Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 19 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Stambuł – stolica świata

Esensja.pl
Esensja.pl
Turecki noblista wraca po sześciu latach z nową powieścią. „Dziwna myśl w mej głowie” ogólnie może się podobać, ale też – może zniechęcić bezlitosną rozwlekłością.

Orhan Pamuk
‹Dziwna myśl w mej głowie›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziwna myśl w mej głowie
Tytuł oryginalnyKafamda Bir Tuhaflık
Data wydania5 listopada 2015
Autor
PrzekładPiotr Kawulok
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-06041-4
Format700s. 145×207mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 42,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 39,92 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Bohater powieści, Mevlut Karataş „urodził się w 1957 roku na zachodnim krańcu Azji. Gdy miał dwanaście lat, przyjechał do Stambułu, stolicy świata, i zamieszkał tam na stałe” – tak zaczyna się ta monumentalna powieść. Ma cechy Bildungsromanu, rodzinnej sagi, a na podobieństwo „Buddenbrooków” Manna – w szerszej perspektywie dokumentuje także schyłek pewnej epoki w rozwoju cywilizacyjnym Turcji. W „Dziwnej myśli w mej głowie” mamy Stambuł na przełomie XX i XXI wieku. Orhan Pamuk opisuje zmieniające się realia społeczno-kulturowe miasta, w którym zanika znana od lat tradycyjna kultura, a coraz częściej wdziera się w życie mieszkańców Stambułu nowoczesność. Autor nawiązuje także do ważnych w życiu kraju wydarzeń historycznych i politycznych, widać, jak ważna jest dla niego postać Atatürka, reformatora i pierwszego prezydenta Turcji.
Mevlut utrzymuje się ze sprzedaży jogurtu i buzy, popularnego tam napoju ze sfermentowanej kukurydzy, podawanego z cynamonem i zapiekaną ciecierzycą. Zaczynał jako młody chłopiec pod opieką ojca. Jest ulicznym sprzedawcą, przemierza Stambuł pieszo, odwiedza mieszkania swoich klientów i przygląda się miastu z perspektywy nie przypadkowego przechodnia, ale kogoś, kogo miasto chroni i żywi. Z czasem jednak zachodzą radykalne zmiany. Klienci coraz częściej zaopatrują się w jogurt w sklepie, picie buzy też wychodzi z mody. Coraz trudniej się utrzymać. Mevlut szuka nowych sposobów na życie – z różnym powodzeniem.
Poznajemy nie tylko losy Mevluta, ale całej licznej rodziny – jego i jego żony, o imieniu Rayiha. Historia zawarcia ich małżeństwa (na początku książki) należy do najlepiej opowiedzianych w tej powieści. Pamuk ma dar pisania z tym specyficznym poczuciem humoru, które wywołuje uśmiech, ale z nutą zadumy. Bohaterami są też liczni krewni i znajomi Mehluta. Autor w dosyć nietypowej formie pozwala im dojść w powieści do głosu, co daje nam dużo szerszą orientację, jeśli chodzi o przebieg wydarzeń. Jednak takie „osobiste” podejście do każdego z bohaterów nie jest specjalnie pogłębione psychologią postaci.
Trudno oczywiście streścić w kilku zdaniach wszystko, co zawiera „Dziwna myśl w mej głowie”, tyle jest tu wątków i wydarzeń. Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na fascynujące opisy codzienności tureckiej ulicy – przechadzamy się po dzielnicach modernizującego się Stambułu i z roku na rok dostrzegamy dokonujące się w tym mieście zmiany. Symboliczne w tym kontekście staje się zakończenie książki, gdzie czytamy o świetle bijącym nocami od wieżowców, „z których każdy był iluminowany jak meczet (…)”. Nie ulega wątpliwości, że pisarz kocha miasto, o którym pisze, jest w stanie też wiele Stambułowi wybaczyć.
Z zainteresowaniem także prześledzimy rodzinne perypetie bohaterów. Nie brakuje tu problemów. Dla nas pewną egzotyką będzie specyfika aranżowanych małżeństw, relacje między kobietami a mężczyznami, opisy wielu codziennych problemów, które są rozwiązywane w sposób odmienny niż nasz, ze względu na inne realia kulturowe. Z upływem czasu zmieniają się tradycje i obyczaje. Córki Mevluta kształcą się i dostają się na studia. Jeden z przyjaciół Mevluta, żyjący ze starszą od siebie kobietą, nie naraża się już na gniew i ostracyzm rodziny. Nie jest to jednak całkowite uzachodnienie, jak chcieliby niektórzy entuzjaści nowych czasów – Pamuk delikatną kreską odgranicza to, co w jego rodzimej kulturze pozostaje jednak niezmienne.
A do tych specyficznych rzeczy należą też kwestie, którymi trudno się chwalić. Turecka ulica to miejsce, gdzie dochodzi do zawierania podejrzanych interesów, kombinuje się na wszystkie strony (czy skądś to znamy?) Niezrównane są opisy nielegalnego podłączania się do prądu i „ujęcie historyczne” tego procederu – tu znów wychodzi na jaw zarówno komizm, jak i etnograficzny temperament Pamuka. Osoby z kręgu Mevluta zajmują się tropieniem elektrycznych „przekrętów” i egzekwowaniem należności. Kwitnie korupcja.
Niestety, słabą stroną powieści jest to, że liczy ona niemal 700 stron i im dalej, tym trudniej się przez nią przedrzeć. Krótko mówiąc, treść powieści jest nieźle przemyślana, widać tu wysoki literacki poziom oraz dobry warsztat autora. Gorzej natomiast z formą. Brakuje wyraźniej nuty przewodniej, zmian tempa narracji i emocji, nawet chyba, niestety, ostatecznej redakcji rękopisu, aby nadać wszystkiemu jako-taki kształt. Oczywiście „Dziwna myśl w mej głowie” to nie powieść akcji, strony nie muszą przewracać się same. Ale i tak jest zanadto rozwlekła, nierzadko nużąca, dlatego jej przeczytanie z uwagą wymaga pokładów cierpliwości i wysiłku. Ale na pewno warto go podjąć. Obraz Stambułu („stolicy świata”!), wyłaniający się z powieści, ma w sobie nieodparty urok. Spotkamy tu ciekawych, nietuzinkowych bohaterów.
„Dziwna myśl w mej głowie” aspiruje do tego, by być (na wzór książek amerykańskiego pisarza Jonathana Franzena) wielką powieścią turecką. I Franzenowi, i Pamukowi nie wszystko się w tym przedsięwzięciu udaje, ale też zadanie jest nad wyraz ambitne, poprzeczka jest ustawiona wysoko. Dlatego też nie jest przecież tak, że jeśli chwilami robi się nudno, to całą rzecz trzeba wyrzucić do kosza. Nie wyrzucajcie – przeczytajcie.
koniec
12 kwietnia 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Moda na krzesanie, odcinki 403-492
Beatrycze Nowicka

