Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 27 maja 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Między utopią a dystopią

Esensja.pl
Esensja.pl
Lauren Groff w powieści „Arkadia” próbuje pokazać, co pozostaje w człowieku po upadku utopijnych marzeń i rozpadzie świata.

Lauren Groff
‹Arkadia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułArkadia
Tytuł oryginalnyArcadia
Data wydania12 kwietnia 2017
Autor
PrzekładWiesław Marcysiak
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4540-2
Format352s. 135×210mm; oprawa twarda
Cena42,90
Gatunekobyczajowa
WWW
Kup wMadBooks.pl: 30,75 zł
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 33,03 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Lutek ma wspomnienia jeszcze sprzed swojego urodzenia. Przychodzi na świat w 1968 roku. To data z wielu względów ważna – symboliczny początek cywilizacyjnych zmian, gdy pojawiały się liczne ruchy kontestacyjne, stawiające pod dyskusję zastaną rzeczywistość. Przez wiele krajów przetaczała się fala oporu wobec stylu życia starszego pokolenia, bunty, i rewolty. Szukano alternatyw dla konserwatywnego mieszczańskiego obyczaju. I dzisiaj można też dostrzec, że to zagadnienie ponownie staje się aktualne: ucieczka od stechnicyzowanego, korporacyjnego świata, a nawet bunt przeciwko jego twardym regułom, nie jest obecnie niczym dziwnym.
Rodzice Lutka wyznają taki kontestacyjny styl życia. Są członkami kilkusetosobowej komuny. Wszyscy są zaangażowani w budowanie raju na ziemi, dzielą obowiązki, pracują dla dobra wspólnego. I w takiej oto społeczności chłopiec uczy się świata. „Arkadia”, szczególnie pierwsza jej część, to w dużej mierze opowieść o dojrzewaniu i stawaniu się dorosłym.
Kształtuje chłopca wiele znamiennych wydarzeń, niektóre są bardzo traumatyczne, inne z kolei sprawią, że Lutek zabierze w swoje dorosłe lata uważność, wrażliwość i empatię. Jego świat kształtują też baśnie braci Grimm, których książkę znajduje w starym, zapomnianym domu. Cała sceneria zresztą jest baśniowa i mocno alegoryczna (społeczność żyje na terenie otoczonym gęstym ciemnym lasem, gdzie co jakiś czas dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń). Taki sam jest język opowieści: poetycki, płynny, pełen symboli.
Nie jest to jednak dzieciństwo idealne. Matka chłopca walczy z powracającymi falami depresji. W komunie też dzieje się różnie, bo przywódca nie zawsze dorasta do swojej roli. Chłopiec więc podąża własnymi drogami, starając się znaleźć swoje miejsce w znanej sobie społeczności. Obraz jej codziennego życia jest świetnie nakreślony przez Lauren Groff. I choć czasem ta nieśpieszna narracja może znudzić przedłużającymi się opisami, są to z pewnością najlepsze fragmenty powieści. Pisarkę zajmują najbardziej relacje międzyludzkie członków społeczności: praca, zabawa, wewnętrzne tarcia, wspólnota grupy wobec obcych z zewnątrz.
W drugiej części mamy spory przeskok czasowy – Lutek jest już dorosły, założył rodzinę. Jego żoną jest jedna z dziewczyn, z którą w komunie wiele go łączyło. Dowiemy się, jak to się stało, że oboje rozpoczęli życie poza społecznością. Na ich małżeństwie ciąży jednak piętno niepowodzenia, z którym Lutek musi sobie poradzić najlepiej jak potrafi. Nie pomaga też fakt, że trudne chwile poza komuną przeżywają także jego rodzice.
Ostatnia część wydaje się częściowo chybionym pomysłem. Lauren Goff wprowadza nas w rok 2018, czas wielkiej globalnej epidemii. Ale ten dystopijny obraz jest raczej koślawy. Brakuje w nim oryginalności, wizji i rozmachu, w dodatku nic sensownego nie wnosi w konstrukcję powieści (po co na przykład tu jest japońska przyjaciółka Grete?). Z założenia pewnie dystopia miała potęgować poczucie grozy i beznadziei. Tymczasem nie dotyka ona bezpośrednio głównych postaci, bo jest zarysowana za bardzo z dala, w dodatku mało konsekwentnie. Można było to sobie z powodzeniem darować.
I bez tego wątku zresztą zakończenie jest wyraziste i jednoznaczne: gdy zawodzi wszystko, liczy się to, aby być obok drugiego człowieka na dobre i na złe, do końca. Przesłanie autorki nie jest ckliwe ani uporczywie dydaktyczne. To raczej realistyczny, a nawet naturalistyczny obraz tego, co owo „bycie” oznacza i z czym się wiąże. Zastanowienie się nad tym wymaga pewnej odwagi oraz wyjścia ze skorupy egoizmu i własnych przyzwyczajeń. Między utopią a dystopią autorka domyka cykl życia, pozostawiając nas z pytaniami dotyczącymi podstawowych ludzkich spraw.
koniec
11 maja 2017

Kup książkę w MadBooks.pl:

‹Arkadia› Lauren Groff - cena 30,75 zł

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Ponad dwa tysiące lat historii
Joanna Kapica-Curzytek

27 V 2017

Panoramiczna maxi-powieść „Londyn” Edwarda Rutherfurda przypomina nam o burzliwych dziejach brytyjskiego królestwa i o tym, że indywidualne losy ludzi bardzo mocno zależą od historii kraju.

więcej »

Biografia? Nie do końca
Miłosz Cybowski

26 V 2017

Już na wstępie do „Mieszka I” z rozbrajającą szczerością stwierdza Jerzy Strzelczyk, że napisanie pełnej biografii pierwszego historycznego władcy Polski jest niemożliwe. Obok rzeczy, których do dziś o nim nie wiemy, są jeszcze takie, których prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Jak Strzelczykowi udało się wybrnąć z tego impasu?

więcej »

Ptaki, czyli jacy jesteśmy
Joanna Kapica-Curzytek

24 V 2017

Noah Strycker w „Rzeczy o ptakach” pozwala nam zobaczyć, jak niewiele wiemy o tej gromadzie zwierząt. I to, że mamy z ptakami zadziwiająco dużo wspólnego.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Ponad dwa tysiące lat historii
— Joanna Kapica-Curzytek

Ptaki, czyli jacy jesteśmy
— Joanna Kapica-Curzytek

Po obu stronach Żelaznej Kurtyny
— Joanna Kapica-Curzytek

Powieść jak wino
— Joanna Kapica-Curzytek

Śląsk – Oświęcim – Afryka
— Joanna Kapica-Curzytek

Znakomity pomysł i tylko tyle
— Joanna Kapica-Curzytek

Co może wyniknąć z podłożenia świni
— Joanna Kapica-Curzytek

Odwrócić lustereczko
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie ma żadnego związku
— Joanna Kapica-Curzytek

Życiorys, którego nie było
— Joanna Kapica-Curzytek

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.