Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 25 czerwca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Mała Esensja: Radzi pacynka mądrze ci

Esensja.pl
Esensja.pl
Na końcowych stronach „Dziwnego przypadku papierowego Yody” rozrysowano metodę ułożenia tegoż z kawałka papieru. Ale nie dlatego książka ta jest polecana w konkursie czytelniczym dla klas 4-6 szkoły podstawowej.

Tom Angleberger
‹Dziwny przypadek papierowego Yody›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDziwny przypadek papierowego Yody
Tytuł oryginalnyThe Strange Case of Origami Yoda
Data wydania11 czerwca 2012
Autor
PrzekładPiotr Budkiewicz, Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawca Media Rodzina
CyklPapierowy Yoda
ISBN978-83-7278-651-7
Format100s. 125×195mm
Cena25,—
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 17,75 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Szósta klasa to czas, gdy chłopcy zaczynają dostrzegać w dziewczynach coś więcej niż warkocz/kucyk do pociągnięcia. Jednocześnie jest to też wiek, w którym nie ma się jeszcze zielonego pojęcia, jak nawiązać z nimi kontakt – inny niż wyżej wspomniany. Co ważniejsze, próba nawiązania tegoż nie może być odrzucona, bo przecież koledzy patrzą, a plotki szybko się rozchodzą…
Tommy – bohater, a zarazem jeden z narratorów powieści Toma Anglebergera – ma właśnie taki problem. Strasznie podoba mu się koleżanka Sara, ale nie mając pewności o wzajemności, nie chce „zrobić z siebie idioty”. Potrzebna mu pomoc, dobra rada – i takiej udziela mu… pacynka origami w kształcie gwiezdnowojennego mędrca. Yoda przemawia ustami Dwighta, kumpla z klasy, co jest o tyle dziwne, że sam Dwight mądrością nie grzeszy.
Jak twierdzi Tommy, w celu zbadania realności papierowego Yody, zebrał związane z nim historie, opowiadane (spisywane lub nagrywane) przez koleżanki i kolegów, a następnie zebrany materiał udostępnił trzeźwomyślącemu Harveyowi (który do każdej opowiastki dodał swój sceptyczny komentarz) oraz Kellenowi (który nabazgrał tu i ówdzie obrazki).
Mamy więc zbiór opowieści, tworzące czasem bardziej, czasem mniej sensowną wizję szóstoklasistów, ich problemów i rozterek. Historyjki te są ułożone mniej więcej w ciągu chronologicznym – po pierwszej, w której Tommy tłumaczy ideę powstania zbioru dostajemy kilka, których kolejność jest bez znaczenia, niemniej większość z nich prowadzi do zaskakującego finału w opowieści ostatniej. Niektóre z tychże opowiastek są zupełnie od czapy – zarówno pod względem chronologii, jak i treści. Być może ten zabieg miał pokazać zróżnicowanie psychologiczne bohaterów, być może wprowadzić element humorystyczny (na poziomie odbiorcy książki, czyli innego szóstoklasisty). Wypowiedzi każdej osoby są drukowane nieco inną czcionką, dodatkowo kwestie Yody są graficznie obwiedzione kreską, tworząc jakby komiksowy dymek.
Początkowo zestawienie dziwnego, nieco fajtłapowatego Dwighta z niespodziewanymi (jak dla niego) mądrymi sugestiami, jakie wypowiada po włożeniu pacynki na palec, przywodziły mi na myśl klasyczne rozdwojenie jaźni. Oto w słabym umyśle wykształca się druga osobowość, alter ego, mądrzejsza, sprytniejsza, ale nie przejmująca kontroli nad ciałem. Wrażenie to utrzymywało się długo („długo” w sensie procentu objętości książki, mającej tylko nieco ponad 150 stron), lecz niektóre, a zwłaszcza końcowe wydarzenia rozwiały to całkowicie, wzmacniając aurę tajemniczości i wywołując uśmiech na twarzy dorosłego czytelnika. Nie zdradzę oczywiście, o co chodzi, lecz dla tego uczucia warto po powieść sięgnąć.
koniec
18 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mimo wszystko przeżyć
Jarosław Loretz

25 VI 2017

„Po apokalipsie” Maureen F. McHugh nie do końca dotyczy apokalipsy jako takiej, serwując raczej rozmaite warianty niezbyt morderczych cywilizacyjnych zapaści, ale sposób, w jaki autorka potraktowała tematykę, jest odświeżająco nietuzinkowy i zarazem lekki, dzięki czemu lektura książki jest szybka i przyjemna.

więcej »

Podróż w jedną stronę
Katarzyna Piekarz

24 VI 2017

Wydawnictwo Rebis zdecydowało się na wydanie dylogii Nancy Kress „Ogień krzyżowy”. Pomimo tego, że autorka jest w świecie doceniana za swoją twórczość, w Polsce nie jest szeroko znana.

więcej »

Bezgraniczne wszechświaty
Joanna Kapica-Curzytek

23 VI 2017

Rezultatem dwóch pasji Jorge Carrióna – literatury i podróży – jest esej „Księgarnie”. Podążanie śladami licznych miejsc z książkami na całym świecie to jak zagłębienie się w nieskończonym uniwersum.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Jak zniechęcać do komiksów
— Wojciech Gołąbowski

Taka nauka to czysta przyjemność
— Marcin Mroziuk

Siódma porcja przyjemności
— Marcin Mroziuk

Czasem trudno dojść do słowa
— Marcin Mroziuk

Skok na bank
— Marcin Mroziuk

Nieudany występ mistrza
— Marcin Mroziuk

Coś, co możesz znaleźć na Rebel.pl
— Wojciech Gołąbowski

Z miłości do książek?
— Marcin Mroziuk

Jak długo gotuje się strusie jajo na twardo?
— Wojciech Gołąbowski

W starym domu
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Kadr, który…: O zmierzchu na Wieprzu
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pędzą konie
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: W ciemnym, zabagnionym lesie
— Wojciech Gołąbowski

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Wilmowski po latach: Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Wilmowski po latach: Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.