Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Kilka końców świata

Esensja.pl
Esensja.pl
„Piąta pora roku” Nory K. Jemisin ma w sobie wszystko, czego potrzeba, by uznać powieść za naprawdę wartą uwagi. Ciekawy pomysł, dopracowaną konstrukcję fabularną, złożonych bohaterów i po prostu „to coś”, co sprawia, że czytelnik przewraca stronę za stroną z niesłabnącą przyjemnością i zainteresowaniem.

N.K. Jemisin
‹Piąta pora roku›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiąta pora roku
Tytuł oryginalnyThe Fifth Season
Data wydania23 listopada 2016
Autor
PrzekładJakub Małecki
Wydawca Sine Qua Non
CyklPęknięta ziemia
SeriaSQN Imaginatio
ISBN978-83-7924-698-4
Format440s. 135×210mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 33,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Mieszkańcy Bezruchu od wieków są doświadczani przez Ojca Ziemię najróżniejszymi kataklizmami, określanymi wspólnym mianem Piątych Pór Roku. Ogniste wyziewy regularnie wyniszczają najsłabsze – lub po prostu mające najmniej szczęścia – wspólnoty, a wiedza zdobywana przez dzieci w szkołach dotyczy głównie sztuki przetrwania. W takim właśnie świecie przyszło żyć Essun, kobiecie obdarzonej niezwykłymi zdolnościami, które okazały się zarazem być jej największym przekleństwem. Wszechobecne zniszczenie i nieuchronna zagłada ludzkości robią jednak na niej wyjątkowo małe wrażenie w obliczu tego, że właśnie zamordowano jej syna i uprowadzono córkę.
Sam motyw matki wyruszającej w podróż, by odnaleźć i ocalić potomstwo, nie wydaje się być może szczególnie oryginalny, choć z pewnością niesie w sobie spory ładunek emocjonalny. Nie ten wątek jest tu jednak najważniejszy, mimo że z początku, przynajmniej pozornie, wysuwa się na plan pierwszy. Postawienie głównej bohaterki w wyjątkowo trudnej – można by wręcz rzec beznadziejnej – sytuacji zdaje się być jedynie pretekstem do przedstawienia o wiele bardziej złożonej i nieoczywistej historii. Ciężko powiedzieć coś więcej, tak by nie zdradzić szczegółów misternie utkanej fabuły, ale jedno jest pewne – chwil zaskoczenia nie brakuje.
Warto docenić wysiłek włożony przez autorkę w odmalowanie całości za pomocą najdrobniejszych szczegółów, widocznych już w warstwie językowej. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów książki jest na przykład specyficzny, bardzo przemyślany i świadomie wykorzystany przez Jemisin sposób prowadzenia narracji. To on w najbardziej widoczny sposób wyróżnia poszczególne tory, którymi biegnie opowieść, by ostatecznie mogła ona zgrabnie połączyć się w spójną całość. Choć z reguły nie przepadam za zbytnim eksperymentowaniem w tej materii i potrzebowałam sporo czasu, aby przyzwyczaić się do zastosowanej przez autorkę formy, to ostatecznie użycie dość ryzykownych zabiegów okazało się nie tylko udane, ale i uzasadnione. Dobrze współgrało bowiem z ogólnym zamysłem i wzmocniło wydźwięk końcowy.
Na uwagę zasługuje także kreacja świata, jak również zamieszkujących go niezwykłych istot. Jedno i drugie jest w stanie zafascynować czytelnika na tyle, by bez zgrzytów wsiąkł w opowieść. Książkowy Bezruch na swój sposób wciąż ulega przemianom. Nic tu nie jest pewne, a największe zagrożenie – mimo nieustannych wręcz przygotowań na najgorsze – zawsze przychodzi w pewnym sensie niespodziewanie. Życie w tym miejscu można wręcz określić mianem gorzkiego i okrutnego żartu Ojca Ziemi. To, co wydaje się wybawieniem, stanowi bowiem zwykle najgroźniejszą pułapkę.
Równie dynamiczna i złożona jak świat, w którym przyszło jej żyć, okazuje się zresztą także główna bohaterka, choć dość późno przekonujemy się o tym, jak bardzo skomplikowane i przepełnione sprzecznościami były jej losy. Charakter tej postaci naprawdę trudno opisać za pomocą kilku zdań, lecz mimo bardzo wyraźnej, trochę zaskakującej transformacji, którą przechodzi, wciąż nie traci na wiarygodności.
Mam nadzieję, że potencjał pierwszego tomu zostanie dobrze wykorzystany w pozostałych częściach trylogii „Pękniętej Ziemi”, po które z pewnością sięgnę. Liczę tylko, iż Jemisin nie poświęci w nich zbyt wiele uwagi wątkom romansowym, które okazały się dość obszernym – a moim zdaniem najsłabszym i zbytnio przekombinowanym – elementem książki. Jako czytelnik zdecydowanie wolałabym skupić się na odkrywaniu kolejnych tajemnic stworzonego przez autorkę uniwersum, którego to wykreowanie – całkiem zasłużenie – przyniosło jej nagrodę Hugo, a także nominację do Nebuli oraz Locusa.
koniec
17 kwietnia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Alternatywy 1920
Miłosz Cybowski

23 XI 2017

„Pakt Piłsudski-Lenin” Piotra Zychowicza to książka dziwna. Autor nie tylko z uporem stara się dowieść nam postawioną w tytule tezę (co jeszcze można zaakceptować). Stara się on również udowodnić, że gdyby tylko Polacy okazali mniej litości Bolszewikom, nie tylko zdobyliby Moskwę, ale też odbudowaliby imperium od morza do morza.

więcej »

Niestraszna naukowość
Miłosz Cybowski

21 XI 2017

„Z »getta« do mainstreamu. Polskie pole literackie fantasy (1982-2012)” Katarzyny Kaczor jest książką naukową. To po pierwsze. W swojej analizie tytułowego pola literackiego autorka posługuje się bardzo konkretną metodologią. To po drugie. Ale cała naukowość tego opracowania nie zmienia faktu, że dla przeciętnego czytelnika pragnącego dowiedzieć się czegoś nowego na temat historii polskiego fantasy jest to książka jak najbardziej przystępna. To po trzecie.

więcej »

Kij w mrowisko
Joanna Kapica-Curzytek

19 XI 2017

Dla nie-ekspertów lektura „Mody, wiary i fantazji” będzie sporym wyzwaniem, natomiast czytelnicy zorientowani w poruszanej tu problematyce dostaną szeroki zarys najważniejszych osiągnięć współczesnej fizyki, przedstawiony z dużą dozą krytycyzmu.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Sięgając po magię
— Dominika Cirocka

Susan Ivanova albo eutanazja, aborcja i in vitro
— Beatrycze Nowicka

Bo z bogiem chaosu najlepszy jest seks
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Rutyna zabija
— Dominika Cirocka

Tak słodko, że aż mdli, czyli absurdy korpoświata
— Dominika Cirocka

Fantastycznie po raz drugi
— Dominika Cirocka

Sięgając po magię
— Dominika Cirocka

Z biblioteki Hogwartu
— Dominika Cirocka

Nie ma to jak spadek
— Dominika Cirocka

Kosmiczne niespodzianki
— Dominika Cirocka

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Nie znasz nikogo
— Dominika Cirocka

Sztuka gdybania
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.