dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Książki są odlotowe!  –  Esensja

Książki

Magazyn XCVIII

Konkursy

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

książkowe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

Nominacje do Książki Roku 2009

Strona [«][‹] 1 z 2 [›][»]
Zakończyliśmy pierwszy etap naszego konkursu – nominacje do Książki Roku. W oparciu o zgłoszenia czytelników „Esensji” i z uwzględnieniem opinii redakcji wybraliśmy 20 książek, które będą rywalizowały o ten zaszczytny tytuł. Zapoznajcie się z listą i zagłosujcie. Rozpoczynamy etap drugi.

Przedstawiamy 20 nominowanych książek. Wybraliśmy je spośród tytułów najczęściej pojawiających się w zgłoszeniach czytelniczych i książek najwyżej ocenionych przez recenzentów „Esensji”. Rozpoczynamy też fazę drugą plebiscytu – wybór najlepszej książki 2009 roku. Wśród głosujących rozlosujemy 10 upominków książkowych. Głosować można TUTAJ.

Poniższa lista uszeregowana jest alfabetycznie według nazwisk autorów. Opisy książek pochodzą od wydawców.

To miała być po prostu grabież jego życia, która raz na zawsze zapewni Twardokęskowi dostatnią starość na południowych wyspach, z dala od intryg bogów i szlacheckiej rebelii. Niestety, zbójca zdążył zasmakować w kompanii szlacheckich panów braci i szczerze podziela ich zamiłowanie do bitki, wypitki i obłapki. Znając zajadłość i dumę swoich nowych kamratów, wie też doskonale, że zechcą pomścić zniewagę i na wieść o zrabowaniu skarbca kapłanów w ślad za złodziejem puści się kilka setek szabel. Waha się więc i kręci, aż nieoczekiwanie z pomocą przychodzi mu kniaź, który akurat postanowił zbrojnie zdusić powstanie. Kiedy szlachta szykuje się do wielkiej bitwy, zbójca cichaczem wyrusza po wytęsknione bogactwo. Nie przeczuwa jednak, że Koźlarz także odrzucił wszelkie powinności, pozwalając, aby pochłonęła go kohorta martwych władców. Teraz powraca w rodzinne strony na czele nieludzkich wojowników, którzy za nic mają zaszczyty i bogactwo, a łakną jedynie zniszczenia i mordu. Powstrzymać może go tylko Szarka, która – spętana mocą cudownej wody ze źródła żmijów – wciąż śni na dalekiej Północy, usiłując poznać przyczynę swego przybycia do Krain Wewnętrznego Morza.
Zapewne jednak nie jest nią ratowanie z opałów zbójcy Twardokęska…
Imię i nazwisko: Mejer Landsman.
Zawód: policjant w randze detektywa.
Miejsce pracy: alaskański okręg Sitka.
Aktualne miejsce zamieszkania: hotel Zamenhof, pokój 505.
Aktualnie prowadzona sprawa: zabójstwo Emanuela Laskera, heroinisty, zastrzelonego w hotelu Zamenhof, pokój 208.
Aktualny stan ducha: depresja.
Żydowscy wygnańcy z Europy ogarniętej II wojną światową osiedlili się na Alasce. W 1948 r. dołączyli do nich Żydzi, którzy przegrali walkę o Erec Israel i zostali wyrzuceni z Palestyny. Amerykański Kongres przyznał jednak Żydom prawa do Kolonii Sitka jedynie na 60 lat, który to termin właśnie upływa i niebawem alaskańscy Żydzi znów staną się bezdomni. Niektórzy policjanci być może zachowają swoje miejsca pracy, pod warunkiem, że nie będą się zbytnio przejmować swoją pracą. Na przykład tragicznie zmarłym Emanuelem Laskerem, który był wprawdzie genialnym szachistą, ale nie tym, który urodził się w 1868 r. Uparty Lansman podąża tropem fałszywego Laskera, a przy okazji także śladami starszego kolegi po fachu, Philipa Marlowe’a. Pije, pali, obrywa i filozofuje jak on; szachów wprawdzie nienawidzi, ale nienawiścią bardzo zbliżoną do miłości. Pozornie zwykłe śledztwo zatacza coraz szersze kręgi. Ze zmarłym związani są chasydzcy gangsterzy, byli i aktualni agenci rozmaitych służb wywiadowczych, a także mnóstwo zwykłych ludzi, którym nie odmówił swojego błogosławieństwa. Sprawdzając kolejne domysły, Landsman pakuje się w kabałę, z której naprawdę trudno ujść z życiem.
