Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Fantastyka pod piracką banderą

Esensja.pl
Esensja.pl
Przedstawione w „Zatopić »Niezatapialną«” perypetie pięknej piratki z pewnością powinny zainteresować czytelników lubiących przygodowy steampunk. Nie da się jednak ukryć, że Anna Hrycyszyn nie potrafiła w pełni wykorzystać potencjału tkwiącego w tej historii.

Anna Hrycyszyn
‹Zatopić „Niezatapialną”›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZatopić „Niezatapialną”
Data wydania28 lutego 2017
Autor
Wydawca Genius Creations
ISBN978-83-7995-083-6
Format382s. 125×195mm
Cena34,99
Gatunekfantastyka
WWW
Kup wMadBooks.pl: 20,99 zł
Kup wSelkar.pl: 28,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 26,24 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Początek „Zatopić »Niezatapialną«” jest naprawdę obiecujący. Z rosnącym zainteresowaniem obserwujemy tutaj przebieg starcia tytułowego pirackiego parowca ze ścigającą go jednostką Straży Przybrzeżnej. Wkrótce możemy się przekonać, że o wyniku tej potyczki zadecydują nie tylko umiejętności załóg i siła dział statków, ale także możliwość użycia nadchemicznych substancji. Szybko również zdobywa naszą sympatię kapitan „Niezatapialnej” Jollienesse Rożnowski (używająca obecnie skróconej wersji imienia – Nes). Mimo swej profesji wydaje się ona kierować swoistym kodeksem honorowym. Dowodzona przez nią załoga jest niemal w całości kobieca (wyjątkiem jest tylko kucharz), a podczas łupieżczych napadów stroni od niepotrzebnego okrucieństwa i utrzymuje przyjazne stosunki z mieszkańcami wielu nadbrzeżnych osad. W miarę rozwoju wydarzeń odkrywamy z kolei, że również przeszłość kapitan Rożnowski kryje intrygujące sekrety, gdyż kiedyś obracała się ona w zupełnie innych sferach.
Póki co okazuje się jednak, że nadchodzą trudne czasy dla piratów, gdyż w stolicy postanowiono rozprawić się z tą plagą nękającą kupców transportujących swe towary rzekami Palude. Na pierwszy ogień idzie właśnie „Niezatapialna”, a misję ujęcia piratek (koniecznie żywcem!) otrzymuje kapitan Feliks Ucelli. To właśnie obserwowanie działań Nes i Feliksa oraz zmieniających się relacji między nimi zapewnia czytelnikom wiele wrażeń. Trzeba przyznać, że Annie Hrycyszyn w przypadku tych dwojga bohaterów udało się stworzyć rzeczywiście barwne portrety oraz zapewnić odpowiednią dozę komplikacji w ich losach.
Niestety w historii tej zdecydowanie słabiej wypada drugi plan. Pal licho, że po prawdzie trudno nam odróżnić od siebie poszczególnych członków załogi „Niezatapialnej”; w zasadzie tylko kucharz v’Ankara i felczer Gracja nie wtapiają się w tło tej grupy, tyle że dzieje się tak głównie z racji ich profesji. Jest zdecydowanie gorzej, kiedy autorka niespodziewanie porzuca tak intrygujące postacie jak porucznik Edward Arbre de Succomber, którego słowa stały się swoistym katalizatorem dla niecodziennej decyzji Feliksa, czy bogacz Henryk Dunkejn, który w zaskakujący sposób potraktował Nes. W tym momencie pojawia się bowiem u czytelników co najmniej uczucie niedosytu, a można mówić nawet o lekkim rozczarowaniu.
Niewątpliwie zaletą powieści są natomiast przekonująco nakreślone sceny potyczek, gdyż możemy niemal poczuć wokół siebie zamęt bitewny towarzyszący kolejnym salwom z dział okrętowych i nagłym manewrom statków. Można by wprawdzie ponarzekać, że w starciach tych mamy stosunkowo niewiele fantastyki, ale to akurat już chyba tylko kwestia gustu. Z kolei „Zatopić »Niezatapialną«” bez wątpienia sporo jeszcze zyskałoby, gdyby Anna Hrycyszyn zdecydowała się bardziej szczegółowo nakreślić obraz stosunków społecznych panujących w unii Tuuli i Palude, a także topografię tych krain. Biorąc pod uwagę, że to powieściowy debiut autorki, można mieć nadzieję, że w kolejnych książkach uda jej się stworzyć bardziej rozbudowaną wizję fantastycznego świata, jednak póki co czytelnikom musi wystarczyć możliwość śledzenia zmiennych kolei losów pary intrygujących bohaterów.
koniec
23 kwietnia 2017

Kup książkę w MadBooks.pl:

‹Zatopić „Niezatapialną”› Anna Hrycyszyn - cena 20,99 zł

dodajdo

Komentarze

24 IV 2017   01:41:53

"Póki co" - obrzydliwy rusycyzm, niepoprawny w języku polskim.

24 IV 2017   09:10:25

Z "póki co" zapewne lepiej byłoby zrezygnować, ale już prof. Bańko nie uważa, że jest aż tak obrzydliwe: http://sjp.pwn.pl/slowniki/p%C3%B3ki-co.html

25 IV 2017   00:24:20

A ja niby wiem, że to rusycyzm, ale sam zwrot lubię (jego brzmienie znaczy - podoba mi się).

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mrok, mrok, arcymrok
Beatrycze Nowicka

24 IX 2017

Coś dla wielbicieli (a może raczej wielbicielek) opowieści o mrocznych a potężnych dziewczynach, czyli „Nibynoc„ otwierająca cykl Jaya Kristoffa o Mii Corvere.

więcej »

O prawdzie nieskażonej ludzkimi wątpliwościami
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2017

Pełna harmonii i elegancji „Agonia dźwięków” niesie ze sobą piękne, humanistyczne przesłanie.

więcej »

Mała Esensja: Łamigłówki i sekrety
Marcin Mroziuk

15 IX 2017

Dla młodych czytelników, którzy gustują w sensacyjnych historiach, „William Wenton. Instytut szyfrów” jest z pewnością pozycją godną uwagi. W pierwszym tomie cyklu autorstwa Bobbiego Peersa znajdą oni bowiem trzymającą w napięciu, pełną niezwykłych wydarzeń opowieść, w której główna rola przypadła ich rówieśnikowi, a akcja toczy się naprawdę wartko.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kiedy gwiazdy się na niebie…
— Anna Hrycyszyn

Tegoż autora

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Zabójstwo po japońsku
— Marcin Mroziuk

W wirach historii
— Marcin Mroziuk

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
— Marcin Mroziuk

Metafizyczna fantastyka ze Śląska
— Marcin Mroziuk

To nie jest (k)raj dla kobiet
— Marcin Mroziuk

Być albo nie być
— Marcin Mroziuk

W zgodzie z naturą
— Marcin Mroziuk

Pędź i walcz
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.