Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2017
w Esensji w Esensjopedii

Fantastycznie po raz drugi

Esensja.pl
Esensja.pl
Wydanie scenariusza filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” w formie książkowej wzbudziło wśród fanów nieco kontrowersji i jeszcze więcej wątpliwości. W końcu ten konkretny tytuł autorstwa J. K. Rowling został już „przerobiony” na chyba wszystkie możliwe sposoby. Ostatecznie jednak okazało się, że opowieść o Newcie Scamanderze, całkiem nieźle „broni się” bez wykorzystania efektów specjalnych.

J.K. Rowling
‹Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz
Tytuł oryginalnyFantastic Beasts and Where to Find Them: The Original Screenplay
Data wydania29 marca 2017
Autor
PrzekładMałgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Wydawca Media Rodzina
CyklHarry Potter
ISBN978-83-8008-294-6
Format312s. 135×205mm; oprawa twarda
Cena39,—
Gatunekdramat / scenariusz filmowy, fantastyka
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 30,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 26,13 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Newt Scamander, którego życiową misją jest zapoznanie czarodziejskiej społeczności z naturą magicznych stworzeń i zapewnienie im godziwego traktowania, po zakończonej wyprawie badawczej przybywa do Nowego Jorku wraz z zaczarowaną walizką pełną niezwykłych istot. Krótka – przynajmniej z założenia – wizyta zapewne pozostałaby niezauważona, gdyby jego podopieczni nie wydostali się na wolność.
Film fabularny pod tytułem „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” naprawdę przypadł mi do gustu. Choć oglądałam go w kinie już jakiś czas temu, myślę, że gdyby ktoś bezpośrednio po seansie zapytał, co zrobiło na mnie największe wrażenie, odparłabym, że zdecydowanie strona wizualna. Specjaliści w tej dziedzinie dali z siebie wszystko, by widz nie mógł oderwać wzroku od niezwykłych istot pojawiających się co rusz na ekranie. Gdy więc po raz pierwszy usłyszałam o pomyśle wydania scenariusza „Fantastycznych zwierząt…” w formie papierowej, zaczęłam zastanawiać się, czy naprawdę jest to na tyle dobra historia, by obroniła się sama bez barwnej otoczki efektów specjalnych, które wcześniej wydały mi się jej nieodłączną częścią i największym atutem. Ku własnemu zaskoczeniu nie jestem zawiedziona lekturą.
Całość jest dość spójna, przemyślana i przyjemna w odbiorze, czego nie mogłabym powiedzieć choćby o wydanym wcześniej „Harrym Potterze i Przeklętym Dziecku” – napisanym przez Rowling scenariuszu sztuki teatralnej. Mimo że znałam już zakończenie opowieści z kinowego ekranu, ponowne zapoznanie się z nią, w nieco innej formie, okazało się całkiem przyjemne. Z zainteresowaniem śledziłam przygody bohaterów i muszę przyznać, że mimo upływu czasu w głowie wciąż miałam ich „gotowy” filmowy wizerunek – choć akurat to, że tak dobrze go zapamiętałam i z łatwością przywołałam, nieźle chyba świadczy o kreacjach aktorskich.
Zdania na temat tego, czy wydanie scenariusza „Fantastycznych zwierząt…” w formie książkowej było dobrym pomysłem, są raczej podzielone. Argument „na nie”, stanowi fakt, że mamy do czynienia z próbą zdobycia dodatkowego zysku trochę „na siłę”, przy kolejnym wykorzystaniu tego samego pomysłu. Ale właściwie co w tym złego, jeśli znaleźli się fani twórczości autorki, którym zakup tej – swoją drogą bardzo ładnie się prezentującej – pozycji sprawił przyjemność? Zresztą nie od dziś wiadomo, że wydawcy wybierają do publikacji te tytuły, które postrzegają po prostu jako potencjalnie opłacalne, a nazwisko Rowling na okładce wciąż jest chyba gwarantem więcej niż przyzwoitej sprzedaży.
koniec
13 września 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mrok, mrok, arcymrok
Beatrycze Nowicka

24 IX 2017

Coś dla wielbicieli (a może raczej wielbicielek) opowieści o mrocznych a potężnych dziewczynach, czyli „Nibynoc„ otwierająca cykl Jaya Kristoffa o Mii Corvere.

więcej »

O prawdzie nieskażonej ludzkimi wątpliwościami
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2017

Pełna harmonii i elegancji „Agonia dźwięków” niesie ze sobą piękne, humanistyczne przesłanie.

więcej »

Mała Esensja: Łamigłówki i sekrety
Marcin Mroziuk

15 IX 2017

Dla młodych czytelników, którzy gustują w sensacyjnych historiach, „William Wenton. Instytut szyfrów” jest z pewnością pozycją godną uwagi. W pierwszym tomie cyklu autorstwa Bobbiego Peersa znajdą oni bowiem trzymającą w napięciu, pełną niezwykłych wydarzeń opowieść, w której główna rola przypadła ich rówieśnikowi, a akcja toczy się naprawdę wartko.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Z biblioteki Hogwartu
— Dominika Cirocka

Co za dużo, to niezdrowo
— Dominika Cirocka

Nowa twarz Harry’ego Pottera
— Magdalena Kubasiewicz

Thriller o tematyce społecznej
— Joanna Kapica-Curzytek

Powrót do dzieciństwa
— Aleksandra Otręba

Mała Esensja: Harry Potter i deus ex machina
— Agnieszka Szady

Cudzego nie znacie: Koniec
— Karina Murawko-Wiśniewska, Michał R. Wiśniewski

Cudzego nie znacie: Burza przed burzą
— Michał R. Wiśniewski

Mała Esensja: Duże kłopoty Harry’ego
— Wojciech Gołąbowski

Cudzego nie znacie: Feniks w popiołach?
— Agnieszka Szady

Tegoż autora

Sięgając po magię
— Dominika Cirocka

Z biblioteki Hogwartu
— Dominika Cirocka

Nie ma to jak spadek
— Dominika Cirocka

Kosmiczne niespodzianki
— Dominika Cirocka

Kilka końców świata
— Dominika Cirocka

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Nie znasz nikogo
— Dominika Cirocka

Sztuka gdybania
— Dominika Cirocka

Co za dużo, to niezdrowo
— Dominika Cirocka

Nie taki wilk straszny, jak go malują
— Dominika Cirocka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.