Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 19 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Spowiedź Keitha Richardsa literatury polskiej

Esensja.pl
Esensja.pl
Jerzy Pilch, jeden z najbardziej wyrazistych współczesnych pisarzy, komentuje wydarzenia ze swojego życia, twórczość – swoją i innych – oraz otaczającą rzeczywistość. W rezultacie powstało przewrotne, inteligentne i inspirujące „Zawsze nie ma nigdy”.

Jerzy Pilch, Ewelina Pietrowiak
‹Zawsze nie ma nigdy›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZawsze nie ma nigdy
Data wydania4 lutego 2016
Autorzy
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-06082-7
Format356s. 145×207mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non-fiction
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 25,94 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
W taki sposób nie rozmawiałby z Jerzym Pilchem żaden dziennikarz lub dziennikarka „z zewnątrz”. Rolę interlokutorki przyjęła na siebie Ewelina Pietrowiak, reżyserka i scenografka z sukcesami, niegdyś z pisarzem związana. Być może te pogawędki, które ze sobą prowadzą, są dowodem na to, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną istnieje tylko po przeżyciu czegoś więcej między nimi. Podczas lektury bardzo mocno odczuwalne jest to, że oboje dobrze się ze sobą czują – i dlatego mogą poruszyć tak wiele kwestii. Ewelina Pietrowiak nie boi się pytać, ale nie jest też zbyt nachalna. Jednak i tak – pół żartem, pół serio – dostaje się jej za złośliwość, którą Pilch „kładzie na karb (…) nieostygłych uczuć”.
Ci, którzy znają twórczość Jerzego Pilcha, sięgali po jego powieści i dzienniki, w „Zawsze nie ma nigdy” nie przeczytają zapewne nic, czego nie wiedzieliby wcześniej. Ale to nie jest zarzut wobec tej książki. Oznaczać to może raczej, że pisarz konsekwentnie trzyma się ulubionych tematów i motywów (unikalny mikroklimat Wisły, członkowie jego rodziny, trudne relacje z ojcem i zawiłe – z matką, piłka nożna, refleksje na temat twórczości wielkich pisarzy). Ale z drugiej strony, może to wszystko, o czym od lat czytamy u Pilcha na temat jego życia to sztafaż, wykreowana anegdota, literacka fikcja, która – według klasycznej zasady – powtarzana tysiąc razy, zaczyna być brana za prawdę? Odpowiedziałabym ostrożnie: z Jerzym Pilchem nigdy nic nie wiadomo. Może między innymi dlatego Kuba Wojewódzki nazwał pisarza z Wisły „Keithem Richardsem literatury polskiej”? Ale, jak wiemy, są też i inne powody.
Objętość zamieszczonych w książce rozmów nie jest specjalnie obszerna, w dodatku sporo miejsca zajmują – ciekawe i niebanalne – zdjęcia pisarza w różnym wieku (także z innymi osobami). Ale zadziwiające jest to, jak pojemne i treściwe są te wywiady. Pilch, nawet „mówiony”, nie traci na swojej zwięzłości, ma godną podziwu (i zazdrości!) umiejętność ujmowania wielu ważnych kwestii kilkoma trafnymi słowami, a co u innych musiałoby zająć parę zdań. W rezultacie trudno odłożyć tę książkę, która właściwie „czyta się sama”. Z wypiekami na twarzy przemykamy przez biografię pisarza, czytamy jego anegdotyczne wspomnienia o innych znanych osobach. Dużo miejsca zajmuje na przykład środowisko „Tygodnika Powszechnego”, z którym Pilch był związany przez wiele lat. Nie brakuje przemyśleń na temat istoty zawodu pisarza czy zmagań z przewlekłymi chorobami (z chorobą Parkinsona, a wcześniej – alkoholizmem).
Autor „Wielu demonów” jest rozmówcą zajmującym, inteligentnym i bardzo inspirującym. Mimo że sporo opowiada o sobie (z zastrzeżeniem poczynionym wyżej, że tego na pewno nie wiadomo) – nie jest rozmówcą próżnym, skupionym wyłącznie na sobie. Można dostrzec zarysowany tu szeroki horyzont opisywanego świata, szereg tematów, za pomocą których Pilch odwraca uwagę od siebie: sport, prywatne życie i twórczość innych pisarzy, współczesność ze wszystkimi jej utrapieniami („ostatnio przestałem oglądać jakiekolwiek wiadomości”). Nawet, gdy mówi o samotności i o tym, jak niewiele osób go odwiedza – nie brzmi to jak użalanie się nad sobą.
Ewelina Pietrowiak wspomina, że Jerzy Pilch często mówi, iż za pomocą pojęć używanych w piłce nożnej da się opisać świat. A gdyby tymi kategoriami opisać „Zawsze nie ma nigdy”? Brzmiałoby to mniej więcej tak: oboje rozmówcy wymieniają ze sobą mnóstwo doskonałych podań, są tu błyskotliwe dryblingi, Pilch gra bardzo dużo głową, widać u niego nienaganną technikę, jest tu wiele celnych strzałów na bramkę, a cała gra ma tempo, jest bardzo urozmaicona i może się kibicom pisarza bardzo podobać. Hattrick!
koniec
5 czerwca 2016
dodajdo

