Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Mała Esensja: Łamigłówki i sekrety

Esensja.pl
Esensja.pl
Dla młodych czytelników, którzy gustują w sensacyjnych historiach, „William Wenton. Instytut szyfrów” jest z pewnością pozycją godną uwagi. W pierwszym tomie cyklu autorstwa Bobbiego Peersa znajdą oni bowiem trzymającą w napięciu, pełną niezwykłych wydarzeń opowieść, w której główna rola przypadła ich rówieśnikowi, a akcja toczy się naprawdę wartko.

Bobbie Peers
‹Instytut szyfrów›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułInstytut szyfrów
Tytuł oryginalnyLuridiumstyven
Data wydania14 czerwca 2017
Autor
PrzekładKatarzyna Tunkiel
Wydawca Znak
CyklWilliam Wenton
ISBN978-83-240-4597-6
Format320s. 132×205mm
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, kryminał / sensacja / thriller
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 29,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Kup wTaniaKsiążka.pl: 17,45 zł
Wyszukaj w
Zobacz w
Nie da się ukryć, że William Wenton nie jest zwykłym chłopcem. Nie chodzi nawet o to, że jest tak bardzo zafascynowany wszelkiego rodzaju szyframi, zagadkami i łamigłówkami, że w tym zakresie nie tylko nie ma sobie równych wśród rówieśników, ale zdolnościami przewyższa na pewno także większość dorosłych. Pewnie można by nad tym przejść do porządku dziennego, bo przecież utalentowane dzieci pojawiają się nie tak znów rzadko. W przypadku głównego bohatera „Instytutu szyfrów” intryguje nas jednak już na początku, czemu ukrywa się on wraz z rodzicami pod przybranym nazwiskiem w Norwegii. Wiemy tylko, że prawdopodobnie ma to jakiś związek z wypadkiem, do którego doszło osiem lat wcześniej w Londynie i w wyniku którego ojciec Williama został częściowo sparaliżowany. Zresztą nie jest to jedyna rodzinna tajemnica, bo również dziadek chłopca przed laty zniknął bez śladu w niewyjaśnionych okolicznościach…
Wydarzenia nabiorą niesamowitego tempa w momencie, kiedy główny bohater będzie w ramach szkolnej wycieczki zwiedzać Muzeum Historii Nauki. William po prostu nie będzie mógł oprzeć się pokusie przyjrzenia się z bliska eksponowanej tam Niemożliwości, będącej najtrudniejszym szyfrem na świecie. Wkrótce się przekona, że z pewnością nie był to najlepszy sposób na pozostanie niezauważonym, ale z drugiej strony na skutek tego zdarzenia będzie też mógł poznać powody, które skłoniły jego rodziców do ukrycia się w Norwegii.
Najważniejsze jest to, że możemy z wypiekami na twarzy śledzić dalsze przygody Williama Wentona, w trakcie których trafi on oczywiście również do tytułowego Instytutu Szyfrów. Trzeba zaś przyznać, że Bobbie Peers popisał się dość bujną wyobraźnią opisując to niesamowite miejsce, w którym specjalnie wyselekcjonowani adepci mogą rozwijać umiejętności łamania szyfrów. Możliwość podziwiania zgromadzonych tam zadziwiających urządzeń to nie koniec czekających na nas atrakcji, gdyż okazuje się, że głównemu bohaterowi cały czas zagraża wielkie niebezpieczeństwo. Dodam jeszcze, że napięcie nie spada ani na moment do samego końca, a finał tej opowieści jest nie mniej zaskakujący, niż poprzedzające go doprawdy niecodzienne zdarzenia. Mocne wrażenia w trakcie lektury są więc gwarantowane, dlatego też gorąco zachęcam młodych czytelników do sięgnięcia po „Instytut szyfrów”.
koniec
15 września 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Mała Esensja: Więcej czarów
Marcin Mroziuk

18 XI 2017

Łatwo się domyślić na podstawie tytułu, że „Zula w szkole czarownic” będzie dla młodych czytelników okazją do obserwowania, jak główna bohaterka poszerza zakres swoich magicznych umiejętności. Najważniejsze jest jednak, że nowa powieść Nataszy Sochy jest lekko napisana i skrzy się humorem.

więcej »

Ciemni coś ci jaśni
Beatrycze Nowicka

17 XI 2017

„Ciężko być najmłodszym”, czyli pierwszy tom trylogii „Książę ciemności” to pozycja przede wszystkim dla naprawdę zagorzałych wielbicieli humorystycznej fantasy ze wschodu.

więcej »

Pewne książki należy przeżuwać
Joanna Sapa

16 XI 2017

Rok 1890, Londyn. Uliczny kram z książkami, kawiarnie tonące w dymie z cygar, małe drukarnie, miłość sprzed lat i niemal szpiegowska intryga – oto początek niezwykłej wyprawy dwóch bukinierów po cenny rękopis. W najnowszej powieści Matthew Pearla „Złodzieje książek” tajemnica miesza się z przyjaźnią, pragnienie ze strachem, a prawda z fałszem.

więcej »

Polecamy

Inteligentne i inspirujące

Po trzy:

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Więcej czarów
— Marcin Mroziuk

W oczekiwaniu na bohatera
— Marcin Mroziuk

Detektywi z Karaibów
— Konrad Wągrowski

Wakacje marzeń z komplikacjami
— Marcin Mroziuk

Nie tylko haute couture
— Marcin Mroziuk

Krowa może być czasem lekko zakręcona
— Marcin Mroziuk

Sztuka patrzenia
— Marcin Mroziuk

Rymowane reguły
— Marcin Mroziuk

Czary to nie wszystko
— Marcin Mroziuk

Jak zniechęcać do komiksów
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Listopad 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Kiedy miłość była zbrodnią
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Październik 2017 (2)
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Październik 2017 (1)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.