Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 28 czerwca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Esensja czyta: Wrzesień 2016

Esensja.pl
Esensja.pl
[1] 2 »
Prognozy mówią że w weekend nadejdzie pogoda iście jesienna, więc to dobry moment na wybranie ksiązki do kocyka i herbaty. Nasz przegląd wrzesniowych lektur może to wam ułatwić.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Jarosław Loretz [50%]
Ekstremalne SF tylko z nazwy. Pierwszy tom proponuje teksty na ogół przeciętne i szybko ulatujące z głowy, i to niezależnie od renomy, jaką cieszą się ich autorzy. Nie ratuje ich ani wyuzdana erotyka (autorzy dwóch opowiadań opaczne zrozumieli „ekstremalność”), ani wartka fabuła (co czytelnikowi po niej, skoro z pomysłami średnio), a już na pewno nie pomagają przeciętne, niekiedy pospiesznie klecone zakończenia.
Z ogólnej liczby dziesięciu tekstów warte uwagi są dwa, w porywach trzy. Na pewno nie zawadzi rzucić okiem na „Działo Merlina” Alistaira Reynoldsa – mięsistą, wartką i ciekawie napisaną space operę, opartą na interesującym pomyśle i proponującą pełnokrwistych bohaterów. Podobnie ma się rzecz z „Zagadką Pacyfiku” Baxtera, rozgrywającą się w alternatywnej rzeczywistości w której II wojna światowa na kontynencie europejskim zakończyła się separatystycznym pokojem Wielkiej Brytanii z Niemcami. Naziści mogą więc spokojnie zbudować gigantyczny latający pancernik i wyruszyć w rejs do Ameryki – przez Pacyfik. Rzecz jest napisana zgrabnie i z jajem, choć mimo wszystko bawi założenie, że wojny globalnej uniknięto wyłącznie dzięki nadprzyrodzonemu zachowaniu Pacyfiku.
Od biedy ujdzie też najdłuższa, stustronicowa „Śmierć w ziemi obiecanej” Pat Cadigan, będąca czymś w rodzaju cyberpunkowego kryminału. Niestety, z biegiem czasu jej fabuła zaczyna się rozmywać, detale przestają mieć większy sens, a sam finał rozczarowuje, nie do końca przystając do ustaleń poczynionych przez bohaterkę w świecie wirtualnym. Reszta opowiadań niekoniecznie jest warta lektury, a już całą pewnością pamiętania.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [70%]
Nic wielkiego, ale jednak ładna i przyjemna rzecz, polecana zwłaszcza miłośnikom podróży po atlasie i marzących o dalekich lądach. Viviano Domenici opowiada historie, które pozbierał sam podczas własnych podróży. Motywem przewodnim są wyspy (których w książce pojawi się aż 27), ale to nie one są głównym tematem tej książki. Autor nie opowiada historii lądów ze wszystkich stron otoczonych wodą, ale przedstawia opowieści, które są z konkretnymi wyspami związane, które na różnych lądach zasłyszał. Wyspy są jedynym ograniczeniem dla autora, bo poza tym przeskakuje on w czasie całe stulecia, opowiada historie głośne, ale też (chyba częściej) opowieści lokalne, zapomniane, gdzieś tam zagubione między prawdą a legendą. Nie jest ambicją autora dokładne oddzielanie faktów od zmyśleń, docieranie do źródeł największych tajemnic, raczej chodzi o tworzenie klimatu danego lądu, o poruszenie wyobraźni (nie traktowałbym więc „Wysp nieznanych” jako dzieła popularnonaukowego). Domenici z oczywistych względów koncentruje się na historiach powiązanych ze swymi rodakami (a świat wydaje się być u niego pełen włoskich rozbitków), niektóre tematy traktuje dosyć pobieżnie, ale rekompensuje te braki poetycki momentami styl opowieści i ładne wydanie książki. Warto przeczytać, nieźle też mogą się też „Wyspy nieznane” jako prezent.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Jarosław Loretz [70%]
Bardzo fajnie napisana książka, z doskonale skrojonymi dialogami i wiarygodnymi, „namacalnymi” postaciami, których nie sposób nie polubić. Świetnie jest też wykreowany świat będący niejako podszewką naszej rzeczywistości – tajemniczy, niebezpieczny, zasnuty mrokiem i zaludniony budzącymi dreszcze stworami. To się naprawdę czyta z przyjemnością, nawet gdy trafia się akcent grozy czy budzący odrazę detal. Szkoda tylko, że cała ta maestria, przejawiająca się w pracowicie cyzelowanych zdaniach i niegrzęznącej w mieliznach fabule, ma tak marne zamknięcie.
Książka, której od początku do niemal samego końca chciałem wystawić mocne 8/10, z tak pracowicie zbudowaną intrygą, na finiszu niespodziewanie zarabia kopa w krocze i wali się na pysk, przygnieciona kikutami rżniętych tępą maczetą wątków i dognieciona kilkoma warstwami bezczelnych deus ex machina, zbitych z pulpą w jedność grubym drzewcem wielkiej flagi „happy end”. Tak się nie robi czytelnikowi. Nawet, jeśli autor już się zmęczył bohaterem.
Mimo to wciąż uważam lekturę za udaną i zapewne kiedyś chętnie ją powtórzę. Nawet jeśli finał opowieści ma smak – nomen omen – popiołu.
Wyszukaj wMadBooks.pl
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [90%]
„Tor! Historia niemieckiej piłki nożnej” Ulricha Hesse to z pewnością jedna z najlepszych książek o piłce nożnej, spośród tych, które ukazały się w Polsce. Oczekiwałem tu opowieści o wzlotach i upadkach (a pewnie, były i upadki) niemieckiego futbolu, a dostałem przy okazji kawał społeczno-politycznej historii Niemiec, na dodatek sprzedany w formie wartkiej, wciągającej opowieści. Krótko mówiąc, książka o piłce, której – no, fragmenty – mogłyby z zainteresowaniem przeczytać nawet osoby na co dzień futbolem się nie interesujące. Wszak cytaty w stylu „Często używane tłumaczenie „my tylko wypełnialiśmy rozkazy” maskuje przerażający fakt, że nazyfikacja niemieckich klubów była przeprowadzana przez ludzi, którzy chętnie wykonywali rozkazy, zanim zostały one wydane” świadczą, że to nie książka o tym kto i w której minucie strzelił. Znajdziemy w „Tor!” takie tematy jak futbol a pruski kult gimnastyki, burżuazyjne a robotnicze pochodzenie niemieckich klubów, naziści a piłka nożna, jedyny mecz Hitlera, genialnie opisany „Cud w Bernie” (czyli zwycięstwo Niemców nad Węgrami w 1954 r. w finale mistrzostw świata) jako wydarzenie założycielskie współczesnych Niemiec, dlaczego całe Niemcy nienawidzą Bayernu (będzie tu uroczy fragment opisujący sytuację, gdy autor słyszy okrzyki radości z sąsiednich mieszkań, gdy FC Porto strzela gola Bawarczykom w 1987 r.), analiza, dlaczego w latach 80. i 90. świat niemieckiej piłki nie znosił (ustawiony mecz z Austrią w 1982 r., faul Toniego Schumachera na tym samym turnieju), aż do współczesnej wieloetnicznej reprezentacji. Świetna rzecz, która też po 2014 roku doczekała się osobnego suplementu, będącego idealnym zwieńczeniem tej historii.
Szczególnie zaś podobają stwierdzenia w rodzaju (parafrazując): „Zdobyte wicemistrzostwo świata nie powinno przysłonić kryzysu, jaki dotykał wówczas niemiecki futbol”. O rany, jakie to szczęście, że żadne wicemistrzostwo świata nigdy nie przykrywało kryzysu polskiego futbolu.
[1] 2 »
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mistrzostwo formy
Daniel Markiewicz

