Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Witaj w ciemnym mieście Grimm

Esensja.pl
Esensja.pl
„Grimm City. Bestie” to jedna z najlepszych książek Jakuba Ćwieka, głównie za sprawą kreacji tytułowego miasta Grimm. Chociaż powieść wciąga i trzyma w napięciu niemal od początku do samego końca, to zakończenie pozostawia spory niedosyt…

Jakub Ćwiek
‹Grimm City. Bestie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGrimm City. Bestie
Data wydania10 maja 2017
Autor
Wydawca Sine Qua Non
CyklGrimm City
SeriaSQN Imaginatio
ISBN978-83-7924-806-3
Format368s. 135×210mm
Cena36,90
Gatunekfantastyka, kryminał / sensacja / thriller
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 30,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Jakub Ćwiek jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich pisarzy fantastyki. Osobiście mam nieco mieszane odczucia wobec jego twórczości – niektóre książki autora czytałam z przyjemnością, ale i zdarzyło się, że lektura raczej mnie męczyła niż cieszyła. „Grimm City. Wilk!” podobało mi się jednak bardzo i z niecierpliwością czekałam na drugą część. Nie rozczarowałam się: „Grimm City. Bestie” jest jeszcze lepsza niż tom pierwszy cyklu.
Autor znów zabiera czytelników do miasta Grimm: wiecznie brudnego, niebezpiecznego, stanowiącego arenę dla mafijnych rozgrywek. Podzielonego mostem na dwie, niemalże niezależne od siebie części, powstałego jakoby na ciele olbrzyma, którego czarną krew wydobywają górnicy, z upływem czasu pochłaniani przez straszną chorobę. Miasta, na którego funkcjonowanie ogromny wpływ mają baśnie, co objawia się na wiele sposobów. Kobieta będąca głową mafijnej rodziny na przykład nazywana jest Złą Królową, jej prawa ręka to Zwierciadełko, a cała religia opiera się na kulcie Bajarza. W drugiej części jeszcze mocniej niż w pierwszej można odnieść wrażenie, że główny bohater tych powieści to tak naprawdę samo miasto. Jedna z najważniejszych postaci z „Wilka” nie powraca, na pierwszy plan wysuwają się bohaterowie zupełnie nowi – i ta nagła zmiana zupełnie nie przeszkadza, ani przez chwilę nie zastanawiałam się, kiedy wreszcie pojawią się starzy znajomi. A chociaż niektórych bohaterów łatwo polubić, wciąż wszyscy zdają się jakoś mało ważni. Są tylko elementami opowieści toczących się w Grimm. Jeśli zginą, rozpocznie się inna historia. Polubiłam Beckę, żałowałam, że dla jednej z postaci „nie będzie szczęśliwego zakończenia”, ale też do nikogo szczególnie się nie przywiązałam. I nie chodzi o to, że bohaterowie są nudni czy źle przedstawieni (bo większość to postacie naprawdę ciekawe) – ot, bardziej niż oni interesowało mnie samo miasto. Tym bardziej, że niektórzy pojawiają się zaledwie epizodycznie, a ich wystąpienie służy wyjaśnieniu czytelnikom pewnych procesów i dołożenia kolejnego kamyczka do kreacji miasta (jak kwiaciarz, który dzięki sprytnemu posunięciu zbił majątek czy imigrant, mający szansę zostać członkiem grimmowskiego odpowiednika ławy przysięgłych). Kreacja tytułowego Grimm City to wciąż największa zaleta tej powieści, a Ćwiekowi udaje się stworzyć świetny klimat.
Miastu grozi wojna totalna. Zamordowano głowę jednej z dwóch największych mafijnych rodzin. Walki jeszcze nie wybuchły, ale może do nich dojść w każdej chwili. Na razie rozpoczyna się proces, w którym zbyt wiele jest niewiadomych. Co więcej, z obawy przed kolejnym zaciemnieniem, wywołanym możliwym wybuchem w kopalni, górnicy zostają wysłani na przymusowy urlop – i miasto ogarniają protesty, bowiem pracownicy są niezadowoleni, że podczas tych „wakacji” otrzymują wyłącznie osiemdziesiąt procent pensji. Jednocześnie w mieście działa zabójca zwany Drwalem, który porywa i w okrutny sposób morduje młode kobiety. Niestety, w obliczu innych, bardziej medialnych wydarzeń, schwytaniem zabójcy interesuje się wyłącznie prowadzący sprawę Evans – oraz Emeth Braddock, były bokser.
Ćwiek ładnie buduje napięcie, trzyma w niepewności, umiejętnie splata też poszczególne wątki. Przeskakuje pomiędzy punktami widzenia różnych bohaterów, aby nakreślić czytelnikowi szerszy obraz sytuacji. Czy sprawa Drwala łączy się jakoś z morderstwem mafijnego bossa? Co złego dzieje się „za mostem”? Wiemy, że Siódemka jest szantażowana, ale… jakiego wyroku domaga się od nich szantażysta? Czy Zwierciadełko naprawdę pociągnął za spust? Te pytania dręczą czytelnika przez całą lekturę. Niestety – nie dostajemy na nie odpowiedzi. I to dla mnie podstawowa wada „Grimm City. Bestie”. Książka sprawia wrażenie urwanej. Ostatecznie nie dowiadujemy się z całą pewnością, kto jest winny, kto szantażował Siódemkę, jaki wyrok wyda sędzia i jakie będą jego skutki. Nie wiemy, jak zakończyła się krwawa sprawa za mostem, co stało się z pewną małą dziewczynką. Nie wiemy zupełnie niczego: wszystkie, tak ładnie prowadzone wątki, nie wiodą do finału. Wydaje się, że powieść została zakończona tuż przed punktem kulminacyjnym. Na całe szczęście, przynajmniej wątek Drwala został rozwiązany – ale i tak po skończonej lekturze towarzyszyła mi raczej irytacja niż zadowolenie, wywołana właśnie zostawieniem czytelnika w próżni.
koniec
24 lipca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
Marcin Mroziuk

