Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 31 marca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Mechaniczna dusza

Esensja.pl
Esensja.pl
„Mechaniczny” Iana Tregillisa, pierwszy tom „Wojen Alchemicznych”, to powieść niezła, chociaż nie powalająca na kolana i przeznaczona głównie dla wielbicieli gatunku.

Ian Tregillis
‹Mechaniczny›

WASZ EKSTRAKT:
60,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMechaniczny
Tytuł oryginalnyThe Mechanical
Data wydania20 lipca 2016
Autor
PrzekładBartosz Czartoryski
Wydawca Sine Qua Non
CyklWojny alchemiczne
SeriaSQN Imaginatio
ISBN978-83-7924-686-1
Format480s. 135×210mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 30,11 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Ian Tregillis zabiera czytelników do świata alternatywnego wobec naszego. W XVII wieku holenderski naukowiec wynalazł tak zwanego klakiera, mechanicznego człowieka, zobowiązanego do absolutnego posłuszeństwa właścicielom. Jak łatwo się domyślić, klakierzy szybko zostali wykorzystani w charakterze broni, dzięki czemu Holandia zdominowała Europę, tworząc ogromne Królestwo Niderlandów. Zarówno wojsko, jak i gospodarka całkowicie polegają na klakierach: niemęczących się, silnych, wypełniających wszelkie rozkazy. Okazuje się jednak, że klakierzy nie są aż tak oddani swoim panom, jak ci chcieliby sądzić. Myślą, czują i marzą o wolności…
Wizja zaprezentowana przez Tregillisa jest bez wątpienia ciekawa, kreuje on też z dużym wdziękiem. Intrygi, siatki szpiegowskie, wielka polityka, społeczeństwo holenderskie wyzyskujące klakierów (i w swoim podejściu do nich przypominające mi nieco niegdysiejszy stosunek do ciemnoskórych niewolników), marne pozostałości francuskiego państwa, które wciąż usiłuje walczyć o wolność. Dzieje się sporo, a historia wciąga, chociaż styl trudno nazwać łatwym i przyjemnym (co raczej jest zabiegiem celowym – „Mechaniczny” to moim zdaniem raczej nie prosta literatura rozrywkowa, a przynajmniej sądzę, że autor miał ambicje uczynić go czymś więcej). Ciekawe są pewne drobiazgi (na przykład sposób porozumiewania klakierów), w pamięć zapadają pojedyncze sceny (egzekucja zbuntowanego klakiera, moment, gdy Jax usiłuje skontaktować się ze statkiem).
Z drugiej strony – rozważania na temat człowieczeństwa, wolności i posiadania osobowości przez myślące byty wytworzone przez człowieka już od dawna są modne w literaturze fantastycznej. Maszyna śniąca o wolności i równych prawach? Nic nowego. Nie czuję, aby „Mechaniczny” dodawał tu coś odkrywczego. Wiele razy podczas lektury miałam ochotę zanucić „ale to już było”. Główny bohater, klakier Jax, wydawał mi się wręcz nazbyt ludzki, przez co w moich oczach wypadał wybitnie niewiarygodnie. Czy naprawdę nie powinny istnieć jakieś różnice w mentalności pomiędzy człowiekiem a klakierem..? Nieco ciekawiej wypada druga główna postać, Berenice, francuska hrabina, niestrudzenie dążąca do osłabienia Królestwa Niderlandów, chociaż i jej nie zdołałam jakoś specjalnie polubić. Dość łatwo przewidzieć, że losy tej dwójki się splotą (i to kolejny mój zarzut wobec pierwszego tomu „Wojen Alchemicznych”: do pewnego momentu jest on bardzo przewidywalny. Później jest lepiej i pozostaje mieć nadzieję, że kolejne tomy utrzymają tendencję zwyżkową). Pewne rzeczy wzbudziły też moje wątpliwości. Przedstawienie Francuzów (wolność dla wszystkich, nienaruszalne prawo do wolnej woli też dla maszyn – to brzmi jak tania propaganda), czy sam fakt, że królowa Niderlandów pokazuje klakierom, że bunt w ogóle jest możliwy (scena egzekucji sama w sobie bardzo mi się podobała, ale nie do końca pojmuję, dlaczego urządzono taki publiczny pokaz, skoro dotąd idea zbuntowanej maszyny pozostawała obca. Nie powinni tego ukrywać?).
„Mechaniczny” to dość dobra, choć nie pozbawiona wad książka. Wielbiciele klimatów steampunku powinni być zadowoleni, inni – niekoniecznie. Warto też wspomnieć, że powieść została bardzo ładnie wydana i z pewnością będzie dobrze prezentować się na półce.
koniec
10 września 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Niech zapanuje chaos
Katarzyna Piekarz

30 III 2017

Ostatnia część trylogii „Krucze Pierścienie” autorstwa Siri Pettersen. Jak potoczą się losy Hirki oraz Rime? Czy uda przywrócić się Evnę wszystkim światom? Czy naprawdę chcemy to wiedzieć?

więcej »

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
Wojciech Gołąbowski

29 III 2017

Teksty prozatorskie, w których rozwiązania wyskakują jak diabełek z pudełka, a autor wciąż ratuje bohaterów stosując Deus ex machina, redakcje zwykły odrzucać ze wstrętem. Rzadko się zdarza sytuacja, gdzie jest to zastosowane świadomie jako jeden ze stałych motywów fabularnych, a jeszcze rzadsze – gdy jest to zrobione umiejętnie. Douglas Adams wymyślił do tego celu napęd nieprawdopodobieństwa, a Andrzej Pilipiuk – Jakuba Wędrowycza.

więcej »

Jazz wśród przyćmionych świateł
Joanna Kapica-Curzytek

28 III 2017

Miasto, muzyka, pamięć, życie – wokół tych motywów, znakomicie ze sobą zgranych, skomponowana jest „Zima w Lizbonie”.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Zardzewiałe tryby
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Banda dzieciaków i misja niemożliwa
— Magdalena Kubasiewicz

Dla fanów żużla
— Magdalena Kubasiewicz

Trójca Trygława
— Magdalena Kubasiewicz

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Barwy magii
— Magdalena Kubasiewicz

Całkiem zwyczajny czarodziej
— Magdalena Kubasiewicz

Biała róża przywiędła
— Magdalena Kubasiewicz

Ukoronowana cierniową królową
— Magdalena Kubasiewicz

Mord w świetle reflektorów
— Magdalena Kubasiewicz

Z dziejów Ekumeny
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.