Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Przedstawienie czas zacząć

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli szukasz świata, w którym łatwo rozróżnić dobro i zło, gdzie starożytne proroctwa głoszą nadejście Wybrańca, a dzielni bohaterowie prowadzą walkę ze sługami mrocznych sił – nie sięgaj po „Dwie karty” Agnieszki Hałas. Bo choć dwie są barwy magii, srebro i czerń, okazuje się, że obie mogą mieć bardzo wiele odcieni. Przekonasz się o tym, jeśli sięgniesz po pierwszy tom cyklu „Teatr węży”.

Agnieszka Hałas
‹Dwie karty›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDwie karty
Data wydania8 kwietnia 2011
Autor
Wydawca Ifryt
CyklTeatr węży
ISBN978-83-62980-00-0
Format368s. 130×200mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 34,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Krzyczącego w Ciemności, głównego bohatera książki, niektórzy pamiętają zapewne z opowiadań drukowanych między innymi na łamach SFFH oraz świętej pamięci Fenixa. Dla ich wielbicieli mam miłe wieści: powieść w niczym nie ustępuje historiom znanym z czasopism – wręcz przeciwnie. „Dwie karty” nie tylko zachowują wszystkie zalety opowiadań, ale oferują o wiele więcej. Przede wszystkim pełniejszy, dopracowany w najdrobniejszym szczególe obraz świata, bardziej wyrobiony styl oraz plejadę barwnych postaci. Widać też, że teraz autorka już doskonale wie, o czym chce pisać i konsekwentnie prowadzi fabułę.
Tym razem, wkraczając do Shan Vaola, mamy okazję obserwować początki kariery Brune’a Keare. Spotykamy go tuż po tym, jak przybył nad Zatokę Snów, na wpół obłąkany i pozbawiony pamięci. Jedynymi pamiątkami z przeszłości są trzy szramy na policzku oraz powoli powracająca wiedza magiczna. Dowiadujemy się, w jaki sposób uzyskał imię odmieńca – Krzyczący w Ciemności, śledzimy jego próby ułożenia sobie życia w Podziemiach, a także zachodzącą w nim przemianę. Bo warto dodać, że mag, którego losy poznajemy w „Dwóch kartach” nie jest jeszcze tym opisywanym w opowiadaniach. Krzyczący w Ciemności to postać dynamiczna, zmieniająca się pod wpływem skażonego talentu oraz rzeczywistości, w której jest wyklęty już za sam fakt swojego istnienia. Z pewnością będziemy mieli okazję obserwować proces przemiany, rozpoczęty w „Dwóch kartach”, także w kolejnych tomach.
Laury należą się autorce także za przedstawiony świat. Shan Vaola to miasto o wielu obliczach: wspaniałe wille zamieszkiwane przez arystokratów, zrujnowana dzielnica przejęta przez odmieńców i Podziemia, w których rozkwitają wszelkiego rodzaju nielegalne interesy. Władzę w mieście sprawują srebrni magowie, myliłby się jednak ten, kto uznałby ich za stróżów prawa i porządku. Nadrzędnym celem srebrnych jest utrzymanie równowagi Zmroczy, oddzielającej świat śmiertelników od demonicznych wymiarów. W tym celu w zależności od wymagań Zmroczy jednego dnia okazuje się łaskę mordercom, drugiego skazuje złodziei na bolesną śmierć. Szczególnie wiele uwagi poświęcają srebrni ściganiu czarnych, skażonych magów, zwanych żmijami. Talent tych ostatnich żywi się cierpieniem i częstokroć sprowadza szaleństwo, co sprzyja propagandzie srebrnych, chcących zlikwidować czarnych magów, jakoby szkodzących równowadze. Należałoby tutaj podkreślić, że temat równowagi powraca w książce nie tylko w kontekście Zmroczy. Jedna z nadrzędnych zasad magii głosi konieczność odpłacania za uczynki zarówno dobre, jak i złe tą samą monetą oraz żądanie zapłaty za każdą przysługę. Według prawa magów niczego nie można otrzymać za darmo. Właśnie takie rozwiązania decydują o oryginalności świata.
Krzyczący nie jest jedyną postacią wartą uwagi czytelnika. Przez strony powieści przewija się wielu bohaterów drugoplanowych, a bieg wydarzeń śledzimy oczyma różnych osób, co pozwala na zdobycie pełniejszego obrazu świata. Nie natykamy się na postacie płaskie, czy nierealistyczne: każdy w książce ma charakter, własne cele i motywacje. Pojawiają się więc między innymi sympatyczny chowaniec Zazel, wnoszący element humorystyczny, żmijka Marshia służąca potężnym panom, czy tajemnicza demonessa Anyah, strzegąca snów Brune’a.
Jeśli można coś zarzucić „Dwóm kartom”, to chyba tylko pewną epizodyczność niektórych postaci i wydarzeń, wydających się niewiele wnosić do fabuły. Mamy jednak do czynienia dopiero z pierwszym tomem sagi, a więc bardzo możliwe, że bohaterowie występujący w zaledwie kilku scenach powrócą w kolejnych częściach.
„Dwie karty”, otwierające cykl „Teatr węży”, to nastrojowa, mistrzowsko napisana historia, którą mogę polecić z czystym sumieniem każdemu, kto lubuje się w klimatach mrocznego fantasy. Jednym słowem udany debiut – zarówno powieściowy dla autorki jak i wydawniczy dla Ifryta. Oby kolejne ich książki były równie udane – i wydane tak samo starannie.
koniec
29 kwietnia 2011
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Ile jest takich gwiazd na świecie?
Joanna Kapica-Curzytek

24 XI 2017

W tym roku mija pięć lat od śmierci piosenkarki Ireny Jarockiej. Jej „Autobiografia i listy do męża” stanowią prywatny portret popularnej do dziś artystki, o której – jak sobie uświadamiamy po lekturze książki – nie wiedzieliśmy zbyt wiele.

więcej »

Alternatywy 1920
Miłosz Cybowski

23 XI 2017

„Pakt Piłsudski-Lenin” Piotra Zychowicza to książka dziwna. Autor nie tylko z uporem stara się dowieść nam postawioną w tytule tezę (co jeszcze można zaakceptować). Stara się on również udowodnić, że gdyby tylko Polacy okazali mniej litości Bolszewikom, nie tylko zdobyliby Moskwę, ale też odbudowaliby imperium od morza do morza.

więcej »

Niestraszna naukowość
Miłosz Cybowski

21 XI 2017

„Z »getta« do mainstreamu. Polskie pole literackie fantasy (1982-2012)” Katarzyny Kaczor jest książką naukową. To po pierwsze. W swojej analizie tytułowego pola literackiego autorka posługuje się bardzo konkretną metodologią. To po drugie. Ale cała naukowość tego opracowania nie zmienia faktu, że dla przeciętnego czytelnika pragnącego dowiedzieć się czegoś nowego na temat historii polskiego fantasy jest to książka jak najbardziej przystępna. To po trzecie.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Osty kłują
— Magdalena Kubasiewicz

I potępieni mogą marzyć
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Na smokach wojska latające i inne sarmackie historie
— Zofia Marduła

Wichry zmian
— Magdalena Kubasiewicz

Tropem węża
— Beatrycze Nowicka

W barwach czerni i srebra
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż autora

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Witaj w ciemnym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Są światy inne niż ten
— Magdalena Kubasiewicz

Królowa dwóch królestw
— Magdalena Kubasiewicz

O jednym takim, który rozbił Księżyc
— Magdalena Kubasiewicz

Banda dzieciaków i misja niemożliwa
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.