Narkoman, cynik uzależniony od pornografii – oto bohater „Gargulca”. Nocna jazda samochodem kończy się dla niego katastrofą: auto zsuwa się ze stoku i staje w płomieniach, a on ledwo uchodzi z życiem. Z rozległymi poparzeniami trafia do szpitala, gdzie szczegółowo obmyśla samobójstwo; życie w ciele, które uległo tak potwornym zmianom, wydaje mu się torturą nie do zniesienia. Odmianę w szeregu jednostajnych dni przynoszą odwiedziny Marianne Engel, niezrównoważonej rzeźbiarki, tworzącej figury maszkaronów. Kobieta twierdzi, że doskonale go zna, ponieważ w XIV wieku łączyła ich namiętna miłość… Ku swemu zaskoczeniu mężczyzna zaczyna się do niej przywiązywać. Siedmioletnia praca pisarska przyniosła oszałamiający efekt – książka Andrew Davidsona w wyjątkowo twórczy sposób ujmuje temat winy i odkupienia. Jeszcze przed premierą powieść zyskała olbrzymi rozgłos wśród wydawców. Kilkanaście redakcji z całego świata pracuje równolegle nad jej przekładem.
Akcja powieści toczy się w tym samym uniwersum, co wcześniejsza powieść ukraińskiego duetu, „Waran”. Jej bohaterem jest potomek wyklętej przez większość ludów zamieszkujących ów świat trasy heksów; trudno się zresztą dziwić niechęci do kanibali. Natura obdarza go niesamowitą pamięcią; wystarczy mu raz przeczytać książkę, by potrafił zacytować ją bez najmniejszego choćby błędu.
Przypadek sprawia, że poznaje pradawne zaklęcie – prośbę skierowaną do tytułowego Miedzianego Króla: w zamian za rzecz szczególnie dla proszącego ważną Król dać ma to, czego w danej chwili proszący szczególnie potrzebuje, przy czym to Król, a nie proszący, decydować ma, co stanie się przedmiotem zamiany. Chłopak korzysta z owej wiedzy w sposób bezwzględny. Dzięki niej z niewolnika wspina się na sam szczyt społecznej drabiny – dowodzona przez niego armia jest w stanie konkurować z największymi potęgami tego świata. Czy aby jednak na pewno dzięki temu osiąga sukces? Czy może osiągnąłby go i tak, bez pomocy mitycznego Króla?
Historia jego życia opisana została tak, że każda z owych wersji da się obronić. „Miedziany król” to powieść fantasy, jednakże nietypowa. Czuć w niej odległe – bardzo odległe, bo jednak styl Diaczenków zdecydowanie przeważa – echa prozy Gene Wolfego (cykl Nowego Słońca).
5. Jacek Dukaj ‹Wroniec› (Wydawnictwo Literackie)
Dla dzieci Stanu Wojennego i dla dzieci, które Stanu Wojennego nie mogą pamiętać – bajka magiczna o nocy grudniowej, gdy małemu Adasiowi Wroniec porwał z domu rodzinę.
Jak Alicja wędrowała przez Krainę Czarów, tak powędrujemy z Adasiem przez miasto czarnego snu PRL-u, między fantastycznymi figurami Szpiclów, Milicjantów, Opozycjonistów, Czołgów i ZOMO. Pełen przygód, gier językowych i baśniowej fantasmagorii powrót do dzieciństwa pokolenia, które dzieciństwa nie miało. Książka bogato, barwnie ilustrowana przez Jakuba Jabłońskiego, autora opracowania graficznego „Kinematografu” i „Hardkoru 44” Tomka Bagińskiego.
Pan z wami. Jako i ogród jego. Wstąpiwszy, porzućcie nadzieję. Oślepną monitory, umilkną telefony. Tu włada magia.
Władza… Wystarczyło zaledwie czworo obdarzonych jej pełnią Ziemian, by z planety Midgaard uczynić prawdziwe piekło.
Vuko Drakkainen… Podąża śladami ich przerażającego szaleństwa. Z misją: Zlikwidować! Wsadzić do promu i odesłać na Ziemię, albo zabić. I pogrzebać na bagnach. Problem w tym, że oni stali się… Bogami.
