Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 26 lipca 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

„Mam w domu szafę bardzo starą…”

Esensja.pl
Esensja.pl
„Z cienia”, surrealistyczne, z elementami humoru i napisane z dużą dozą zmysłu obserwacyjnego autora Juana José Millása, jest ciekawą literacką grą.

Juan José Millás
‹Z cienia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZ cienia
Tytuł oryginalnyDesde la sombra
Data wydania15 marca 2017
Autor
PrzekładKarolina Jaszecka
Wydawca Czarna Owca
ISBN978-83-8015-520-6
Format208s. 115×195mm
Cena24,99
Gatunekmainstream
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 18,74 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Na początku apel do czytelników: nie czytajcie czwartej strony okładki! Lub przynajmniej postarajcie się jej nie przeczytać zbyt wcześnie. Zbyt długi język wydawcy – zdradzający bezlitośnie, co zdarzy się w tej prozatorskiej miniaturce – sprawia, że pozbawieni jesteśmy co najmniej połowy radości z lektury. Jaka szkoda, bo wolałabym sama z wypiekami na twarzy przekonać się, co dalej wyniknie z popełnionej przez Damiána drobnej kradzieży na targu staroci, a nie mieć to wszystko podane w blurbie jak na tacy.
Czytelniczej frajdy mogłoby tutaj być sporo, zwłaszcza że właśnie najciekawszy od strony literackiej jest początek, czyli jak to się ładnie nazywa – zawiązanie intrygi. Autor konsekwentnie odsłania przed nami kolejność zdarzeń, wciągając nas niepostrzeżenie w świat trochę dziwny i nierzeczywisty. Obudowuje go – co ciekawe – elementami w gruncie rzeczy bardzo realistycznymi, wcale nie tak niewiarygodnymi. I co jeszcze ciekawsze (a także coraz bardziej niepokojące), wszystkie elementy świetnie do siebie pasują, w rezultacie cała konstrukcja jest wręcz rewelacyjna!
„Z cienia” jest też oryginalne pod względem formy: Damián udaje, że jest gościem popularnego talk-show i wyobraża sobie, że o wszystkim opowiada rozmawiającemu z nim dziennikarzowi. To takie literackie wariacje na temat mediatyzacji naszego życia, wystawiania wielu jego zdarzeń na sprzedaż. Również – zajrzenie w głąb duszy tak zwanego zwykłego człowieka: tak szczerze, kto choć raz nie marzył, by być gromko oklaskiwanym gościem programu w prime-time, celebrytą, dzięki któremu rosną słupki oglądalności, a publiczność chłonie każde jego słowo? Damián osiąga nawet pewien sukces, bo po „terminowaniu” w pewnym programie awansuje o szczebel wyżej.
W tej opowieści kluczowy jest pewien rekwizyt (co, niestety, wiemy już z okładki): stara szafa. To motyw szeroko wykorzystywany: by wspomnieć tylko słynne „Opowieści z Narnii” C. S. Lewisa, gdzie szafa prowadzi do odkrycia magicznego świata lub opowiadanie „Szafa” Olgi Tokarczuk. Jest jeszcze piosenka zespołu Maanam „Jestem kobietą” ze słowami: Mam w domu szafę bardzo starą / Z podwójnym dnem, z lustrami dwoma, / Gdy zaczną strzelać za oknami, / Będziemy w szafie żyć. Roman Polański nakręcił etiudę filmową „Dwaj ludzie z szafą”…
Z szafy możemy metaforycznie „wyjść”, ujawniając wcześniej skrywane sekrety. W szafie mogą też spoczywać przysłowiowe szkielety, których ujawnienie dokonuje się przeważnie w najmniej spodziewanym i pożądanym momencie. W tej powieści rzeczywiście, za sprawą szafy podglądane są tajemnice pewnej rodziny. Bardzo przeciętnej: ot, zamieszkała na przedmieściach Madrytu rodzina z nastoletnią córką. Damiána stopniowo pochłania poznawanie ich, stając się kimś, kto uczestniczy (czynnie!) w życiu rodziny. Nagle się okaże, jak prawdziwe są tak zwane zjawiska niewyjaśnione…
Będziemy mogli się też przekonać, jak dojdzie do nawiązania znajomości Damiána i Lucíi. Spieszę zapewnić, że nie da się tu niczego przewidzieć. „Z cienia” to przewrotna, trzymająca w napięciu literacka gra, niepozbawiona humoru, ale też i goryczy – niejedna rzecz jest w rzeczywistości (lub nierzeczywistości?) zupełnie inna, niż wydaje się z zewnątrz. Zakończenie może zaszokować, ale jest ono konsekwencją rozwijanego przez autora tego literackiego pomysłu, bardzo zresztą inteligentnie „rozegranego”.
„Z cienia” zapewni nam doskonałą zabawę, jeśli lubimy surrelistyczne klimaty (wcześniejsze utwory autora powstawały między innymi pod wpływem Julia Cortázara). To jeden z takich utworów, który pozwala nam sobie przypomnieć sens tworzenia literatury: że chodzi o zabawę słowem, konwencją, symbolem, o nawiązanie intelektualnego kontaktu z czytelnikiem, który podejmie rozpoczętą przez pisarza grę.
W naszym życiu już nic się nie ukryje: i to zarówno przed telewizyjną kamerą, jak i starą szafą. Warto o tym (przynajmniej czasami) pamiętać, że gdy „mamy w domu szafę bardzo starą” może to znaczyć bardzo wiele. Oraz że nie wszystko, co się wydarzy, będziemy w stanie racjonalnie sobie wytłumaczyć.
koniec
11 lipca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Witaj w ciemnym mieście Grimm
Magdalena Kubasiewicz

24 VII 2017

„Grimm City. Bestie” to jedna z najlepszych książek Jakuba Ćwieka, głównie za sprawą kreacji tytułowego miasta Grimm. Chociaż powieść wciąga i trzyma w napięciu niemal od początku do samego końca, to zakończenie pozostawia spory niedosyt…

więcej »

Świat zabawek mechanicznych
Beatrycze Nowicka

23 VII 2017

Litewski steampunk, „Wilcza godzina” Andriusa Tapinasa, będąca pierwszym tomem cyklu o alternatywnym Wilnie, to pozycja przede wszystkim dla fanów tej konwencji.

więcej »

Nie ma to jak spadek
Dominika Cirocka

22 VII 2017

„Koncert cudzych życzeń” Izabelli Frączyk to króciutka powieść oparta w dużej mierze na bardzo dobrze już znanych schematach. Lekka i sympatyczna, mająca nieść nadzieję i pokrzepienie, ale też niestroniąca od banałów.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż autora

Niech żyją księgarnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Uciekłam
— Joanna Kapica-Curzytek

Życie może być piękne
— Joanna Kapica-Curzytek

„Jesteś zerem” – to komplement!
— Joanna Kapica-Curzytek

Słowa mają siłę
— Joanna Kapica-Curzytek

Królowa i jej monarchia – projekt w działaniu
— Joanna Kapica-Curzytek

Bezgraniczne wszechświaty
— Joanna Kapica-Curzytek

Małżeństwo po amerykańsku doskonałe i co z tego wynika
— Joanna Kapica-Curzytek

Wrażliwy chłopak
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.