19 VIII 2017

„Krwawe zwierciadło” Brenta Weeksa to przykład tego, jak autorzy psują własne cykle. Choć, trzeba przyznać, jest to jednak pewna umiejętność – napisać niemal siedemsetstronicową powieść pozbawioną istotnych wydarzeń.

więcej »

Miejsce na Ziemi
Joanna Kapica-Curzytek

18 VIII 2017

„Więźniowie geografii” Tima Marshalla pokazują, że w światowej polityce ukształtowanie przestrzeni, cechy krajobrazu oraz surowce naturalne mają ogromną wagę i nie można ich lekceważyć. Czynniki te mogą być dla ludzi wielką szansą lub przekleństwem.

więcej »

Potęga barw
Katarzyna Piekarz

17 VIII 2017

Dobry pomysł na stworzenie systemu magii w powieści fantastycznej jest bardzo ważny, jednak nie powinien on pochłaniać całej uwagi autora. Brent Weeks w pierwszym tomie cyklu „Powiernik światła” prezentuje nam interesującą koncepcję używania mocy, jednak reszta pozostawia wiele do życzenia.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Październik 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Miasto, pamięć i melancholia
— Joanna Kapica-Curzytek

Przyjaciel jest jak my sami
— Michał Foerster

Co to jest historia
— Michał Foerster

Esensja czyta: III kwartał 2008
— Michał Foerster, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski, Marcin T. P. Łuczyński

Zbrodnia w miniaturze
— Michał Foerster

Tegoż autora

Miejsce na Ziemi
— Joanna Kapica-Curzytek

Kolory etyki
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznawać fizykę z miłością
— Joanna Kapica-Curzytek

Czas niedoskonały i niedokonany
— Joanna Kapica-Curzytek

Więcej niż sport
— Joanna Kapica-Curzytek

Niech żyją księgarnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uciekłam
— Joanna Kapica-Curzytek

„Mam w domu szafę bardzo starą…”
— Joanna Kapica-Curzytek

Życie może być piękne
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.