Filar, cesarski syn, w krótkim życiu zaznał już losu władcy i wygnańca, wodza i niewolnika. Podąża ku przeznaczeniu, szukając ratunku dla swego skazanego na zagładę świata. Podobnie jak Vuko, i jego próbowano już zabić na najprzeróżniejsze sposoby.
Wsiadasz? Lodowy drakkar topnieje…
W Viriconium młodzi mężczyźni, nocami zaprzątnięci morderczymi gierkami, porozumiewają się za pomocą gwizdnięć. Ktoś, kto obudzi się znienacka w środku nocy, może czasem usłyszeć tupot ich nóg albo czyjś naglący szept. Potem te odgłosy znikają, oddalają się w stronę Cynowego Rynku bądź Margarethestrasse. Następnego dnia, gdzieś w rynsztoku, zostanie odnaleziony kolejny arystokrata z poderżniętym gardłem.
Kto odróżni, co jest rzeczywistością, a co majakiem; co magią, a co iluzją; kto bohaterem, a kto łotrem; kto człowiekiem, a kto potworem… w Viriconium?
Komisarz Elina Wiik podejmuje sprawę niewyjaśnionego morderstwa, która wkrótce ulegnie przedawnieniu. Niemal 25 lat temu na górskim szlaku przy granicy z Norwegią znaleziono ciało młodej kobiety, Ylvy Malmberg. Czasu jest bardzo mało i dramatycznie brakuje wskazówek. Komisarz Wiik musi ponownie zbadać materiał dowodowy zebrany w czasie śledztwa, by znaleźć choćby najmniejszy ślad wskazujący na mordercę. Jednak im bardziej zagłębia się w tę sprawę, tym więcej pojawia się wątpliwości. Przed kim uciekła Ylva do starej chaty na lapońskim odludziu, kto był ojcem jej dziecka, czy człowiek, który odwiedzał ją w niedzielne przedpołudnia jest mordercą? Jeśli nie wyjaśni tajemnicy w ciągu miesiąca, sprawa zostanie zamknięta, a zabójcy nigdy nie dosięgnie sprawiedliwość.
W tym samym czasie dwoje młodych ludzi, próbując rozwikłać rodzinną tajemnicę wyrusza w podróż, która zaprowadzi ich aż do małej, norweskiej miejscowości. Nie wiedzą, że są na tropie mordercy i że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo…
Felix, Net i Nika jadą na zimowisko do pensjonatu „Trzy Kuzynki”, położonego w lesie, w górach na odludziu, a prowadzonego przez bardzo dziwne starsze panie. Stare meble i przedziwne obrazy tworzą niezwykłą atmosferę, a naprawdę strasznie zaczyna się robić, kiedy nocą ktoś chodzi po domu, pozostawiając przerażonym gimnazjalistom dziwne niespodzianki.
W książce, jak we wszystkich tomach serii „Felix, Net i Nika”, nie zabraknie humoru, przygód z dreszczykiem i nastoletnich perturbacji damsko-męskich. Zapowiada się STRASZNIE smakowity pierwszy polski horror dla młodego czytelnika!
W „Eneidzie” bohater Wergiliusza walczy o rękę Lawinii, córki króla Lacjum, z którą ma z woli przeznaczenia założyć imperium. Jednak sama Lawinia nie odzywa się w epopei rzymskiego poety ani jednym słowem. Jest postacią czysto konwencjonalną, blond dziewczęciem, zaledwie naszkicowanym gdzieś na dalszym planie. Głosu udziela jej Ursula K. Le Guin w powieści, która przenosi nas w półdziką rzeczywistość starożytnej Italii, kiedy Rzym był zaledwie małą wioską u stóp siedmiu wzgórz.
Lawinia dorastała w klimacie wolności i pokoju, dopóki nie zjawili się kandydaci do jej ręki. Jej matka nalega, by poślubiła urodziwego, ambitnego Turnusa. Tymczasem wróżby i proroctwa, ogłoszone u świętych źródeł, zapowiadają, że poślubi cudzoziemca, stanie się przyczyną okrutnej wojny i niedługo będzie cieszyła się małżonkiem. Kiedy flota trojańskich okrętów wpływa w ujście Tybru, Lawinia postanawia wziąć los w swoje ręce. I opowiada nam to, czego nie opowiedział Wergiliusz: historię swojego życia i swojej miłości.
„Lawinia” to powieść o namiętności i okrucieństwach wojny, bogata i piękna w swej surowej prostocie, doskonałe dzieło znakomitej pisarki, napisane w hołdzie jednemu z największych poetów świata.
Strona [«][‹] 1 z 2 [›][»]
dodajdo