14 XII 2017

W „Winlandii” z prawdziwym zainteresowaniem śledzimy przebieg obfitujących w przygody wypraw głównego bohatera do odległych krain, ale w powieści George’a Mackaya Browna znacznie ważniejsza okaże się podróż zupełnie innego rodzaju.

więcej »

Umowa z wydawcą to umowa
Joanna Kapica-Curzytek

13 XII 2017

„To był człowiek!”, tom zamykający cykl o rodzinie Cliftonów, jest zarazem jego najsłabszą częścią.

więcej »

Drzwi do krainy fantazji
Joanna Kapica-Curzytek

7 XII 2017

W zapomnianej nieco klasycznej baśni „Dziadek do orzechów” magia świąt Bożego Narodzenia przenika się ze światem dziecięcej wyobraźni.

więcej »

Polecamy

Inne strony świata

Po trzy:

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

W ponurym mieście Grimm
— Magdalena Kubasiewicz

Dorośnij, Piotrusiu
— Magdalena Kubasiewicz

Uwierz we wróżki
— Magdalena Kubasiewicz

Zapoznać się, zaśmiać, zapomnieć
— Mieszko B. Wandowicz

Esensja czyta: Styczeń 2010
— Anna Kańtoch, Paweł Laudański, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Lato 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Zobaczyć człowieka
— Agnieszka Szady

Bóg od brudnej roboty
— Agnieszka Szady

Powieść, której mogłoby nie być
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Krucze opowieści
— Magdalena Kubasiewicz

Ciemny książę i drużyna bohaterów
— Magdalena Kubasiewicz

Krąg zemsty ma swój koniec
— Magdalena Kubasiewicz

Trupy i pani Przecinek
— Magdalena Kubasiewicz

Czarownica wraca
— Magdalena Kubasiewicz

Są światy inne niż ten
— Magdalena Kubasiewicz

Królowa dwóch królestw
— Magdalena Kubasiewicz

O jednym takim, który rozbił Księżyc
— Magdalena Kubasiewicz

Banda dzieciaków i misja niemożliwa
— Magdalena Kubasiewicz

Dla fanów żużla
— Magdalena Kubasiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.