Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Mała Esensja: Olimp na końcu języka

Esensja.pl
Esensja.pl
Lektura dwóch ksiąg „Mojej pierwszej mitologii” to bez wątpienia sposób na przybliżenie dzieciom świata wierzeń starożytnych Greków i Rzymian. Równie istotne jest, że Katarzyna Marciniak ukazuje młodym czytelnikom, że historie te są wciąż żywe dzięki rozmaitym frazeologizmom używanym w naszych codziennych rozmowach.

Katarzyna Marciniak
‹Moja pierwsza mitologia. Księga I›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoja pierwsza mitologia. Księga I
Data wydania12 października 2016
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklMoja pierwsza mitologia
ISBN978-83-10-13123-2
Format272s. 165×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 37,92 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Trzeba przyznać, że przyjęty przez autorkę sposób przedstawienia mitów naprawdę dobrze się sprawdza i pozwala w pełni obudzić zainteresowanie dzieci tym tematem. W każdym rozdziale Katarzyna Marciniak zastosowała stały, trzyczęściowy układ tekstu. Najpierw możemy śledzić właściwą opowieść o bogu czy herosie, przy czym wyeksponowany jest w niej zazwyczaj tylko jeden, kluczowy wątek oryginalnej historii. W kolejnej części przybliżony zostaje czytelnikom jakiś związek frazeologiczny wywodzący się z danego mitu. Wreszcie na końcu obserwujemy rozgrywającą się współcześnie scenkę, w której zostaje użyte właśnie to wcześniej omówione wyrażenie.
W księdze pierwszej znajdziemy piętnaście mitów o dzieciństwie bogów i ludzi oraz dziesięć o przygodach herosów. Te pierwsze mają zazwyczaj postać rozmowy toczonej przez zwierzęta. Jest to niewątpliwie atrakcyjne dla młodych czytelników, a ma także uzasadnienie w tym, że różne ptaki czy czworonogi były przecież nieodłącznymi towarzyszami nieśmiertelnych. Opowieści te pozwalają kilkulatkom poznać wszystkich najważniejszych mieszkańców Olimpu, ich atrybuty oraz rzymskich odpowiedników, a także przyswoić sobie takie wyrażenia jak: „olimpijski spokój”, „marsowa mina” czy „strzała Amora”. Nie mogło tutaj oczywiście zabraknąć również mitów o Prometeuszu czy Pandorze, ale równie zajmujące mogą się okazać nieco mniej popularne opowieści o gościnności Filemona i Baucis albo o potopie zesłanym przez Zeusa, który przetrwali Deukalion i Pyrra.
Dla odmiany dokonania herosów poznajemy z opowiadań aojdy. Jak łatwo się domyślić, najwięcej mówi się tutaj o Heraklesie – wszak jego dwanaście prac nie tylko działa na wyobraźnię, ale i zaowocowało takimi zwrotami jak choćby: „urwać łeb hydrze” czy „stajnia Augiasza”. Poza tym młodzi czytelnicy mogą z wypiekami na twarzy śledzić przygody Tezeusza, Perseusza, Bellerofonta, Kadmosa i Jazona oraz dowiedzieć się między innymi, co oznacza „pyrrusowe zwycięstwo” i „złote runo”.