Komentarze

11 I 2010   12:09:41

Czy jak wygra Chabon to będzie żydowski spisek?

11 I 2010   19:22:28

"(...)czytając to, Naczelny zgubił sztuczną szczękę – „Szwejka” Haška), przepraszamy za nieczytelność, postaramy się na przyszłość wyrażać jaśniej"

A czy Naczelny (i redakcja) wie, że tłumaczenie Szwejka jest nowe i mocno zmienione w stosunku do poprzedniego, a jak ważne jest tłumaczenie w odbiorze książki to można pokazać choćby na przykładzie tłumaczeń "Władcy Pierścieni" czy Szekspira.
Rozumiem, że taki jest regulamin ale akurat wyśmiewanie tego głosu świadczy gorzej o szanownej redakcji niż o głosującym.

Aha, żeby było jasne - nie brałem udziału w głosowaniu i nie jestem przedstawicielem żadnego z wydawnictw. :)

12 I 2010   16:03:34

...i chyba nikt zdrowy na umyśle nie stwierdziłby, o LOTR w tłumaczeniu Łozińskiego można powiedzieć, że to nowa, premierowa, nieznana dotąd w Polsce książka (a swoją drogą to dobrze wiedzieć o tym nowym tłumaczeniu Szwejka :))

a Naczelny z samej definicji wie wszystko!

13 I 2010   21:34:47

Naczelny jest wielbicielem Szwejka i doskonale wie, że pojawiło się nowe tłumaczenie. A czy badday zna znaczenie słowa "premierowy"?

13 I 2010   23:31:34

Będziemy się tak przerzucać docinkami?:) A czy Naczelny umie czytać ze zrozumieniem co napisałem:).
Cytuje sam siebie: "Rozumiem, że taki jest regulamin ale akurat wyśmiewanie tego głosu świadczy gorzej o szanownej redakcji niż o głosującym."
To teraz jaśniej: rozumiem jaki był regulamin i że nawet najbardziej zmienione tłumaczenie nie oznacza pozycji premierowej, ale skrytykowałem nie odrzucenie Szwejka tylko ironiczny komentarz o tym kto na niego zagłosował. Bo, według mnie, gdyby to była książka wznowiona, to świadczyłoby o niekompetencji głosującego, ale że tłumaczenie jest nowe i według niektórych lepsze, to taka ocena wyśmiewająca akurat ten głos(co nie zmienia faktu, że nieważny) jest krzywdząca.
Oczywiście, pewnie nie dowiemy się nigdy, czy głosujący miał pojęcie o tym, że to nowe tłumaczenie.:)

15 I 2010   15:17:25

...a mówiłem żeby wyśmiać zgłoszenie "Wiecznej Wojny"...

18 I 2010   08:50:24

Uprzedzam: jeszcze jeden nic niewnoszący komentarz o FNiN, a administracyjnie usuniemy je wszystkie.

12 III 2010   11:10:54

http://esensja.pl/ksiazka/konkursy/tekst.html?id=8934
Ten. Plebiscyt. Się. Zakończył. 19. Stycznia.

13 III 2010   11:21:04

Zgodnie z obietnicą część komentarzy została usunięta.

16 III 2010   10:51:54

A Le Guin jest premierowa?

