Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 22 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Utkana z fragmentów

Esensja.pl
Esensja.pl
Cechą tej prozy jest lekkość, poetycka nieoczywistość i dbałość o drobiazgi. „Nieważcy” to zapis wielowymiarowego doświadczenia, podczas którego „zagina się czas”.

Valeria Luiselli
‹Nieważcy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNieważcy
Tytuł oryginalnyLos ingrávidos
Data wydania14 września 2016
Autor
PrzekładKatarzyna Okrasko
Wydawca W.A.B.
SeriaDon Kichot i Sancho Pansa
ISBN978-83-280-2617-9
Format256s. 123×194mm; oprawa twarda
Cena34,99
Gatunekobyczajowa
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 26,24 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Valeria Luiselli to autorka meksykańska, mieszka wraz z mężem – także pisarzem – w Nowym Jorku. „Nieważcy” to jej debiut powieściowy, ale 34-letnia Luiselli ma obecnie na swoim koncie już kilka publikacji oraz nagród literackich.
„Nieważcy” nie mają linearnej akcji. To tekst utkany z odprysków wrażeń i doświadczeń, ale stanowiący zaskakująco zwartą całość. Narratorka i główna bohaterka pracuje w wydawnictwie, zajmując się poszukiwaniem tekstów, które byłyby warte publikacji. Jest jednocześnie żoną i matką dwójki dzieci. Córeczka jest jeszcze niemowlakiem, ale z kilkuletnim synem można już prowadzić ciekawe rozmowy. Dialogi Średniaka (tak jest nazywany) z matką i ojcem świadczą o tym, że jest to chłopiec inteligentny i obdarzony niezwykłą wyobraźnią.
Kobieta jest skupiona na szczegółach, z uwagą słucha swoich bliskich, potrafi dostrzec to, co najważniejsze w relacji z nimi. Obok niej toczy się życie rodzinne, ona sama w środku wszystkiego tworzy powieść. Pisarstwo Luiselli pokazuje całą siłę, jaką ma proza literacka: można coś napisać, a potem zmienić i sprawić, żeby było zupełnie inaczej. Można przesunąć granice, rozciągnąć i zagiąć czas, zamienić prawdę w fikcję – i odwrotnie. Przy tej subtelnej i pastelowej tonacji, jaką mają „Nieważcy”, całość wywiera na czytelniku wielkie wrażenie.
Proza jest także głęboko intelektualna, filozofująca, chwilami eksperymentalna – ale nieprzesadnie przy tym hermetyczna. Autorka wplata w swój tekst wiele nazwisk literatów amerykańskich i latynoamerykańskich, tworząc swoisty kulturowy kolaż. Siła jej wyobraźni podczas tworzenia tego niepowtarzalnego pejzażu jest ogromna.
Z literaturą można zrobić wszystko. Także – sfałszować dzieła autora lub sporządzić przekład jakiejś rzeczy, która nie istnieje. Jeżeli będzie się miało szczęście, nikt się nie zorientuje, jak jest naprawdę. Wszystko jest tu płynne i przenika się wzajemnie, tak jak głos głównej narratorki i pewnego mężczyzny. Czy to postać z jej fikcji? Pisarz, którego kiedyś spotkała? A może ktoś, kto zupełnie inny? W pewnym momencie to ten mężczyzna przejmuje narrację, a kobieta milknie, jakby kryjąc się za jego postacią. Nic tu nie jest do końca oczywiste.
Gorąco polecam powieść Valerii Luiselli „Nieważcy”. Bardzo podobał mi się jej niepowtarzalny nastrój: niedookreśloności i spokoju przemieszanego z nostalgią. Choć książka nie jest obszerna, jest zaskakująco pojemna: tyle tu szczegółów, niebanalnych skojarzeń, intelektualnych gier, strzępków rzeczywistości utrwalonych w krótkich, skondensowanych impresjach. „Powieść utkana z fragmentów. Powieść horyzontalna opowiedziana wertykalnie”, jak pisze sama autorka. Tyle tu wielowymiarowych płaszczyzn. Warto je zgłębić.
koniec
26 marca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

W wirach historii
Marcin Mroziuk

22 VIII 2017

Wbrew tytułowi fabuła „Śmierci przewodnika rzecznego” nie ogranicza się do przedstawienia losów jednego bohatera, lecz jest dość nietypową sagą rodzinną, która pozwoliła Richardowi Flanaganowi przedstawić tutaj subiektywny i zarazem niezwykle poruszający obraz przeszłości i teraźniejszości Tasmanii.

więcej »

Gra o miłość
Joanna Kapica-Curzytek

21 VIII 2017

Berhard Schlink w „Kobiecie na schodach” podejmuje motyw wyidealizowanej miłości zderzającej się z bólem przemijania.

więcej »

O dziewczynie, która chciała wiedzieć
Beatrycze Nowicka

20 VIII 2017

Jak przyjemnie natrafić na książkę, która choć napisana z myślą o nastoletnim odbiorcy, nie jest infantylna. „Drzewo kłamstw” Frances Hardinge to osadzony w dziewiętnastowiecznej Anglii kryminał z elementem nadnaturalnym i starannie poprowadzonym wątkiem obyczajowym.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Gra o miłość
— Joanna Kapica-Curzytek

Miejsce na Ziemi
— Joanna Kapica-Curzytek

Kolory etyki
— Joanna Kapica-Curzytek

Poznawać fizykę z miłością
— Joanna Kapica-Curzytek

Czas niedoskonały i niedokonany
— Joanna Kapica-Curzytek

Więcej niż sport
— Joanna Kapica-Curzytek

Niech żyją księgarnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uciekłam
— Joanna Kapica-Curzytek

„Mam w domu szafę bardzo starą…”
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.