Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 19 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Historia pewnego porwania

Esensja.pl
Esensja.pl
Oparta na motywach prawdziwych wydarzeń „Dzika bestia” nawiązuje do trudnej i pełnej przemocy historii Kolumbii oraz demaskuje maczyzm, jeden z niechlubnych filarów latynoskiej kultury.

Jorge Franco
‹Dzika bestia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzika bestia
Tytuł oryginalnyEl mundo de afuera
Data wydania2 sierpnia 2016
Autor
PrzekładAndrzej Flisek
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8069-421-7
Format376s. 125×195mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 29,93 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Literatura latynoamerykańska być może najlepsze lata popularności u nas ma za sobą, ale dobrze wiedzieć, że Gabriel Garcia Márquez, Mario Vargas Llosa czy Carlos Fuentes mają następców. Należy do nich z pewnością kolumbijski pisarz Jorge Franco. W Polsce znane są dotąd dwie jego powieści: „Paraiso Travel” (o rozpaczliwej walce nielegalnych imigrantów o godność i przetrwanie w USA) oraz „Rosario Tijeras” (o prawdziwej postaci niebezpiecznej przestępczyni, będącej postrachem slumsów Medellín). W „Dzikiej bestii” Franco powraca do trudnej przeszłości miasta, które jeszcze niedawno należało do najniebezpieczniejszych na świecie.
Koloryt Kolumbii lat siedemdziesiątych XX wieku nie należał do najciekawszych. To najgorsze i najbardziej okrutne czasy wojny domowej (zakończonej – przypomnijmy – dopiero niedawno), okres działalności narkotykowych karteli. Nic dziwnego, że w tym państwie bezprawia szerzyła się przestępczość, uzasadniona w niejedynym przypadku skrajną biedą i nierównościami.
Do tej trudnej przeszłości miasta Medellín, nawiązuje „Dzika bestia”. W 1971 roku rzeczywiście doszło do porwania dla okupu bogatego biznesmena. Franco przytacza w powieści wiele faktów dotyczących Diega Echevaríi Misasa (jego imię pojawia się tu bez zmian). Diego podróżował wiele po Europie, ożenił się z Niemką. Urodziła im się córka Isolda. Wszystko to Franco ciekawie opisuje w reminiscencjach, pojawiających się na przemian ze scenami związanymi z porwaniem.
Jesteśmy świadkami swoistej próby sił pomiędzy porywaczami a rodziną porwanego, która powinna zareagować na żądania członków gangu. Spodziewamy się eskalacji okrucieństwa, ale z zaskoczeniem odkrywamy, że powieść kieruje się w zupełnie inną stronę. Decydują psychologiczne niuanse, znaczenia nabierają szczegóły.
Co ciekawe, szef gangsterów, nazywany Małpą, okazuje się miłośnikiem poezji, recytuje z pamięci utwory późnoromantycznego kolumbijskiego poety Julio Flóreza. To wersom jego poezji zawdzięczamy tytuł powieści: „Dzika bestia”. Główną bohaterką jest miłość – „co gromy gniewu roznosi, to zrywa się, to słabnie, to jak paw puszy”.
Największą niespodzianką jest postać Małpy. Za sprawą tego bohatera Franco demaskuje wszechobecny w Ameryce Łacińskiej maczyzm, postawę niezłomnej męskości i bezdyskusyjnej heteroseksualności. Co się kryje za tą fasadą samczej dominacji i wszechwładzy? Literackie eksploracje kolumbijskiego pisarza nasuwają nam wiele skojarzeń i prowadzą do zaskakujących wniosków.
Na drugim biegunie narracji mamy baśniowość i romantyczną opowieść o miłości idealnej. Oto Izolda, córka Diega. Niczym księżniczka mieszka w zamku, strzeżona przez rodziców i wychowawczynię. Ktoś jednak obserwuje jej tajemnicze wyprawy do ogrodu, kryjówki, zabawy i przebudzenia seksualności.
„Dzika bestia” pełna jest odniesień do poezji, muzyki i kultury popularnej. Jej akcja może też budzić skojarzenia z wieloma filmami. Jorge Franco jest absolwentem studiów filmowych w The London Film School, stąd świetnie potrafi dokonać pastiszu dzieł znanych reżyserów. Niewykluczone, że można w jego powieści dostrzec echa „Gangu Olsena”, „Wściekłych psów” Tarantino czy też może trochę „Fargo” braci Coenów.
Wyrazy uznania dla autora polskiego przekładu, którym jest Andrzej Flisek. W jego tłumaczeniu czytamy żywe, świetnie brzmiące dialogi, a to, co romantyczne – rzeczywiście takie jest.
A co z tytułową miłością, ową „bestią dziką”? Mamy w tej powieści różne jej oblicza. Gdy przemienia się w obsesję, niszczy i zabija.
koniec
2 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Moda na krzesanie, odcinki 403-492
Beatrycze Nowicka

19 VIII 2017

„Krwawe zwierciadło” Brenta Weeksa to przykład tego, jak autorzy psują własne cykle. Choć, trzeba przyznać, jest to jednak pewna umiejętność – napisać niemal siedemsetstronicową powieść pozbawioną istotnych wydarzeń.

więcej »

Miejsce na Ziemi
Joanna Kapica-Curzytek

18 VIII 2017

„Więźniowie geografii” Tima Marshalla pokazują, że w światowej polityce ukształtowanie przestrzeni, cechy krajobrazu oraz surowce naturalne mają ogromną wagę i nie można ich lekceważyć. Czynniki te mogą być dla ludzi wielką szansą lub przekleństwem.

więcej »

Potęga barw
Katarzyna Piekarz

17 VIII 2017

Dobry pomysł na stworzenie systemu magii w powieści fantastycznej jest bardzo ważny, jednak nie powinien on pochłaniać całej uwagi autora. Brent Weeks w pierwszym tomie cyklu „Powiernik światła” prezentuje nam interesującą koncepcję używania mocy, jednak reszta pozostawia wiele do życzenia.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Trupi posmak pocałunku
— Maciej Popis

Tegoż autora

Miejsce na Ziemi
— Joanna Kapica-Curzytek

Kolory etyki
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznawać fizykę z miłością
— Joanna Kapica-Curzytek

Czas niedoskonały i niedokonany
— Joanna Kapica-Curzytek

Więcej niż sport
— Joanna Kapica-Curzytek

Niech żyją księgarnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uciekłam
— Joanna Kapica-Curzytek

„Mam w domu szafę bardzo starą…”
— Joanna Kapica-Curzytek

Życie może być piękne
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.