16 III 2010   23:11:09

A jest.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Do księgarni marsz: Wrzesień 2010
Esensja

1 IX 2010

W księgarniach i w redakcji powakacyjne ożywienie. Spośród propozycji wydawców na wrzesień wybraliśmy – i opisaliśmy! – okrągłe dwa tuziny pozycji.

więcej »

Książki są odlotowe!
Esensja

30 VIII 2010

Zaprawdę powiadamy Wam – takiej akcji w „Esensji” jeszcze nie było! W odpowiedzi na dramatyczne raporty na temat stanu czytelnictwa (choć wiemy, że owe raporty niewiele mają wspólnego z naszymi czytelnikami) postanowiliśmy przypomnieć wszystkim, że z książkami nie tylko można się kształcić, rozwijać, poszerzać horyzonty, ale przede wszystkim – doskonale bawić! Książki są po prostu odlotowe.

więcej »

Punkt krytyczny: Kongres lemologiczny albo fiasko, czyli podróż czwarta
Michał Cetnarowski, Michał Foerster

26 VIII 2010

W czwartej rozmowie w ramach Punktu krytycznego mierzymy się ze Stanisławem Lemem. Niedawno minęły cztery lata od śmierci autora "Solaris" i "Doskonałej próżni". Warto krytycznie przyjrzeć się twórczości jednego z największych pisarzy fantastycznych. Co zostało dzisiaj z Lema? Jakie książki są nadal czytane, a które odeszły już do lamusa?

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Nominacje do Nagrody im. Janusza A. Zajdla za rok 2009

Nominacje Elektorskie do Nagrody Żuławskiego 2010

Esensja czyta: Styczeń 2010
— Anna Kańtoch, Paweł Laudański, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Wariacje literackie: Najlepsza książka 2009 roku
— Michał Foerster

„Pan Lodowego Ogrodu t.3” Jarosława Grzędowicza książką roku według czytelników „Esensji”
— Esensja

Książki kwartału: Jesień 2009
— Esensja

Siła spokoju
— Daniel Markiewicz

Esensja czyta: Grudzień 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

If it’s by Connie Willis…
— Anna Kańtoch

Dukaj napisał książkę dziwną
— Artur Chruściel, Michał Foerster, Anna Kańtoch, Krzysztof Wójcikiewicz

Z tego cyklu

Penelope Cruz i Johnny Depp najseksowniejszymi!
— Esensja

10 najseksowniejszych aktorek 2009
— Esensja

10 najseksowniejszych aktorów 2009
— Esensja

10 najmniej seksownych aktorów 2009
— Esensja

„Przybysz” Shauna Tana komiksem roku według czytelników „Esensji”
— Esensja

„Pan Lodowego Ogrodu t.3” Jarosława Grzędowicza książką roku według czytelników „Esensji”
— Esensja

Wybieramy komiks roku - nominacje!
— Esensja

Tego słuchaliśmy, czyli najpopularniejsze płyty 2009 roku według OLIS
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 najważniejszych koncertów 2009 roku i coś ponadto
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jakub Stępień, Jacek Walewski

Podsumowanie muzyczne roku 2009 (2)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

Tegoż twórcy

Do księgarni marsz: Wrzesień 2010
— Esensja

Zaprzyjaźnij się z Felixem, Netem i Niką
— Związek Stowarzyszeń „Fandom Polski”

Duchy, mutanci i szalony naukowiec
— Agnieszka Szady

Cudzego nie znacie: Jak Wallander stawał się Wallanderem, czyli najlepsza książka Mankella
— Wojciech Woźniak

Historia lubi się powtarzać
— Marcin Mroziuk

Dzień Dziecka: Wszystko i jeszcze więcej
— Agnieszka Szady

Szkiełko i oko kontra czucie i wiara
— Anna Kańtoch

Chaos to porządek, którego nie rozumiemy
— Michał Foerster

Esensja czyta: Luty-marzec 2010
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Daniel Markiewicz, Marcin Mroziuk

Książki kwartału: Zima 2010
— Esensja

Tegoż autora

Najlepsze blogi książkowe - wrzesień 2010
— Esensja

Konkurs na recenzję książki wrześniowej
— Esensja

Zrób własne „Do księgarni marsz”!
— Esensja

Do księgarni marsz: Wrzesień 2010
— Esensja

Książki są odlotowe!
— Esensja

Książki kwartału: Wiosna 2010
— Esensja

Do księgarni marsz: Sierpień 2010
— Esensja

Wakacyjna promocja w e-sklepie Esensji!
— Esensja

Do księgarni marsz: Lipiec 2010
— Esensja

Dzień Dziecka: Książki naszego dzieciństwa
— Esensja

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.