Komentarze

06 VI 2016   21:08:27

Ostatni akapit bardzo przyjemny w czytaniu. Pewnie sam Pilch by się go nie powstydził.

07 VI 2016   11:08:56

@elektryczny transportowiec kosmiczny
Dziękuję :-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Moda na krzesanie, odcinki 403-492
Beatrycze Nowicka

19 VIII 2017

„Krwawe zwierciadło” Brenta Weeksa to przykład tego, jak autorzy psują własne cykle. Choć, trzeba przyznać, jest to jednak pewna umiejętność – napisać niemal siedemsetstronicową powieść pozbawioną istotnych wydarzeń.

więcej »

Miejsce na Ziemi
Joanna Kapica-Curzytek

18 VIII 2017

„Więźniowie geografii” Tima Marshalla pokazują, że w światowej polityce ukształtowanie przestrzeni, cechy krajobrazu oraz surowce naturalne mają ogromną wagę i nie można ich lekceważyć. Czynniki te mogą być dla ludzi wielką szansą lub przekleństwem.

więcej »

Potęga barw
Katarzyna Piekarz

17 VIII 2017

Dobry pomysł na stworzenie systemu magii w powieści fantastycznej jest bardzo ważny, jednak nie powinien on pochłaniać całej uwagi autora. Brent Weeks w pierwszym tomie cyklu „Powiernik światła” prezentuje nam interesującą koncepcję używania mocy, jednak reszta pozostawia wiele do życzenia.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

To będzie zamach
— Joanna Kapica-Curzytek

Życie w wielu przejawach
— Joanna Kapica-Curzytek

Demony narodowe i osobiste
— Paweł Micnas

Esensja czyta: Styczeń 2013
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Alicja Kuciel, Daniel Markiewicz, Agnieszka Szady

Esensja czyta: III kwartał 2008
— Michał Foerster, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski, Marcin T. P. Łuczyński

Ci sami kontra identyczni
— Paweł Sasko

Filozofia alkoholu
— Artur Długosz

Tegoż autora

Miejsce na Ziemi
— Joanna Kapica-Curzytek

Kolory etyki
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznawać fizykę z miłością
— Joanna Kapica-Curzytek

Czas niedoskonały i niedokonany
— Joanna Kapica-Curzytek

Więcej niż sport
— Joanna Kapica-Curzytek

Niech żyją księgarnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uciekłam
— Joanna Kapica-Curzytek

„Mam w domu szafę bardzo starą…”
— Joanna Kapica-Curzytek

Życie może być piękne
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.