Katarzyna Marciniak
‹Moja pierwsza mitologia. Księga II›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoja pierwsza mitologia. Księga II
Data wydania12 października 2016
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
CyklMoja pierwsza mitologia
ISBN978-83-10-12954-3
Format288s. 165×215mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 40,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 37,92 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
W księdze drugiej możemy liczyć nawet na jeszcze większą różnorodność opowieści. Pierwszym przewodnikiem po krainie mitów jest tutaj Owidiusz, dzięki któremu możemy poznać dziesięć historii o rozmaitych niezwykłych przemianach – na przykład nimf oraz ludzi w zwierzęta i rośliny. Na kartach książki możemy spotkać między innymi Dafne, Asklepiosa, Narcyza i Arachne, a autorka wyjaśnia znaczenie takich zwrotów jak: „zdobyć laury”, „biały kruk” czy „być czyjąś muzą”. Kolejne dziesięć historii to okazja do przyjrzenia się zadziwiającym mitycznym istotom i stworom, o których opowiada nam niezwykle mądry centaur Chiron. Mocne wrażenia są tutaj gwarantowane – oczywiste jest przecież, że lepiej nie wchodzić w drogę gigantom, harpiom czy eryniom! Na koniec czeka zaś na czytelników pięć mitów rozgrywających się w Królestwie Hadesa, dokąd zabiera nas wróżka Sybilla. W tym momencie oczywiście nie unikniemy spotkania z Charonem i Cerberem, ale będziemy też obserwować zasłużone męki Tantala i Syzyfa, a wreszcie dzieci będą mogły się wzruszyć losami Orfeusza i Eurydyki.
Trzeba przyznać, że Katarzyna Marciniak potrafiła sprawić, że świat greckiej mitologii naprawdę ożył dla młodych czytelników. Te niezwykle ciekawie opowiedziane, pełne niezwykłych zdarzeń historie niewątpliwie działają na wyobraźnię kilkulatków, a rozgrywające się współcześnie scenki pozwalają dzieciom dostrzec dodatkowy sens poznawania opowieści o starożytnych bogach i herosach. Wszystko to sprawia, że lektura „Mojej pierwszej mitologii” jest dla młodych czytelników prawdziwą przyjemnością, a swój udział w tym mają również zabawne ilustracje Marty Kurczewskiej, na których nawet Zeus traci sporo ze swego dostojeństwa, a najstraszniejsze potwory wcale nie budzą grozy. Pozostaje więc mieć nadzieje, że za jakiś czas do naszych rąk trafi przygotowana przez Katarzynę Marciniak następna księga z kolejną porcją mitów.
koniec
20 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Nie ze Sławomirem takie numery
Joanna Kapica-Curzytek

19 X 2017

„Kruk” Piotra Górskiego, powieść kryminalna z wątkiem akademickim, może się spodobać. Dostajemy tu to, co od zawsze lubimy, a tempo i przebieg akcji nie rozczarują.

więcej »

Harry Potter i przeklęta chała
Anna Nieznaj

18 X 2017

Sztuka o potomkach bohaterów legendarnego cyklu nie miała dobrych recenzji, jednak nie spodziewałam się, że jest mnie w stanie aż tak zezłościć.

więcej »

Radosny seks i śmiertelna groza
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2017

Obyczajowych powieści o zderzaniu się kultury Europy z tradycją społeczności o azjatyckich korzeniach jest całkiem sporo. Ale „Pikantne historie dla pendżabskich wdów” wyróżniają się głębokim spojrzeniem na poważne problemy oraz unikalną atmosferą komediodramatu z nutami Kamasutry.

więcej »

Polecamy

Fantastyczne antologie

Po trzy:

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta: Listopad 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Paweł Micnas, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Nie tylko haute couture
— Marcin Mroziuk

Krowa może być czasem lekko zakręcona
— Marcin Mroziuk

Łamigłówki i sekrety
— Marcin Mroziuk

Sztuka patrzenia
— Marcin Mroziuk

Rymowane reguły
— Marcin Mroziuk

Czary to nie wszystko
— Marcin Mroziuk

Jak zniechęcać do komiksów
— Wojciech Gołąbowski

Taka nauka to czysta przyjemność
— Marcin Mroziuk

Siódma porcja przyjemności
— Marcin Mroziuk

Czasem trudno dojść do słowa
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Listopad 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Paweł Micnas, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Esensja ogląda: Październik 2017 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Październik 2017 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Wrzesień 2017
— Dominika Cirocka, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka

Esensja czyta dymki: Wrzesień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja ogląda: Wrzesień 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Wrzesień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2017
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.