Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 24 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Reguły dzielenia

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ukryte działania” wypełniają znaczną lukę w wiedzy o historii i realiach Stanów Zjednoczonych XX wieku. USA jawią się nam tutaj jako kraj, dla którego priorytetem jest postęp technologiczny i dominacja w świecie, a jednocześnie jako społeczeństwo – mocno sprzeniewierza się ideałom równości i demokracji.

Margot Lee Shetterly
‹Ukryte działania›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUkryte działania
Tytuł oryginalnyHidden Figures
Data wydania22 lutego 2017
Autor
PrzekładAndrzej Goździkowski
Wydawca HarperCollins Polska
ISBN978-83-2762-187-0
Format460s.
Cena37,99
Gatunekhistoryczna, non-fiction, obyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 28,49 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Sukces cywilizacyjny Stanów Zjednoczonych, polegający na tym, że jest to obecnie kraj o zaawansowanej technologii lotniczej i kosmicznej uznajemy – od dziesięcioleci – za coś oczywistego. Książka zajmuje się początkami tworzenia tego imperium inżynierii, sięgającymi lat drugiej wojny światowej. Inżynierowie dokonują obliczeń, drobiazgowych i precyzyjnych, by to, co zaprojektowane, funkcjonowało bezbłędnie, gdy już zostanie zbudowane. Kiedy nie było jeszcze komputerów, to tak właśnie wyglądało zaplecze wielkich projektów technicznych: dziesiątki ludzkich umysłów, przetwarzające niekończące się dane, tworzące zestawienia, raporty, nieprzerwanie dostarczające wyników swoich obliczeń. „Ukryte działania” przynoszą ze sobą swoisty przełom myślowy: otóż zaangażowane w budowanie technologicznej potęgi USA były kobiety.
Zanim ukazała się ta książka, niewiele osób, także w Stanach Zjednoczonych, uświadamiało sobie, że kraj ten zawdzięcza swój rozwój i postęp osobom, które w tamtych czasach stały najniżej drabiny społecznej: czarnoskórym kobietom. Rekrutowano te, które przejawiały wybitny talent matematyczny i zatrudniano w agencji NACA (komitecie do spraw aeronautyki, przekształconym w 1958 roku w obecne NASA). To one latami wykonywały żmudne obliczenia, symulacje, poszukując modeli matematycznych, które można było później zastosować w rozwiązaniach technicznych. Wywodziły się najczęściej ze środowiska nauczycielskiego, a do pracy przychodziły, zachęcone wyższymi zarobkami niż w szkolnictwie.
To o nich, dotychczas przeważnie anonimowych osobach, zdecydowała się napisać autorka, która we wstępie przyznaje, że wywodzi się z miasta Hampton, gdzie mieści się centrum badawcze NASA z siedzibą w Langley. I to w swoim środowisku często słyszała o kobietach, które od czasów wojny były tam zatrudnione jako „liczarki”, jak je nazywano. Margot Lee Shetterly bohaterkami „Ukrytych działań” uczyniła cztery kobiety: Dorothy Vaughan, Mary Jackson, Katherine Johnson i Christine Darden. Ich matematyczny geniusz (a także zdolności dziesiątek innych osób zatrudnionych w centrum badawczym w Langley) pozwolił Stanom Zjednoczonym na dokonanie ogromnego skoku technologicznego w dziedzinie lotnictwa i inżynierii kosmicznej.
„Ukryte działania” w pionierski sposób obnażają wielki paradoks w historii amerykańskiego społeczeństwa: w opisywanych tu czasach bycie kobietą niemal zupełnie uniemożliwiało jakąkolwiek karierę zawodową (lub chociażby samo podjęcie pracy). Dodatkowo, bycie kobietą czarną – skazywało na margines i wykluczenie. A jednak niektóre z nich zdobywały wykształcenie, a kraj – bez skrupułów korzystał z wybitnego potencjału intelektualnego Afroamerykanek, które w innych zawodach czy sytuacji społecznej byłyby całkowicie „niewidzialne”. Zadziwia, że miało to miejsce w społeczeństwie, w którym oficjalnie obowiązywały rygorystyczne reguły separacji i podziałów.
Wielkim walorem książki jest bogaty i wielowymiarowy opis realiów społecznych Stanów Zjednoczonych od lat drugiej wojny światowej, aż do lat 60. XX wieku, gdy następowały gwałtowne zmiany zmierzające w stronę zniesienia segregacji rasowej. Mamy też nieźle zarysowany stan systemu edukacji w tamtych czasach. Zauważamy, że bohaterki „Ukrytych działań”, niestety, przeżywały wiele upokorzeń, jako pracowniczki w Langley. Chodziło nie tylko o osobne łazienki czy oddzielne stoliki w stołówkach, ale także o niedopuszczanie do wykonywania pewnych zadań, zarezerwowanych dla białych mężczyzn.
Autorka zgromadziła bardzo dużo materiałów i dokumentów, które wykorzystała w książce. Przeprowadzała osobiście rozmowy z osobami, które pamiętają jeszcze czasy pracy w NACA i NASA. Od strony faktograficznej mamy do czynienia z bardzo solidnie przygotowaną książką. Miłośnicy lotnictwa i astronautyki znajdą w „Ukrytych działaniach” mnóstwo interesujących szczegółów dotyczących konstrukcji samolotów i rakiet oraz opisów, jak dochodzono do takich czy innych rozwiązań technicznych. Wątkiem nie do końca rozwiniętym (zdecydowanie za bardzo „schowanym”) , ale jakże ciekawym, jest obraz rywalizacji Stanów Zjednoczonych ze Związkiem Radzieckim, jeśli chodzi o pokonywanie kolejnych etapów podboju kosmosu.
Niestety, o wiele gorzej jest z formą „Ukrytych działań”. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że poruszana tu tematyka jest bardzo szeroka. Ale to nie usprawiedliwia fatalnej organizacji treści i nie zmienia faktu, że książka jest po prostu chaotyczna. Niemal z akapitu na akapit przeskakujemy od indywidualnych losów poszczególnych bohaterek do opisu realiów związanych z systemem edukacji, by za chwilę czytać o technicznych szczegółach samolotów czy rakiet, a za moment zastanawiać się z kolei nad warunkami pracy w Langley, ograniczonymi segregacją rasową. Do tego upakowano tutaj mnóstwo nazwisk, nazw, miejsc i szereg drobiazgowych informacji. Indywidualność pięciu głównych bohaterek „Ukrytych działań” zdecydowanie ginie pod natłokiem wszystkiego. Książka zawiera wiele powtórzeń, treści nieraz brakuje porządku i chronologii, stąd jej lektura nie jest płynna, ale dosyć męcząca i nużąca. Nie pomaga także polski przekład, którego styl jest chwilami za bardzo naznaczony językiem oryginału. Pochwalić za to należy świetny polski tytuł, tak samo jak oryginał budzący skojarzenia z matematyką i również zawierający dwuznaczność („figures” po angielsku oznacza i liczby, i postacie).
Tym niemniej, sięgnięcie po „Ukryte działania” zaowocuje nową dla większości z nas wiedzą o tym, jak „reguły dzielenia”, czyli zasady segregacji rasowej obowiązujące w Stanach Zjednoczonych w paradoksalny sposób miały swój udział w spektakularnym skoku technologicznym tego kraju. Hołd autorki złożony w tej książce wszystkim kobietom, które się do tego przyczyniły, jest jak najbardziej zasłużony i uzasadniony.
koniec
24 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mała Esensja: Czasem trudno dojść do słowa
Marcin Mroziuk

