Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 22 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

To nie jest (k)raj dla kobiet

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolejną falę zainteresowania „Opowieść Podręcznej” zawdzięcza nowemu serialowi telewizyjnemu, ale z drugiej strony trzeba przyznać, że mimo upływu ponad trzech dekad od jej powstania powieść Margaret Atwood nadal wywiera ogromne wrażenie.

Margaret Atwood
‹Opowieść Podręcznej›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieść Podręcznej
Tytuł oryginalnyThe Handmaid’s Tale
Data wydania28 kwietnia 2017
Autor
PrzekładZofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-171-7
Format368s. 135×205mm
Cena39,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 25,94 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Akcja „Opowieści Podręcznej” rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w Gileadzie, czyli nowym państwie powstałym na zgliszczach Stanów Zjednoczonych. Nakreślona przez kanadyjską pisarkę wizja tamtejszego społeczeństwa jest zarówno niezwykle sugestywna, jak i przerażająca. Kiedy śledzimy relację tytułowej bohaterki, z jednej strony nasza uwaga skupia się na jej dramatycznych przeżyciach, a z drugiej stopniowo poznajemy coraz lepiej nowe porządki ustanowione w Gileadzie. Okazuje się, że wprowadzono tam specyficzny ustrój religijno-patriarchalny, w którym obowiązuje ścisły podział ról społecznych. Cała władza trafiła w ręce mężczyzn, natomiast kobiety nie mogą ani pracować zawodowo, ani nawet samodzielnie dysponować jakimkolwiek majątkiem. Jednocześnie pod hasłami ochrony życia oraz instytucji małżeństwa zdelegalizowano aborcję i rozwody, unieważniono kolejne śluby osób rozwiedzionych, a zarazem wprowadzono nietypową odmianę poligamii. Mężczyznom, którzy zajmują odpowiednio wysokie stanowiska, przysługuje prawo do posiadania – oprócz tej jednej sakramentalnie zaślubionej Żony – także Podręcznej, która ma mu zapewnić potomstwo w razie bezpłodności małżonki, oraz Mart pełniących rolę służących. Zrobiono tak rzekomo w trosce o kobiety – żeby nie musiały wykonywać zbyt wielu absorbujących zadań! Zgodnie z planami rządzących tylko przejściowo występują jeszcze Gospożony, które muszą same podołać wszystkim obowiązkom związanym z prowadzeniem domów mniej wpływowych mężczyzn…
Inną sprawą jest, że totalitarny ustrój daje się we znaki nie tylko kobietom, gdyż każdy obywatel ma przede wszystkim wypełniać swoją ściśle przypisaną rolę, a przy zbyt małej liczbie kobiet możliwość zawarcia małżeństwa jest przywilejem, na który mężczyzna musi zasłużyć (o tym, że liczy się tylko prokreacja a nie przyjemność z uprawiania seksu, nawet nie warto wspominać). Sytuacja całego państwa też nie wygląda zbyt ciekawie – gospodarka kuleje, towary są reglamentowane, ciągle toczą się jakieś walki, wymierzane są surowe kary za rozmaite przestępstwa (w szczególności za te na tle seksualnym oraz za występowanie przeciw obowiązującej religii), a problemem jest ponadto skażenie środowiska i coraz powszechniejsza bezpłodność (za którą odpowiedzialne są oczywiście jedynie kobiety).
Prawdziwego imienia głównej bohaterki nie poznajemy, gdyż jako Podręczna nazywa się inaczej przy każdym przydziale do kolejnego Komendanta. W trakcie lektury możemy za to ze szczegółami poznać zarówno szczegóły jej obecnego życia jako Fredy, jak i odkryć całkiem sporo zdarzeń z przeszłości tej kobiety. Zanim nastał Gilead była ona bowiem szczęśliwą żoną i matką, nie jest więc jej łatwo pogodzić się ze swoją sytuacją, nie są jej nawet obce myśli o samobójstwie. W miarę rozwoju wydarzeń możemy się jednak wraz z bohaterką przekonać, że narzucone surowe reguły nie zawsze są skrupulatnie przestrzegane, a ludzie nie tylko próbują na różne sposoby je obejść, lecz działa nawet prawdziwy ruch oporu. Freda stara się zaś przetrwać i jakoś zaadaptować do sytuacji, w której się znajduje. Cały czas liczy, że może jednak będzie jej dane dowiedzieć się czegoś o mężu i córce albo matce, która jako nie-kobieta mogła trafić do wyniszczających zdrowie Kolonii.
Nakreślona przez Margaret Atwood wizja przyszłości robi wielkie wrażenie i skłania do przemyśleń, nawet jeśli zagrożenia dla demokracji i praw kobiet niekoniecznie spodziewalibyśmy się akurat ze strony chrześcijańskich fundamentalistów. Z kolei siła oddziaływania „Opowieści Podręcznej” wynika nie tylko z naprawdę przerażającego obrazu życia w Gileadzie, ale przede wszystkim jest efektem niezwykle przekonującego portretu psychologicznego głównej bohaterki. Jesteśmy bowiem w stanie doskonale zrozumieć targające nią emocje i przyczyny dokonywanych przez nią – nierzadko bardzo trudnych – wyborów i dlatego życzymy jej też jak najlepiej. Oczywiście powieść ta ma wyrazistą feministyczną wymowę, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jest dziełem po prostu doskonałym.
koniec
18 czerwca 2017
dodajdo

Komentarze

18 VI 2017   22:55:36

"Okazuje się, że wprowadzono tam specyficzny ustrój religijno-patriarchalny, w którym obowiązuje ścisły podział ról społecznych. Cała władza trafiła w ręce mężczyzn, natomiast kobiety nie mogą ani pracować zawodowo, ani nawet samodzielnie dysponować jakimkolwiek majątkiem."

Arabia Saudyjska?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Gra o miłość
Joanna Kapica-Curzytek

21 VIII 2017

Berhard Schlink w „Kobiecie na schodach” podejmuje motyw wyidealizowanej miłości zderzającej się z bólem przemijania.

więcej »

O dziewczynie, która chciała wiedzieć
Beatrycze Nowicka

20 VIII 2017

Jak przyjemnie natrafić na książkę, która choć napisana z myślą o nastoletnim odbiorcy, nie jest infantylna. „Drzewo kłamstw” Frances Hardinge to osadzony w dziewiętnastowiecznej Anglii kryminał z elementem nadnaturalnym i starannie poprowadzonym wątkiem obyczajowym.

więcej »

Moda na krzesanie, odcinki 403-492
Beatrycze Nowicka

19 VIII 2017

„Krwawe zwierciadło” Brenta Weeksa to przykład tego, jak autorzy psują własne cykle. Choć, trzeba przyznać, jest to jednak pewna umiejętność – napisać niemal siedemsetstronicową powieść pozbawioną istotnych wydarzeń.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Prawie jak w raju
— Marcin Mroziuk

Mamroczący bogowie
— Sylwia Wilczewska

Kto kogo zje?
— Karolina Rodzaj

Tegoż autora

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Zbrodnia w cieniu elektrowni atomowej
— Marcin Mroziuk

Metafizyczna fantastyka ze Śląska
— Marcin Mroziuk

Być albo nie być
— Marcin Mroziuk

W zgodzie z naturą
— Marcin Mroziuk

Pędź i walcz
— Marcin Mroziuk

Poza sezonem
— Marcin Mroziuk

Fantastyka pod piracką banderą
— Marcin Mroziuk

Logiczna zmiana nastroju
— Marcin Mroziuk

Droga od bikiniarza do konserwatysty
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.