Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Historia niesie pisarza

Esensja.pl
Esensja.pl
„Znalezione nie kradzione” to kontynuacja i drugi tom trylogii zapoczątkowanej przez zeszłorocznego „Pana Mercedesa” i jednocześnie King w swoim najbanalniejszym wydaniu.

Stephen King
‹Znalezione nie kradzione›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZnalezione nie kradzione
Tytuł oryginalnyFinders Keepers
Data wydania10 czerwca 2015
Autor
PrzekładRafał Lisowski
Wydawca Albatros
CyklBill Hodges
ISBN978-83-7885-599-6
Format480s.
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 34,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Morris Bellamy kradnie pieniądze i niepublikowane rękopisy wybitnego amerykańskiego pisarza, ukrywa niedaleko swojego domu, a sam trafia do więzienia. Wiele lat później do domu wprowadza się nowa rodzina (ojciec został poszkodowany w zamachu dokonanym przez Pana Mercedesa), do której należy nastoletni Pete Saubers. Pete odnajduje zrabowane przedmioty i próbuje sprzedać bezcenne rękopisy w momencie, gdy Bellamy wychodzi na zwolnieniu warunkowym i usiłuje je odzyskać. Wtedy, coś koło strony dwusetnej, na scenę wchodzi główny bohater całej trylogii – emerytowany detektyw Bill Hodges, ale zajmuje się rzeczami bez żadnego znaczenia dla czytelnika i toku opowieści, by dołączyć do intrygi kolejne sto stron dalej, gdy bliżej już do końca książki niż jej początku.
„Znalezione nie kradzione” to prosta historia rozdmuchana do rozmiarów powieści. Bez żadnych zwrotów akcji, splątania fabuły i, prócz samej końcówki, bez emocji. Opowiedziane są krótkie wątki trzech głównych postaci od punktu A do punktu B, bez żadnych kryminalnych zagadek, sensacyjnego napięcia czy jakiejkolwiek klimatycznej atmosfery. King zabrał się za gatunek, w którym się nie sprawdza, zarówno „Pan Mercedes”, jak i „Znalezione nie kradzione” przypominają powieści pisarza-amatora, który naczytał się mistrzów gatunku i wymyślił sobie, że też potrafi.
Obie części spowite są smrodkiem nieprawdopodobieństwa. Sytuacje, w których postacie muszą poruszyć się w akcji do przodu, często realizowane są przez podjęcie jakiejś irracjonalnej decyzji lub naciągane skojarzenie faktów. Bohaterowie cudownie odgadują myśli innych lub przypadkiem wpadają na te same pomysły. Autor zmusza czytelników do napięcia mięśni wyobraźni i zawieszenia niewiary zbyt często i w zbyt błahych sytuacjach. Całe szczęście w „Znalezione nie kradzione” King popuścił sobie w udawaniu, że zna się na współczesnej technologii i kluczowe elementy w powieści nie są już oparte tak mocno jak w „Panu Mercedesie” na zgrzytających scenach z udziałem komputerów.
Sprawnie, jak zwykle, jest to napisane, ale nie radzi sobie King z wymyślaniem skomplikowanych fabuł i kropka. Jest genialnym opowiadaczem, twórcą niezapomnianych postaci, kopalnią świetnych pomysłów na punkt wyjścia. Ale potem historia niesie pisarza, a nie pisarz historię. W sensacji z takiego podejścia nic nie będzie.
Iskierkę nadziei zasiał King w epilogu, w ostatnim zdaniu, w ostatnim słowie, delikatnie sugerując, że być może wieńcząca trylogię powieść „End of Watch” będzie miała w sobie elementy nadprzyrodzone. I jest to, jak na ironię, najbardziej zaskakujący i pozytywny moment całej książki. „Znalezione nie kradzione” można ze spokojnym sercem polecić tylko tym, których nie zraziła słabizna „Pana Mercedesa”.
koniec
26 czerwca 2015
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kij w mrowisko
Joanna Kapica-Curzytek

19 XI 2017

Dla nie-ekspertów lektura „Mody, wiary i fantazji” będzie sporym wyzwaniem, natomiast czytelnicy zorientowani w poruszanej tu problematyce dostaną szeroki zarys najważniejszych osiągnięć współczesnej fizyki, przedstawiony z dużą dozą krytycyzmu.

więcej »

Mała Esensja: Więcej czarów
Marcin Mroziuk

18 XI 2017

Łatwo się domyślić na podstawie tytułu, że „Zula w szkole czarownic” będzie dla młodych czytelników okazją do obserwowania, jak główna bohaterka poszerza zakres swoich magicznych umiejętności. Najważniejsze jest jednak, że nowa powieść Nataszy Sochy jest lekko napisana i skrzy się humorem.

więcej »

Ciemni coś ci jaśni
Beatrycze Nowicka

17 XI 2017

„Ciężko być najmłodszym”, czyli pierwszy tom trylogii „Książę ciemności” to pozycja przede wszystkim dla naprawdę zagorzałych wielbicieli humorystycznej fantasy ze wschodu.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Lipiec 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Beatrycze Nowicka, Katarzyna Piekarz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Czerwiec 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Tym razem bez koszmarów
— Dominika Cirocka

Esensja czyta: Luty 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Król nie jest nagi
— Artur Chruściel

Raczej fiat niż mercedes
— Jacek Jaciubek

Co by było, gdyby…
— Tomasz Kujawski

Standardowo, choć obyczajowo
— Kamil Armacki

Tegoż autora

Inwazja głupot
— Tomasz Kujawski

Gdzie jest pomysł?
— Tomasz Kujawski

Śmierć na lodach Arktyki
— Tomasz Kujawski

Michael Nyman o wojnie w strugach deszczu
— Tomasz Kujawski

O Kingu nijako i biograficznie
— Tomasz Kujawski

Co by było, gdyby…
— Tomasz Kujawski

Byliśmy wieczni
— Tomasz Kujawski

Miasto zbrodni
— Tomasz Kujawski

Zawsze można spróbować od nowa
— Tomasz Kujawski

Opowiadanko
— Tomasz Kujawski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.