24 IV 2017

Maja Hjertzell nie przedstawia w swej książce dzieciństwa jako okresu beztroskiego szczęścia, lecz z powagą podchodzi do problemów młodych bohaterów. Mimo to „Wiktorio, I love you” nie jest nawet w najmniejszym stopniu przygnębiającą lekturą, oferuje nam wciągającą i utrzymaną w pogodnym klimacie historię połączoną z mądrym przesłaniem.

więcej »

Fantastyka pod piracką banderą
Marcin Mroziuk

23 IV 2017

Przedstawione w „Zatopić »Niezatapialną«” perypetie pięknej piratki z pewnością powinny zainteresować czytelników lubiących przygodowy steampunk. Nie da się jednak ukryć, że Anna Hrycyszyn nie potrafiła w pełni wykorzystać potencjału tkwiącego w tej historii.

więcej »

Dozwolone do lat dwunastu
Beatrycze Nowicka

22 IV 2017

Osoby, którym „Zmierzch” wydawał się szczytem literackiej szmiry, powinny sięgnąć po „Zakazane życzenie” Jessiki Khoury, żeby się przekonać, że Stephenie Meyer wcale nie pisała tak źle.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Odwrócić lustereczko
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie ma żadnego związku
— Joanna Kapica-Curzytek

Życiorys, którego nie było
— Joanna Kapica-Curzytek

Być jak Robert Langdon
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeszłość naszych sąsiadów
— Joanna Kapica-Curzytek

Brzmi znajomo?
— Joanna Kapica-Curzytek

Ania z Zielonego Wzgórza zmieniłaby zdanie
— Joanna Kapica-Curzytek

Jazz wśród przyćmionych świateł
— Joanna Kapica-Curzytek

Sekrety łatwo płoną
— Joanna Kapica-Curzytek

Utkana z fragmentów
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.