Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Życie intymne Myrmidonów

Esensja.pl
Esensja.pl
W powieści Madeline Miller oblegający Troję brodaci mężczyźni nie noszą wprawdzie sukienek, ale i tak odbiegają od wizerunku znanego z klasyki.

Madeline Miller
‹Achilles. W pułapce przeznaczenia›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAchilles. W pułapce przeznaczenia
Tytuł oryginalnyThe Song of Achilles
Data wydania19 marca 2014
Autor
PrzekładUrszula Szczepańska
Wydawca Burda Książki
ISBN978-83-7778-762-5
Format424s. 135×205mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekhistoryczna
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
"Song of Achilles”, w polskim wiernym tłumaczeniu „Achilles. W pułapce przeznaczenia”, to tak zwany retelling – czyli znana od wieków historia opowiedziana na nowo. Samo zjawisko nie dziwi. Legendy i dawne epopeje mają zazwyczaj świetne fabuły, ale przy tym archaiczny styl i język, zniechęcający dzisiejszych czytelników. Dlatego pisarze, czy to z idei, czy dla zysku, chętnie podejmują się przerobienia nieprzystępnej klasyki na współczesne pozycje.
Rzecz w tym, czy poza uwspółcześnieniem formy autorzy mają coś jeszcze do zaoferowania. Wydaje się, że Madeline Miller sięgając po „Iliadę” i grecką mitologię, nie do końca podołała zadaniu. Autorka skoncentrowała się na przyjaźni/miłości między Achillesem i Patroklosem, resztę wydarzeń pomijając lub podporządkowując temu wątkowi. Wybór jest jednak o tyle nieszczęśliwy, że akurat na tych dwóch bohaterów pani Miller nie miała szczególnego pomysłu.
Trudno bowiem za taki uznać przedstawienie ich wyłącznie jako jak najbardziej neurotycznych i zniewieściałych. Autorka odrobinę rozbudowuje tylko postać Patroklosa, syna Tetydy traktując już całkowicie konturowo – cała konstrukcja psychiki powieściowego Achillesa opiera się na szalonym przywiązaniu do kompana, wbrew sprzeciwom matki. Heros i jego przyjaciel mizdrzą się do siebie, urządzają sceny zazdrości, mieszkają w różowej grocie i wspólnie ujeżdżają centaura. Wojnę trojańską i rolę jej potencjalnego bohatera Achilles traktuje bez większego zainteresowania, nie interesuje się też kobietami, nawet pechowej Bryzeidy nie bierze jako branki, tylko ukrywa ją w jednym z namiotów na prośbę Patroklosa. Dopiero gdy (uwaga, spoiler) Patroklos zostaje zabity przez Hektora (koniec spoilera) i love story się kończy, Achilles nagle zamienia się w mściwą maszynę do zabijania. Jego dalsze krótkie losy biegną już zgodnie z powszechnie znaną wersją, co czyni sens wcześniejszych zabiegów jeszcze bardziej nieuchwytnym.
Piętą achillesową „Achillesa” jest więc sam Achilles. Za to w nielicznych odświeżonych tutaj mitycznych wątkach, niezwiązanych z duetem kochanków, powieść potrafi być zaskakująco ciekawa. Autorka potrafi ciekawie przedstawić na nowo scenę rywalizacji o rękę Heleny, podstępy Odysa czy krwawą postać pustoszącego Troję Neoptolemosa. Tym bardziej dziwi, że kreacje dwóch głównych bohaterów potraktowała tak powierzchownie.
Dlatego na pytanie o polecenie lub odradzenie „Achillesa” można jedynie bezradnie wzruszyć ramionami. Nie jest to do końca zła powieść, ale „Iliada” i mity, z których się wywodzi, wydają się na tyle soczystym literackim owocem, że można było wycisnąć z nich znacznie więcej.
koniec
16 maja 2014
dodajdo

Komentarze

18 IV 2015   22:48:30

"nie jest to do końca zła powieść" - hahahahahaha!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mrok, mrok, arcymrok
Beatrycze Nowicka

24 IX 2017

Coś dla wielbicieli (a może raczej wielbicielek) opowieści o mrocznych a potężnych dziewczynach, czyli „Nibynoc„ otwierająca cykl Jaya Kristoffa o Mii Corvere.

więcej »

O prawdzie nieskażonej ludzkimi wątpliwościami
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2017

Pełna harmonii i elegancji „Agonia dźwięków” niesie ze sobą piękne, humanistyczne przesłanie.

więcej »

Mała Esensja: Łamigłówki i sekrety
Marcin Mroziuk

15 IX 2017

Dla młodych czytelników, którzy gustują w sensacyjnych historiach, „William Wenton. Instytut szyfrów” jest z pewnością pozycją godną uwagi. W pierwszym tomie cyklu autorstwa Bobbiego Peersa znajdą oni bowiem trzymającą w napięciu, pełną niezwykłych wydarzeń opowieść, w której główna rola przypadła ich rówieśnikowi, a akcja toczy się naprawdę wartko.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Zapomniany wędrowiec
— Kamil Armacki

Barok w pigułce
— Kamil Armacki

Duże ilości fantasy naraz
— Kamil Armacki

Na ubitej ziemi
— Kamil Armacki

Pieśń nad pieśniami
— Kamil Armacki

Kill ’Em All
— Kamil Armacki

Tragedia maltańska
— Kamil Armacki

Trzeci Dumas
— Kamil Armacki

Drugie życie kota
— Kamil Armacki

Fantazja w elaboracie zamknięta
— Kamil Armacki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.