28 VI 2017

„Utracony dar słonej krwi” Alistaira MacLeoda to mocny kandydat do miana najlepszego zbioru opowiadań tego roku.

więcej »

Mała Esensja: Czary to nie wszystko
Marcin Mroziuk

27 VI 2017

„Zula i porwanie Kropka” to pełna humoru opowieść o żyjącej współcześnie dziewięciolatce, ale w książce Nataszy Sochy istotną rolę odgrywa również magia. Warto jednak od razu zaznaczyć, że chociaż mamy tutaj do czynienia z małą czarodziejką, to na szczęście nie jest to kolejne naśladownictwo Harry’ego Pottera.

więcej »

Królowa i jej monarchia – projekt w działaniu
Joanna Kapica-Curzytek

26 VI 2017

Świat patrzy z podziwem na brytyjską monarchię, a zwłaszcza na królową Elżbietę II, najdłużej panującą głowę państwa w ponadtysiącletniej historii swojego kraju oraz – od 2016 roku – w dziejach świata. Andrew Marr w „Prawdziwej królowej” pozwala nam lepiej poznać i zrozumieć ten fenomen.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Doskonały przepis na placek po bretańsku
— Zofia Marduła

Całkiem zwyczajny czarodziej
— Magdalena Kubasiewicz

Fantastyczne antologie: Podróże – część pierwsza
— Beatrycze Nowicka

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Co leży Pomiędzy?
— Magdalena Kubasiewicz

Tym razem wygrali Polacy
— Daniel Markiewicz

Życie współczesnego Charona
— Maciej Dzierżek

Z tego cyklu

Maj 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Katarzyna Piekarz

Kwiecień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch

Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Luty 2017
— Przemysław Ciura, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Grudzień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka

Listopad 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Październik 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Sierpień 2016
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Marcin Osuch, Joanna Słupek

Lipiec 2016
— Miłosz Cybowski, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Kopiuj-wklej, nielegalna kaszanka i antypolskie spiski
— Beatrycze Nowicka

Doskonały przepis na placek po bretańsku
— Zofia Marduła

Całkiem zwyczajny czarodziej
— Magdalena Kubasiewicz

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Co leży Pomiędzy?
— Magdalena Kubasiewicz

Przeczytaj to jeszcze raz: Bliżej nas bale naszej wyobraźni
— Beatrycze Nowicka

Do jądra ciemności
— Magdalena Kubasiewicz

Nihil novi
— Beatrycze Nowicka

Cichostopy
— Aleksandra Janusz

Maestro
— Aleksandra Janusz

Tegoż autora

Słuchaj i patrz: Twarze wycięte z gazet
— Beatrycze Nowicka

Zamknięty świat „Fistaszków”
— Marcin Osuch

Mimo wszystko przeżyć
— Jarosław Loretz

Dobry i Niebrzydki: Życie zaczyna się po sześćdziesiątce
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Kadr, który…: Wróg czy przyjaciel?
— Marcin Osuch

Wunderwaffe z nader skromnym wunder
— Jarosław Loretz

Słuchaj i patrz: Wypłyń na niebo
— Beatrycze Nowicka

Nad oceanem drzew unoszę lekko się…
— Beatrycze Nowicka

Esensja ogląda: Czerwiec 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Kamil Witek

Dobry i Niebrzydki: Superheroina nie z „Playboya”
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.