.

więcej »

Nie przegap: Marzec 2017
Esensja

31 III 2017

W marcu opublikowaliśmy osiemdziesiąt dziewięć recenzji – przeczytaliście wszystkie?

więcej »

Wilmowski po latach: Czy można wyrosnąć z Tomka?
Wojciech Gołąbowski

18 III 2017

Ponowna lektura „Tomków” Alfreda Szklarskiego przynosi co prawda nieco rozczarowań, ale to wciąż kawał porządnej literatury młodzieżowej. Czy więc zmieniło się pisarstwo, czy dorósł czytelnik?

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Sobotnie wydanie specjalne
— Esensja

Naukowcy, wynalazcy i inni
— Esensja

Tańce, hulanka, swawola!
— Esensja

Proszę państwa, oto m̶i̶ś̶ niedźwiedź
— Esensja

Cztery nogi dobrze?
— Esensja

Marsjanie są wśród nas
— Esensja

Duchy niespokojne
— Esensja

Psy nierasowe, czyli…
— Esensja

Leniwe raz!
— Esensja

Piramidalne!
— Esensja

Tegoż twórcy

Śledztwo w astrolocie
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Grudzień 2014
— Miłosz Cybowski, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Planety czerwonego karła
— Konrad Wągrowski

Czy przyszłość będzie należeć do debili, kosmonauto?
— Sebastian Chosiński

Cień już daleko…
— Sebastian Chosiński

Rewolucja w przestworzach
— Sebastian Chosiński

Nie ma jak w raju…
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Nie przegap: Marzec 2017
— Esensja

Nie przegap: Luty 2017
— Esensja

Nie przegap: Styczeń 2017
— Esensja

Nie przegap: Grudzień 2016
— Esensja

Nie przegap: Listopad 2016
— Esensja

Nie przegap: Październik 2016
— Esensja

Nie przegap: Wrzesień 2016
— Esensja

Nie przegap: Sierpień 2016
— Esensja

Nie przegap: Lipiec 2016
— Esensja

Nie przegap: Czerwiec 2016
— Esensja

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.