Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 30 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Mała Esensja: Cóż to za wspaniałe zwierzęta!

Esensja.pl
Esensja.pl
„Oko w oko ze zwierzakiem” to pozycja, która z pewnością przypadnie do gustu dzieciom interesującym się życiem ptaków i ssaków. Renata Piątkowska przedstawiła tutaj bowiem dziesięć naprawdę ciekawych historii o niezwykłych wyczynach rozmaitych stworzeń.

Renata Piątkowska
‹Oko w oko ze zwierzakiem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOko w oko ze zwierzakiem
Data wydania12 maja 2015
Autor
IlustracjeKatarzyna Sadowska
Wydawca Wydawnictwo BIS
ISBN978-83-7551-431-5
Format88s. 168×240mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 24,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 22,43 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Dzieci zazwyczaj chętnie przebywają w towarzystwie zwierząt, często głaszczą swoich pupilów, z zapałem dokarmiają ptaki i uwielbiają wycieczki do zoo. Młodzi czytelnicy bez trudu wczują się więc w klimat wszystkich historii z „Oko w oko ze zwierzakiem”, gdyż w taki sposób zachowują się też bohaterowie opowiadań Renaty Piątkowskiej. Nie da się ukryć, że nie mają one wprawdzie przesadnie skomplikowanej konstrukcji fabuły, ale za to znakomicie potrafią przyciągnąć uwagę kilkulatków. W przypadku większości tekstów to całkiem zwyczajna scenka (na przykład oglądanie zwierząt na wybiegu w ogrodzie zoologicznym czy spacer po krakowskim rynku) staje się pretekstem do snucia przez jakąś postać dłuższej opowieści, w której główną rolę odgrywa mogący nas zadziwić ptak lub ssak.
Z „Oko w oko ze zwierzakiem” młodzi czytelnicy będą więc mogli między innymi dowiedzieć się o zasługach gołębi pocztowych w trakcie pierwszej wojny światowej, poznać historię wydry Jana Chryzostoma Paska (tak, tego od „Pamiętników”) oraz podziwiać zmysł orientacji bezpańskich psów podróżujących moskiewskim metrem. W książce tej znajdziemy też bardziej egzotyczne opowieści – jak choćby ta o słoniach, które w rezerwacie Thula Thula same przyszły pożegnać swego zmarłego dobroczyńcę, albo o małpie, która w indyjskiej wiosce pilnowała stada ponad stu kóz. Prawda, że może to być nie tylko ciekawe, ale i rzeczywiście zaskakujące dla kilkulatka (a może nawet jego rodzica)? Zdecydowanie najzabawniejsze są jednak dwie całkiem kameralne historie, w których zwierzaki umożliwiają chłopcom zobycie względów przedstawicielek płci przeciwnej. W pierwszej dziadek Julka wspomina, jak w jego zastępstwie oświadczył się gwarek, a z kolei w drugiej oswojona (i całkiem nieźle wytresowana) wietnamska świnia z powodzeniem udaje szarżującego dzika, aby Mateusz mógł „obronić” towarzyszącą mu dziewczynę.
W opowiadaniach Renaty Piątkowskiej dzieci znajdą więc nie tylko różnorakie ciekawostki o zwierzętach, ale także trochę wzruszeń i całkiem sporo humoru. Kilkulatkom lekturę zaś niewątpliwie uprzyjemnią również sympatyczne ilustracje Katarzyny Sadowskiej, na których widnieją przyciągające wzrok, barwne portrety zwierzęcych bohaterów tej książki. W każdym razie młodzi czytelnicy, którzy sięgną po „Oko w oko ze zwierzakiem”, nie będą tego żałować.
koniec
24 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Znakomity pomysł i tylko tyle
Joanna Kapica-Curzytek

28 IV 2017

Są w „Strażaku” fajerwerki i przebłyski niezłych pomysłów, jest rozrywka, ale to zdecydowanie za mało, by stać się klasyką gatunku.

więcej »

Są światy inne niż ten
Magdalena Kubasiewicz

27 IV 2017

W „Bezkresie magii” Brandon Sanderson prezentuje czytelnikom opowiadania powiązane z opublikowanymi już przez niego książkami. I chociaż są to opowiadania dobre, ich lekturę polecam raczej najbardziej zagorzałym fanom autora.

więcej »

Walc nasz (zbyt) powszedni
Daniel Markiewicz

26 IV 2017

Jeśli miałbym podsumować „Zapomniany walc” Anne Enright jednym cytatem, wybrałbym linijkę otwierającą „Cudzoziemkę” zespołu Hey. Książka wydaje się zawieszona między dwiema grupami odbiorców: zdecydowanie „za mądra dla głupich”, ale dla bardziej wyrobionych czytelników może okazać się niewystarczająca.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Czasem trudno dojść do słowa
— Marcin Mroziuk

Skok na bank
— Marcin Mroziuk

Nieudany występ mistrza
— Marcin Mroziuk

Coś, co możesz znaleźć na Rebel.pl
— Wojciech Gołąbowski

Z miłości do książek?
— Marcin Mroziuk

Jak długo gotuje się strusie jajo na twardo?
— Wojciech Gołąbowski

W starym domu
— Marcin Mroziuk

Wieczór pełen niespodzianek
— Marcin Mroziuk

Nadzwyczaj kosztowne leczenie
— Marcin Mroziuk

Czarny Kotruś przynosi pecha
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Esensja czyta dymki: Kwiecień 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Fantastyka pod piracką banderą
— Marcin Mroziuk

Logiczna zmiana nastroju
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Kwiecień 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Gabriel Krawczyk, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja ogląda: Marzec 2017 (2)
— Sebastian Chosiński, Marcin Mroziuk

Droga od bikiniarza do konserwatysty
— Marcin Mroziuk

Królewskie przysmaki
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Styczeń 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Głos ma operator
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.