Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Fantastyka pod piracką banderą

Esensja.pl
Esensja.pl
Przedstawione w „Zatopić »Niezatapialną«” perypetie pięknej piratki z pewnością powinny zainteresować czytelników lubiących przygodowy steampunk. Nie da się jednak ukryć, że Anna Hrycyszyn nie potrafiła w pełni wykorzystać potencjału tkwiącego w tej historii.

Anna Hrycyszyn
‹Zatopić „Niezatapialną”›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZatopić „Niezatapialną”
Data wydania28 lutego 2017
Autor
Wydawca Genius Creations
ISBN978-83-7995-083-6
Format382s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 28,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Początek „Zatopić »Niezatapialną«” jest naprawdę obiecujący. Z rosnącym zainteresowaniem obserwujemy tutaj przebieg starcia tytułowego pirackiego parowca ze ścigającą go jednostką Straży Przybrzeżnej. Wkrótce możemy się przekonać, że o wyniku tej potyczki zadecydują nie tylko umiejętności załóg i siła dział statków, ale także możliwość użycia nadchemicznych substancji. Szybko również zdobywa naszą sympatię kapitan „Niezatapialnej” Jollienesse Rożnowski (używająca obecnie skróconej wersji imienia – Nes). Mimo swej profesji wydaje się ona kierować swoistym kodeksem honorowym. Dowodzona przez nią załoga jest niemal w całości kobieca (wyjątkiem jest tylko kucharz), a podczas łupieżczych napadów stroni od niepotrzebnego okrucieństwa i utrzymuje przyjazne stosunki z mieszkańcami wielu nadbrzeżnych osad. W miarę rozwoju wydarzeń odkrywamy z kolei, że również przeszłość kapitan Rożnowski kryje intrygujące sekrety, gdyż kiedyś obracała się ona w zupełnie innych sferach.
Póki co okazuje się jednak, że nadchodzą trudne czasy dla piratów, gdyż w stolicy postanowiono rozprawić się z tą plagą nękającą kupców transportujących swe towary rzekami Palude. Na pierwszy ogień idzie właśnie „Niezatapialna”, a misję ujęcia piratek (koniecznie żywcem!) otrzymuje kapitan Feliks Ucelli. To właśnie obserwowanie działań Nes i Feliksa oraz zmieniających się relacji między nimi zapewnia czytelnikom wiele wrażeń. Trzeba przyznać, że Annie Hrycyszyn w przypadku tych dwojga bohaterów udało się stworzyć rzeczywiście barwne portrety oraz zapewnić odpowiednią dozę komplikacji w ich losach.
Niestety w historii tej zdecydowanie słabiej wypada drugi plan. Pal licho, że po prawdzie trudno nam odróżnić od siebie poszczególnych członków załogi „Niezatapialnej”; w zasadzie tylko kucharz v’Ankara i felczer Gracja nie wtapiają się w tło tej grupy, tyle że dzieje się tak głównie z racji ich profesji. Jest zdecydowanie gorzej, kiedy autorka niespodziewanie porzuca tak intrygujące postacie jak porucznik Edward Arbre de Succomber, którego słowa stały się swoistym katalizatorem dla niecodziennej decyzji Feliksa, czy bogacz Henryk Dunkejn, który w zaskakujący sposób potraktował Nes. W tym momencie pojawia się bowiem u czytelników co najmniej uczucie niedosytu, a można mówić nawet o lekkim rozczarowaniu.
Niewątpliwie zaletą powieści są natomiast przekonująco nakreślone sceny potyczek, gdyż możemy niemal poczuć wokół siebie zamęt bitewny towarzyszący kolejnym salwom z dział okrętowych i nagłym manewrom statków. Można by wprawdzie ponarzekać, że w starciach tych mamy stosunkowo niewiele fantastyki, ale to akurat już chyba tylko kwestia gustu. Z kolei „Zatopić »Niezatapialną«” bez wątpienia sporo jeszcze zyskałoby, gdyby Anna Hrycyszyn zdecydowała się bardziej szczegółowo nakreślić obraz stosunków społecznych panujących w unii Tuuli i Palude, a także topografię tych krain. Biorąc pod uwagę, że to powieściowy debiut autorki, można mieć nadzieję, że w kolejnych książkach uda jej się stworzyć bardziej rozbudowaną wizję fantastycznego świata, jednak póki co czytelnikom musi wystarczyć możliwość śledzenia zmiennych kolei losów pary intrygujących bohaterów.
koniec
23 kwietnia 2017
dodajdo

Komentarze

24 IV 2017   01:41:53

"Póki co" - obrzydliwy rusycyzm, niepoprawny w języku polskim.

24 IV 2017   09:10:25

Z "póki co" zapewne lepiej byłoby zrezygnować, ale już prof. Bańko nie uważa, że jest aż tak obrzydliwe: http://sjp.pwn.pl/slowniki/p%C3%B3ki-co.html

25 IV 2017   00:24:20

A ja niby wiem, że to rusycyzm, ale sam zwrot lubię (jego brzmienie znaczy - podoba mi się).

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Alternatywy 1920
Miłosz Cybowski

23 XI 2017

„Pakt Piłsudski-Lenin” Piotra Zychowicza to książka dziwna. Autor nie tylko z uporem stara się dowieść nam postawioną w tytule tezę (co jeszcze można zaakceptować). Stara się on również udowodnić, że gdyby tylko Polacy okazali mniej litości Bolszewikom, nie tylko zdobyliby Moskwę, ale też odbudowaliby imperium od morza do morza.

więcej »

Niestraszna naukowość
Miłosz Cybowski

21 XI 2017

„Z »getta« do mainstreamu. Polskie pole literackie fantasy (1982-2012)” Katarzyny Kaczor jest książką naukową. To po pierwsze. W swojej analizie tytułowego pola literackiego autorka posługuje się bardzo konkretną metodologią. To po drugie. Ale cała naukowość tego opracowania nie zmienia faktu, że dla przeciętnego czytelnika pragnącego dowiedzieć się czegoś nowego na temat historii polskiego fantasy jest to książka jak najbardziej przystępna. To po trzecie.

więcej »

Kij w mrowisko
Joanna Kapica-Curzytek

19 XI 2017

Dla nie-ekspertów lektura „Mody, wiary i fantazji” będzie sporym wyzwaniem, natomiast czytelnicy zorientowani w poruszanej tu problematyce dostaną szeroki zarys najważniejszych osiągnięć współczesnej fizyki, przedstawiony z dużą dozą krytycyzmu.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kiedy gwiazdy się na niebie…
— Anna Hrycyszyn

Tegoż autora

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Kiedy miłość była zbrodnią
— Marcin Mroziuk

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Zabójstwo po japońsku
— Marcin Mroziuk

W wirach historii
— Marcin Mroziuk

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.