Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 25 czerwca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Droga od bikiniarza do konserwatysty

Esensja.pl
Esensja.pl
Wprawdzie „Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” to już kolejna biografia Leopolda Tyrmanda, ale książka Marcela Woźniaka nie jest pozycją przeznaczoną wyłącznie dla literaturoznawców i zasługuje na uwagę czytelników co najmniej z kilku powodów.

Marcel Woźniak
‹Moja śmierć będzie taka, jak moje życie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoja śmierć będzie taka, jak moje życie
Data wydania26 października 2016
Autor
Wydawca Wydawnictwo MG
ISBN978-83-7779-310-7
Format464s. 175×242mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non-fiction
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 39,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 24,43 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Za czasów PRL-u przez wiele lat praktycznie nie było dostępu do twórczości Leopolda Tyrmanda, ale na szczęście po upadku komunizmu dzieła pisarza są systematycznie wznawiane (duża tutaj zasługa Wydawnictwa MG) i zdobyły całkiem liczną rzeszę zagorzałych fanów. Do grupy tej zalicza się też Marcel Woźniak, ale chociaż w jego książce wyraźnie widać fascynację postacią autora „Złego”, to biografia ta została napisana naprawdę rzetelnie, a nie na kolanach. Istotne jest, że nie ma tutaj żadnej pogoni za sensacją, a jednocześnie nie pominięto także na przykład kontrowersji związanych z artykułami Leopolda Tyrmanda publikowanymi w czasie wojny w wileńskiej „Prawdzie Konsomolskiej”. Nic dziwnego więc, że w przedmowie w samych superlatywach wypowiada się o tej biografii syn pisarza.
Należy podkreślić, że „Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” przede wszystkim w najbardziej kompleksowy sposób przedstawia dzieje Leopolda Tyrmanda – począwszy od jego pochodzenia, a na dzieciach skończywszy. Tymczasem Mariusz Urbanek w „Złym Tyrmandzie” koncentrował się na latach powojennych, które autor „Dziennika 1954” spędził w Polsce, a z kolei okres pobytu w Stanach Zjednoczonych przedstawili Katarzyna Sernicka i Maciej Gawęcki w „Amerykańskim brzegu Leopolda Tyrmanda” oraz Agata Tuszyńska w książce „Tyrmandowie. Romans amerykański”. Dopiero biografia pióra Marcela Woźniaka pozwala więc w pełni na prześledzenie meandrów losów twórcy „Złego”. Trzeba zaś przyznać, że są one rzeczywiście fascynujące, a „Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” jest wciągającą lekturą także dzięki temu, że otrzymujemy tutaj opowieść snutą z talentem rasowego gawędziarza. Mimo prowadzonych drobiazgowych badań Marcel Woźniak nie zawsze mógł ustalić wszystkie fakty – w szczególności dotyczy to przedwojennych losów Leopolda Tyrmanda. Brakujące ogniwa zapełnił autor rozmaitymi dygresjami, między innymi ciekawie opowiadając o faktach z życia dalszych członków rodziny bohatera książki. Z kolei w dalszych rozdziałach często cytowane są dzieła pisarza – zarówno „Dziennik 1954”, jak i jego powieści. Możemy się przekonać, że właśnie te zabiegi pozwoliły Marcelowi Woźniakowi nakreślić spójny i zarazem interesujący portret Leopolda Tyrmanda, który w szarej rzeczywistości Polski Ludowej niewątpliwie wyróżniał się swym stylem bycia i wyrazistymi poglądami, a później w Stanach Zjednoczonych stał się rozpoznawalnym konserwatywnym publicystą.
„Moja śmierć będzie taka, jak moje życie” to nie tylko rzetelne relacjonowane fakty z życia autora „Filipa”, okraszone licznymi anegdotami. Zresztą nawet jeśli trafiamy na jakieś drobne pomyłki (jak choćby w zdaniu o objętości „Złego” przewidywanej w umowie z Czytelnikiem), to bez problemu przymykamy na to oko. Nie chodzi też jedynie o to, że wartość poznawczą tej biografii znacząco podnoszą zamieszczone tutaj liczne fotografie czy kopie dokumentów wygrzebanych z rozmaitych archiwów. Najważniejsze jest bowiem, że Marcelowi Woźniakowi udało się przedstawić Leopolda Tyrmanda w każdym jego wcieleniu – pisarza oraz publicysty, Polaka o żydowskim pochodzeniu i katolika, miłośnika jazzu i pięknych kobiet, antykomunisty czy wreszcie męża i ojca. To wszystko sprawia, że pochłaniamy tę książkę z prawdziwym zainteresowaniem, a dla prawdziwych fanów twórczości Leopolda Tyrmanda to po prostu lektura obowiązkowa.
koniec
5 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mimo wszystko przeżyć
Jarosław Loretz

25 VI 2017

„Po apokalipsie” Maureen F. McHugh nie do końca dotyczy apokalipsy jako takiej, serwując raczej rozmaite warianty niezbyt morderczych cywilizacyjnych zapaści, ale sposób, w jaki autorka potraktowała tematykę, jest odświeżająco nietuzinkowy i zarazem lekki, dzięki czemu lektura książki jest szybka i przyjemna.

więcej »

Podróż w jedną stronę
Katarzyna Piekarz

24 VI 2017

Wydawnictwo Rebis zdecydowało się na wydanie dylogii Nancy Kress „Ogień krzyżowy”. Pomimo tego, że autorka jest w świecie doceniana za swoją twórczość, w Polsce nie jest szeroko znana.

więcej »

Bezgraniczne wszechświaty
Joanna Kapica-Curzytek

23 VI 2017

Rezultatem dwóch pasji Jorge Carrióna – literatury i podróży – jest esej „Księgarnie”. Podążanie śladami licznych miejsc z książkami na całym świecie to jak zagłębienie się w nieskończonym uniwersum.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

To nie jest (k)raj dla kobiet
— Marcin Mroziuk

Być albo nie być
— Marcin Mroziuk

W zgodzie z naturą
— Marcin Mroziuk

Pędź i walcz
— Marcin Mroziuk

Poza sezonem
— Marcin Mroziuk

Fantastyka pod piracką banderą
— Marcin Mroziuk

Logiczna zmiana nastroju
— Marcin Mroziuk

Królewskie przysmaki
— Marcin Mroziuk

Głos ma operator
— Marcin Mroziuk

Nie ufajcie pozorom!
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.