Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

W stylu mistrza kryminału noir

Esensja.pl
Esensja.pl
Bez wątpienia Philip Marlowe jest nie tylko najbardziej znanym bohaterem powołanym do życia przez Raymonda Chandlera, ale również jest on postacią, która po śmierci autora pozostaje wciąż żywa. W „Czarnookiej blondynce” Benjamina Blacka możemy bowiem z zainteresowaniem obserwować, jak ten słynny detektyw próbuje rozwikłać kolejną zagadkę kryminalną.

Benjamin Black
‹Czarnooka blondynka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzarnooka blondynka
Tytuł oryginalnyThe Black-Eyed Blonde
Data wydania27 września 2017
Autor
PrzekładPaweł Lipszyc
Wydawca Albatros
ISBN978-83-6578-167-3
Format304s. 135×205mm
Cena33,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 30,47 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Nie jest żadną tajemnicą, że pod pseudonimem Benjamin Black ukrywa się znakomity irlandzki pisarz John Banville. Okazuje się, że autor nagrodzonego Bookerem „Morza” równie dobrze jak z tworzeniem subtelnych powieści psychologicznych radzi sobie z pisaniem tradycyjnych kryminałów. W „Czarnookiej blondynce” przede wszystkim doskonale - chociaż nie niewolniczo - naśladuje styl Raymonda Chandlera, wyczarowując na kartach powieści zbliżony klimat do znanego czytelnikom z lektury „Żegnaj, laleczko” czy „Długiego pożegnania”, a sama intryga kryminalna jest wciągająca i naprawdę dobrze skonstruowana.
Dla czytelników oczywiste jest, że pojawienie się w biurze Philipa Marlowe′a pięknej tytułowej bohaterki nie zaowocuje wykonaniem przez niego prostego zlecenia, lecz wpakuje detektywa w sam środek jakiejś skomplikowanej sprawy - wszak wiadomo, że kłopoty to jego specjalność. I rzeczywiście wkrótce możemy się przekonać, że Clare Cavendish tak naprawdę nie chodzi o odnalezienie byłego kochanka, ale znacznie dłużej potrwa, zanim dowiemy się, dlaczego ta córka właścicielki wielkiej firmy perfumeryjnej utrzymywała zażyłe stosunki z Nico Petersonem, który podawał się za agenta gwiazd. Kluczowe znaczenie dla rozwiązania tej sprawy ma zaś ustalenie, czym on się w rzeczywistości zajmował i komu mogła być na rękę jego śmierć. W każdym razie szybko widzimy, że z jednej strony zniknięciem tego jegomościa interesuje się podejrzanie wiele osób z różnych sfer, a z drugiej węszenie przez Philipa Marlowe′a najwyraźniej nie wszystkim jest na rękę. Nic dziwnego więc, że z rosnącym zainteresowaniem obserwujemy rozwój wydarzeń, a finał tej historii okaże się doprawdy zaskakujący.
Lektura „Czarnookiej blondynki” będzie z pewnością prawdziwą przyjemnością dla wielbicieli twórczości Raymonda Chandlera. Tutaj nie tylko po raz kolejny będą obserwować Philipa Marlowe′a w akcji i spotkają inne dobrze znane postacie (w szczególności z „Długiego pożegnania”), ale będzie to również okazja do delektowania się charakterystycznym klimatem tej powieści oraz znakomicie skonstruowaną intrygą kryminalną. Oczywiście cały czas nie opuszcza nas świadomość, że nie jest to oryginalna historia o słynnym detektywie z Los Angeles, ale nie zmienia to faktu, że kryminał ten czyta się naprawdę świetnie.
koniec
26 listopada 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Niekonsekwentna miłość
Joanna Sapa

16 XII 2017

Na okładce miotełka z szufelką. Angielski tytuł o francuskiej treści. Włoskie, w swym rodowodzie, sonety dedykowane francuskim postmodernistom. Czy mimo takiej niekonsekwencji można jeszcze zakochać się w poetyckim tomiku „french love”?

więcej »

Morderstwa i medycyna
Joanna Kapica-Curzytek

15 XII 2017

O „Obsesji” można mówić tylko dobrze. Jak na kryminał przystało, książka trzyma w napięciu, jest tu spora dawka humoru, a nawet okruchy medycznej wiedzy.

więcej »

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
Marcin Mroziuk

14 XII 2017

W „Winlandii” z prawdziwym zainteresowaniem śledzimy przebieg obfitujących w przygody wypraw głównego bohatera do odległych krain, ale w powieści George’a Mackaya Browna znacznie ważniejsza okaże się podróż zupełnie innego rodzaju.

więcej »

Polecamy

Niedocenione

Po trzy:

Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż autora

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej
— Marcin Mroziuk

Rozmowy z morderczynią
— Marcin Mroziuk

Z Twardowskim na Wawelu
— Marcin Mroziuk

Kiedy miłość była zbrodnią
— Marcin Mroziuk

Ojco- i synobójstwa
— Marcin Mroziuk

W białym domu
— Marcin Mroziuk

Do ostatniej kropli krwi
— Marcin Mroziuk

Zabójstwo po japońsku
— Marcin Mroziuk

W wirach historii
— Marcin Mroziuk

Bezsenność w Wiedniu
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.