Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 27 czerwca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Wenecja od kuchni

Esensja.pl
Esensja.pl
Być może „Weneckie lato” Nicky Pellegrinno nie należy do tego rodzaju powieści, które zapadają w pamięć na długo. Być może brak w niej wątków szczególnie zaskakujących czy trzymających w napięciu. A jednak historia ta ma w sobie jakiś swoisty czar, ciepło, które sprawia, że idealnie nadaje się do czytania w długie jesienne wieczory.

Nicky Pellegrino
‹Weneckie lato›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWeneckie lato
Tytuł oryginalnyOne Summer in Venice
Data wydania16 czerwca 2016
Autor
PrzekładMagda Witkowska
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-394-4
Format424s. 125×195mm
Cena34,—
Gatunekobyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 27,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Życie Addoloraty jest z pozoru całkiem udane i uporządkowanie – kobieta ma przecież męża, nastoletnią córkę oraz siostrę, na którą zawsze może liczyć. Przejęła także po ojcu włoską restaurację, co – biorąc pod uwagę jej wielką pasję do gotowania – wydaje się wręcz spełnieniem marzeń. I choć wie, że to wszystko powinno wystarczyć jej do szczęścia, to tak naprawdę jest jej do niego bardzo daleko. Czuje się bowiem przepracowana, przygnieciona monotonią codzienności. Biznes idzie coraz gorzej, poważnie kontuzjowany małżonek staje się z dnia na dzień bardziej odległy i nieznośny, a wychowywanie marudnej nastolatki okazuje się wyzwaniem ponad siły. Rodzina bohaterki zaczyna też zauważać, że ta zbyt często sięga po kieliszek, szukając w nim pocieszenia i coraz trudniej przychodzi Addoloracie odpieranie tych zarzutów. Czarę goryczy przelewa wyjątkowo nieprzychylna, mocno godząca w ambicje restauratorki, opinia ważnego krytyka kulinarnego. Za namową siostry postanawia ona wyjechać na tydzień do Wenecji. Z początku pełna obaw – głównie ze względu na to, że nikt z rodziny nie mógł, czy też nie chciał, jej towarzyszyć – szybko odnajduje się w nowym miejscu i zaprzyjaźnia z dość nietuzinkowymi miejscowymi. Więzi, które tam nawiązuje okazują się zaskakująco silne.
W którymś momencie można dojść do wniosku, że „Weneckie lato” okaże się sztampowym wakacyjnym romansem, na szczęście fabuła obiera tak naprawdę zupełnie inny kierunek, a wątek miłosny nie jest wcale tym najistotniejszym. Czytelnik ma bowiem okazję, w ślad za bohaterką, odwiedzić klimatyczne weneckie osterie, serwujące wino i świeże owoce morza, a także zatańczyć tango na barwnej, ulicznej milondze czy przeprawić się przez sieć licznych kanałów. Wenecja to – w powieści Nicky Pellegrino – miejsce pełne uroku, ale też sekretów. Miasto barwne i nieoczywiste, z jednej strony opanowane przez tłumy turystów, z drugiej zaś, wręcz zaciekle broniące swej bogatej tradycji. Miasto prawdziwe i mające swój niepowtarzalny charakter, spokojne i zarazem tętniące życiem.
Fabuła „Weneckiego lata” nie jest zbyt złożona, miejscami wręcz przewidywalna i raczej pozbawiona zwrotów akcji, a jednak lektura nie wydaje się szczególnie nużąca. Określiłabym ją raczej jako nieśpieszną albo smakowitą. Przydałoby się jednak dopracować choćby samo zakończenie – dość banalne i nieco zbyt „cukierkowe”– bo sprawia ono, że ocena całości wypada oczko niżej i lektura pozostawia po sobie lekki niedosyt. Najważniejszy jest jednak fakt, że – mimo drobnych niedociągnięć – ta stosunkowo krótka książeczka może wnieść odrobinę ciepła w szare jesienne wieczory.
koniec
8 listopada 2016
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mała Esensja: Czary to nie wszystko
Marcin Mroziuk

27 VI 2017

„Zula i porwanie Kropka” to pełna humoru opowieść o żyjącej współcześnie dziewięciolatce, ale w książce Nataszy Sochy istotną rolę odgrywa również magia. Warto jednak od razu zaznaczyć, że chociaż mamy tutaj do czynienia z małą czarodziejką, to na szczęście nie jest to kolejne naśladownictwo Harry’ego Pottera.

więcej »

Królowa i jej monarchia – projekt w działaniu
Joanna Kapica-Curzytek

26 VI 2017

Świat patrzy z podziwem na brytyjską monarchię, a zwłaszcza na królową Elżbietę II, najdłużej panującą głowę państwa w ponadtysiącletniej historii swojego kraju oraz – od 2016 roku – w dziejach świata. Andrew Marr w „Prawdziwej królowej” pozwala nam lepiej poznać i zrozumieć ten fenomen.

więcej »

Mimo wszystko przeżyć
Jarosław Loretz

25 VI 2017

„Po apokalipsie” Maureen F. McHugh nie do końca dotyczy apokalipsy jako takiej, serwując raczej rozmaite warianty niezbyt morderczych cywilizacyjnych zapaści, ale sposób, w jaki autorka potraktowała tematykę, jest odświeżająco nietuzinkowy i zarazem lekki, dzięki czemu lektura książki jest szybka i przyjemna.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Kosmiczne niespodzianki
— Dominika Cirocka

Kilka końców świata
— Dominika Cirocka

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Nie znasz nikogo
— Dominika Cirocka

Sztuka gdybania
— Dominika Cirocka

Co za dużo, to niezdrowo
— Dominika Cirocka

Nie taki wilk straszny, jak go malują
— Dominika Cirocka

Tylko przetrwać
— Dominika Cirocka

Kwestia smaku
— Dominika Cirocka

Osiemnaście mieć lat i uciec stąd
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.