Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Z wizytą u księcia Polan

Esensja.pl
Esensja.pl
Z pewnością nie jest prostym zadaniem przekonanie uczniów, że nauka historii nie musi być jedynie nudnym wkuwaniem dat i faktów. Grażyna Bąkiewicz w swojej książce dość zaskakująco wykorzystała w tym celu stylistykę science fiction, a chociaż „Mieszko, ty wikingu!” nie jest dziełem w pełni doskonałym, to ma spore szanse zainteresować nastoletnich czytelników.

Grażyna Bąkiewicz
‹Mieszko, ty wikingu!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMieszko, ty wikingu!
Data wydania9 września 2015
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
SeriaAle historia…
ISBN978-83-10-12895-9
Format224s. 140×192mm
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 21,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Obawiam się, że pokoleniu wychowującemu się przy tabletach i smartfonach rzeczywiście może być znacznie łatwiej uwierzyć w to, że w niedalekiej przyszłości podróże w czasie będą powszechnie dostępną rozrywką, niż w to, że umiejętność czytania i pisania była tysiąc lat temu czymś naprawdę wyjątkowym. Właśnie do tak (nie)ukształtowanych umysłów adresuje swoją powieść Grażyna Bąkiewicz, w której przedstawia lekcję historii z wykorzystaniem wehikułu czasu. Możemy tutaj obserwować, jak grupa uczniów wprost ze szkolnej ławki (z niedalekiej przyszłości) trafia do Polski z końca dziesiątego wieku z zadaniem zweryfikowania hipotezy, że Mieszko I był wikingiem. Nie da się jednak ukryć, że prawdopodobieństwo fabuły niestety zgrzyta wielokrotnie. Pal licho nawet samą możliwość podróży w czasie, ale czemu tzw. czyściciele mają zbierać wszelkie materialne pozostałości (nawet drobne śmieci) po każdej wizycie w przeszłości, jeżeli równocześnie możliwe jest bezpośrednie kontaktowanie się przez „podróżników” z ludźmi żyjącymi w odwiedzanej epoce (nie ma wszak nawet najmniejszej wzmianki o „wymazywaniu” pamięci tubylców)? Prawda jest taka, że po prostu „Mieszko, ty wikingu!” tak naprawdę nie jest ani powieścią science fiction, ani też historyczną, lecz edukacyjną (ale na szczęście dość atrakcyjną!).
Istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że większość nastoletnich czytelników nie zwróci najmniejszej uwagi na niedociągnięcia fabularne książki Grażyny Bąkiewicz. Będą oni natomiast z zapartym tchem śledzić przygody dwunastoletniego Aleksa i jego kolegów z klasy, którzy muszą dać sobie radę w państwie Mieszka I. Trzeba bowiem przyznać, że autorka miała całkiem dobre pomysły zarówno na ukazanie czytelnikom, jak wyglądało życie w tamtych czasach, jak i na emocjonującą oraz przemawiającą do ich wyobraźni fabułę. Młodzi bohaterowie (a my wraz z nimi) w trakcie swych przygód poznają bowiem nie tylko codzienne prace mieszkańców osad służebnych czy zwyczaje panujące na dworze władcy, ale również będą musieli stawić czoła zarówno handlarzom niewolników, jak i niebezpieczeństwom czyhającym w obcym dla przybyszów z przyszłości, jeszcze nieucywilizowanym środowisku naturalnym.
Kolejnym skutecznym wabikiem na młodych czytelników będą rysunki Artura Nowickiego, a także stworzone przez niego, wplecione w główny tekst krótkie komiksy przybliżające w zabawny sposób rozmaite fakty związane z epoką, w której toczy się akcja. Wszystko to razem sprawia, że rówieśnicy bohaterów powinni świetnie się bawić w trakcie lektury książki Grażyny Bąkiewicz, a przy okazji niepostrzeżenie przyswoić sobie całkiem sporo wiadomości o czasach Mieszka I. Oczywiście „Mieszko, ty wikingu!” nie zastąpi całkowicie podręcznika historii (nie znajdziemy wszak w powieści wszystkich ważnych dat i wydarzeń z tego okresu), ale naprawdę może zachęcić do nauki tego przedmiotu.
koniec
4 stycznia 2016
dodajdo

Komentarze

05 I 2016   08:52:02

"Z pewnością nie jest prostym zadaniem przekonanie uczniów, że nauka historii nie musi być jedynie nudnym wkuwaniem dat i faktów."

IMHO jest odwrotnie - historia jest ciekawa i pasjonująca, a tylko ostatni lebiega może ją uczniom obrzydzić przedstawiając zestawienie suchych dat.

;-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Ile jest takich gwiazd na świecie?
Joanna Kapica-Curzytek

24 XI 2017

W tym roku mija pięć lat od śmierci piosenkarki Ireny Jarockiej. Jej „Autobiografia i listy do męża” stanowią prywatny portret popularnej do dziś artystki, o której – jak sobie uświadamiamy po lekturze książki – nie wiedzieliśmy zbyt wiele.

więcej »

Alternatywy 1920
Miłosz Cybowski

23 XI 2017

„Pakt Piłsudski-Lenin” Piotra Zychowicza to książka dziwna. Autor nie tylko z uporem stara się dowieść nam postawioną w tytule tezę (co jeszcze można zaakceptować). Stara się on również udowodnić, że gdyby tylko Polacy okazali mniej litości Bolszewikom, nie tylko zdobyliby Moskwę, ale też odbudowaliby imperium od morza do morza.

więcej »

Niestraszna naukowość
Miłosz Cybowski

21 XI 2017

„Z »getta« do mainstreamu. Polskie pole literackie fantasy (1982-2012)” Katarzyny Kaczor jest książką naukową. To po pierwsze. W swojej analizie tytułowego pola literackiego autorka posługuje się bardzo konkretną metodologią. To po drugie. Ale cała naukowość tego opracowania nie zmienia faktu, że dla przeciętnego czytelnika pragnącego dowiedzieć się czegoś nowego na temat historii polskiego fantasy jest to książka jak najbardziej przystępna. To po trzecie.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Królewskie przysmaki
— Marcin Mroziuk

Tajemnice królewskiego skarbca
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Kiedy miłość była zbrodnią
— Marcin Mroziuk

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Zabójstwo po japońsku
— Marcin Mroziuk

W wirach historii
— Marcin Mroziuk

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.