Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Między utopią a dystopią

Esensja.pl
Esensja.pl
Lauren Groff w powieści „Arkadia” próbuje pokazać, co pozostaje w człowieku po upadku utopijnych marzeń i rozpadzie świata.

Lauren Groff
‹Arkadia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułArkadia
Tytuł oryginalnyArcadia
Data wydania12 kwietnia 2017
Autor
PrzekładWiesław Marcysiak
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4540-2
Format352s. 135×210mm; oprawa twarda
Cena42,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 37,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 21,45 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Lutek ma wspomnienia jeszcze sprzed swojego urodzenia. Przychodzi na świat w 1968 roku. To data z wielu względów ważna – symboliczny początek cywilizacyjnych zmian, gdy pojawiały się liczne ruchy kontestacyjne, stawiające pod dyskusję zastaną rzeczywistość. Przez wiele krajów przetaczała się fala oporu wobec stylu życia starszego pokolenia, bunty, i rewolty. Szukano alternatyw dla konserwatywnego mieszczańskiego obyczaju. I dzisiaj można też dostrzec, że to zagadnienie ponownie staje się aktualne: ucieczka od stechnicyzowanego, korporacyjnego świata, a nawet bunt przeciwko jego twardym regułom, nie jest obecnie niczym dziwnym.
Rodzice Lutka wyznają taki kontestacyjny styl życia. Są członkami kilkusetosobowej komuny. Wszyscy są zaangażowani w budowanie raju na ziemi, dzielą obowiązki, pracują dla dobra wspólnego. I w takiej oto społeczności chłopiec uczy się świata. „Arkadia”, szczególnie pierwsza jej część, to w dużej mierze opowieść o dojrzewaniu i stawaniu się dorosłym.
Kształtuje chłopca wiele znamiennych wydarzeń, niektóre są bardzo traumatyczne, inne z kolei sprawią, że Lutek zabierze w swoje dorosłe lata uważność, wrażliwość i empatię. Jego świat kształtują też baśnie braci Grimm, których książkę znajduje w starym, zapomnianym domu. Cała sceneria zresztą jest baśniowa i mocno alegoryczna (społeczność żyje na terenie otoczonym gęstym ciemnym lasem, gdzie co jakiś czas dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń). Taki sam jest język opowieści: poetycki, płynny, pełen symboli.
Nie jest to jednak dzieciństwo idealne. Matka chłopca walczy z powracającymi falami depresji. W komunie też dzieje się różnie, bo przywódca nie zawsze dorasta do swojej roli. Chłopiec więc podąża własnymi drogami, starając się znaleźć swoje miejsce w znanej sobie społeczności. Obraz jej codziennego życia jest świetnie nakreślony przez Lauren Groff. I choć czasem ta nieśpieszna narracja może znudzić przedłużającymi się opisami, są to z pewnością najlepsze fragmenty powieści. Pisarkę zajmują najbardziej relacje międzyludzkie członków społeczności: praca, zabawa, wewnętrzne tarcia, wspólnota grupy wobec obcych z zewnątrz.
W drugiej części mamy spory przeskok czasowy – Lutek jest już dorosły, założył rodzinę. Jego żoną jest jedna z dziewczyn, z którą w komunie wiele go łączyło. Dowiemy się, jak to się stało, że oboje rozpoczęli życie poza społecznością. Na ich małżeństwie ciąży jednak piętno niepowodzenia, z którym Lutek musi sobie poradzić najlepiej jak potrafi. Nie pomaga też fakt, że trudne chwile poza komuną przeżywają także jego rodzice.
Ostatnia część wydaje się częściowo chybionym pomysłem. Lauren Goff wprowadza nas w rok 2018, czas wielkiej globalnej epidemii. Ale ten dystopijny obraz jest raczej koślawy. Brakuje w nim oryginalności, wizji i rozmachu, w dodatku nic sensownego nie wnosi w konstrukcję powieści (po co na przykład tu jest japońska przyjaciółka Grete?). Z założenia pewnie dystopia miała potęgować poczucie grozy i beznadziei. Tymczasem nie dotyka ona bezpośrednio głównych postaci, bo jest zarysowana za bardzo z dala, w dodatku mało konsekwentnie. Można było to sobie z powodzeniem darować.
I bez tego wątku zresztą zakończenie jest wyraziste i jednoznaczne: gdy zawodzi wszystko, liczy się to, aby być obok drugiego człowieka na dobre i na złe, do końca. Przesłanie autorki nie jest ckliwe ani uporczywie dydaktyczne. To raczej realistyczny, a nawet naturalistyczny obraz tego, co owo „bycie” oznacza i z czym się wiąże. Zastanowienie się nad tym wymaga pewnej odwagi oraz wyjścia ze skorupy egoizmu i własnych przyzwyczajeń. Między utopią a dystopią autorka domyka cykl życia, pozostawiając nas z pytaniami dotyczącymi podstawowych ludzkich spraw.
koniec
11 maja 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kij w mrowisko
Joanna Kapica-Curzytek

19 XI 2017

Dla nie-ekspertów lektura „Mody, wiary i fantazji” będzie sporym wyzwaniem, natomiast czytelnicy zorientowani w poruszanej tu problematyce dostaną szeroki zarys najważniejszych osiągnięć współczesnej fizyki, przedstawiony z dużą dozą krytycyzmu.

więcej »

Mała Esensja: Więcej czarów
Marcin Mroziuk

18 XI 2017

Łatwo się domyślić na podstawie tytułu, że „Zula w szkole czarownic” będzie dla młodych czytelników okazją do obserwowania, jak główna bohaterka poszerza zakres swoich magicznych umiejętności. Najważniejsze jest jednak, że nowa powieść Nataszy Sochy jest lekko napisana i skrzy się humorem.

więcej »

Ciemni coś ci jaśni
Beatrycze Nowicka

17 XI 2017

„Ciężko być najmłodszym”, czyli pierwszy tom trylogii „Książę ciemności” to pozycja przede wszystkim dla naprawdę zagorzałych wielbicieli humorystycznej fantasy ze wschodu.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Małżeństwo po amerykańsku doskonałe i co z tego wynika
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Kij w mrowisko
— Joanna Kapica-Curzytek

Miłosny trójkąt i zbyt wiele niespodzianek
— Joanna Kapica-Curzytek

Trzy osoby
— Joanna Kapica-Curzytek

Tak, ale po co to wszystko?
— Joanna Kapica-Curzytek

Inny klimat
— Joanna Kapica-Curzytek

Długi szlak
— Joanna Kapica-Curzytek

Pomiędzy, na razie, w międzyczasie…
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie ze Sławomirem takie numery
— Joanna Kapica-Curzytek

Radosny seks i śmiertelna groza
— Joanna Kapica-Curzytek

Pod podszewką historii
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.