Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 29 marca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Rzeczowo o muzyce rozpaczy

Esensja.pl
Esensja.pl
Kurt Cobain skończyłby właśnie 50 lat i banałem byłoby stwierdzenie, że trudno jest to sobie wyobrazić. O wiele lepiej jest pomyśleć, że dwaj pozostali członkowie Nirvany po oszałamiająco szybkim sukcesie i dramatycznym końcu tego legendarnego zespołu – żyją i działają nadal: Dave Grohl to wszechstronnie uzdolniony muzyk, założyciel zespołu Foo Fighters, a Krist Novoselic angażował się też w politykę.

Gillian G. Gaar
‹Nirvana bez tajemnic›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNirvana bez tajemnic
Tytuł oryginalnyThe Rough Guide to Nirvana
Data wydania25 września 2013
Autor
PrzekładMaciej Jakub Jabłoński
Wydawca G+J
ISBN978-83-7778-329-0
Format340s. 145×222mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non-fiction
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 31,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 29,93 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Jeżeli ktoś interesował się muzyką – w szerokim pojęciu – rockową w pierwszej połowie lat ’90, musiał przynajmniej otrzeć się o fenomen Nirvany. Co za tym idzie: ma do opisywanych przez autorkę wydarzeń i osób stosunek przynajmniej częściowo osobisty. Może docenić np. kontekst rozgrywającego w mediach i za kulisami koncertów konfliktu Cobaina z członkami zespołu Guns n’Roses i gorzką ironię faktu, że to basista tej grupy, Duff McKagan, był być może jedną z ostatnich osób, które widziały go żywego.
Gillian G. Gaar siłą rzeczy pisze o kontrowersyjnych faktach z historii Nirvany, związanych głównie z jej liderem: jego uzależnieniu, dramatycznym małżeństwie z Courtney Love, problemach z prawami do opieki nad dzieckiem i wreszcie – z samobójstwem. Jednak główny akcent położono w książce na twórczość. Tutaj polski tytuł jest wręcz fatalny i sugerujący skandale, podczas gdy oryginalny to po prostu „Ogólny przewodnik po Nirvanie”, co oddaje istotę treści: dwie trzecie tomu to chronologiczne dzieje zespołu od samych początków do karier solowych Grohla i Novoselica, ale pozostała aż jedna trzecia to szczegółowe omówienie dyskografii artystów, co oddaje w skrócie przyjętą przez autorkę perspektywę.
Na pewno nie jest to pozycja dla osób niezainteresowanych samą twórczością, a poszukujących sensacji. Dzięki rzeczowo opisywanym faktom poznajemy atmosferę sceny muzycznej Seattle tuż przed wybuchem szaleństwa wrzucanego do worka z kraciasto-flanelową etykietką „grunge”. Nawet jeżeli idea kolekcjonowania wszystkich singli ulubionych zespołów wyda nam się zupełnie egzotyczna, to mamy okazję dowiedzieć się, że są czytelnicy, którzy właśnie takich faktów będą od autorki oczekiwać – dokładnie śledzący rozwój poszczególnych utworów na kolejnych zachowanych w archiwach nagraniach demo.
Gdzieś w tle jest oczywiście cały czas pytanie o cierpienie. Jedynie zasugerowane, na swój sposób nawet dyskretne w sytuacji, kiedy media od ponad dwudziestu lat analizują na wszystkie strony intymne szczegóły życia artysty, który sam lubował się w turpistycznych, prowokujących i – być może tylko pozornie – autobiograficznych tekstach.
Pani Gaar bardzo szczegółowo komentuje poszczególne utwory, również interpretuje ich treść, co jest ciekawe, jednak powstaje pytanie, na ile trafnie odczytuje intencje twórcy. To już kwestia dyskusyjna.
Książka może być interesująca dla tych, którzy we wczesnych latach ’90 czuli Nirvanę tylko emocjami: zbyt młodzi i mało obyci, żeby rozumieć konteksty alternatywnej muzyki, która dotarła do nas, do Polski, tylko dlatego, że już przestała być alternatywna. Trafiła do mainstreamu, ale przyznajmy: to był ten specyficzny czas, kiedy w rozrywkowym MTV Kurt mógł urządzić swój symboliczny pogrzeb: z liliami i graną „unplugged” taką muzyką, która karmi się rozpaczą.
Autorka sygnalizuje nam konteksty i pozostawia z myślami: o tym, że mogliśmy w młodości nie zauważyć innego w środowisku alternatywnym stosunku do kobiet niż ten wśród zespołów klasycznie rockowych (co skończyło się np. wygwizdaniem przez stadionową publiczność zaproszonej przez Nirvanę żeńskiej punkowej kapeli – ku wściekłości Cobaina), czy o emocjach, które sprawiały, że w targanym transformacją kraju, w brudnych blokowiskach czuliśmy jakąś bliskość z twórcami, którzy żyli przecież w zupełnie innych realiach (choć właśnie oni wyszli ze społecznych nizin i to wcale nie wielkomiejskich mimo szumnej nazwy „styl Seattle”).
Pytanie o cierpienie nie zostaje zadane tu wprost, co należy przyjąć z ulgą, bo odpowiedź też nigdy nie jest jednoznaczna: można wskazać na pewne tropy, okoliczności, ale o sprawach tak intymnych nigdy nie można przesądzać z wyżyn własnej arogancji.
koniec
17 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Dwupak tematyczny: Bez trzymanki
Wojciech Gołąbowski

29 III 2017

Teksty prozatorskie, w których rozwiązania wyskakują jak diabełek z pudełka, a autor wciąż ratuje bohaterów stosując Deus ex machina, redakcje zwykły odrzucać ze wstrętem. Rzadko się zdarza sytuacja, gdzie jest to zastosowane świadomie jako jeden ze stałych motywów fabularnych, a jeszcze rzadsze – gdy jest to zrobione umiejętnie. Douglas Adams wymyślił do tego celu napęd nieprawdopodobieństwa, a Andrzej Pilipiuk – Jakuba Wędrowycza.

więcej »

Jazz wśród przyćmionych świateł
Joanna Kapica-Curzytek

28 III 2017

Miasto, muzyka, pamięć, życie – wokół tych motywów, znakomicie ze sobą zgranych, skomponowana jest „Zima w Lizbonie”.

więcej »

Sekrety łatwo płoną
Joanna Kapica-Curzytek

27 III 2017

„Konklawe” to nie tylko niezły thriller, ale także interesująca diagnoza problemów i kondycji współczesnego Kościoła katolickiego.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Nie igraj z ogniem
— Anna Nieznaj

Blondynka i komercyjne rozczarowanie
— Anna Nieznaj

Staronarodzeni i złowrodzy agenci Biblioteki
— Anna Nieznaj

Z koparką na kosmiczne imperium
— Anna Nieznaj

Pokorny szpieg w klasycznym kryminale
— Anna Nieznaj

Ikona Lilith z malwą na piersi
— Anna Nieznaj

Raz, dwa, Edward już cię ma! – redaktorki Esensji omawiają „Zmierzch”
— Agnieszka Hałas, Anna Kańtoch, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.