dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Książki są odlotowe!  –  Esensja

Kroki w Nieznane: Do sześciu razy sztuka

Szósty tom „Kroków w Nieznane” ukazał się po dłuższej niż poprzednie tomy – dwuletniej – przerwie. Jest też wyraźnie cieńszy od poprzednich – niecałe 300 stron. Jednak najważniejsza jest zawartość – a ta wciąż warta jest lektury.

‹Kroki w Nieznane. Tom 6›

TytułKroki w Nieznane. Tom 6
RedakcjaLech Jęczmyk
Wydawca Iskry
CyklKroki w Nieznane
Format292s. oprawa twarda
Cena36,—
Data wydania1976
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Tom otwierają dwa opowiadania, klasyczne już w chwili powstawania antologii: „Dziewięć miliardów imion boga” Arthura C. Clarke’a i „Kwiaty dla Algernona” Daniela Keyesa. Nie muszę chyba przedstawiać tych tekstów. Pierwszy z nich należy do „starej szkoły” fantastyki – oparty na prostym pomyśle, nie zaskakuje fajerwerkami stylistycznymi, nie zagłębia się w psychikę bohaterów, a jednak wróciłam do niego z przyjemnością, mimo że puentę znam (podobnie jak większość czytelników mojego pokolenia) właściwie na pamięć. „Kwiaty…” są całkowitym przeciwieństwem opowiadania Clarke’a. Ktoś może powiedzieć, że przecież też oparte są na jednym pomyśle, ale wykonanie jest całkiem inne. Podczas gdy Clarke sucho relacjonował fakty, Keyes podsuwa czytelnikowi dziennik Charliego Gordona, głównego bohatera swojego tekstu, zmuszając do zanurzenia się w świat jego myśli i uczuć. I czyni to w sposób mistrzowski – tekst tak samo wciąga przy setnej, jak i pierwszej lekturze. Absolutnie nie czuć, że od powstania tego opowiadania upłynęło już 46 lat.
Taki początek stawia przed kolejnymi pozycjami w antologii nie lada wyzwanie. Nawet bardzo dobry tekst w porównaniu z opowiadaniami Clarke’a i Keyesa może wypaść blado. Jednak duża część autorów wyszła z tej próby zwycięsko.
„Statek, który żeglował po oceanie kosmosu” Barringtona Baileya kojarzy się z opowiadaniami Lema, jego bohaterowie idealnie pasowaliby do załogi, którą pewnego razu miał nieszczęście dowodzić Pirx… I, podobnie jak u Lema, takim właśnie ludziom los przeznacza pierwszy kontakt z obcą cywilizacją. Jednak Obcy Lema wyszli na tym stanowczo lepiej.
„Myślak” Konrada Fijałkowskiego pozostawia niedosyt. Widać, że nie jest to pełna historia, zaledwie wstęp do czegoś większego – tym czymś jest powieść „Homo divisus”, której fragment zamieszczono w antologii. Mimo to standardowe, zdawałoby się, obrazy przyszłości („magiczne” zapięcia ubrań, świecące ściany) w jakiś sposób zapadają w pamięć.
„Wyprawa myśliwska” Michaiła Puchowa na pierwszy rzut oka wpisuje się w nurt ekologiczny – widzimy konflikt kosmicznych myśliwych i obrońców ich ofiar. Jednak akcja opowiadania nie trzyma się najczęstszego schematu podobnych tekstów. I dobrze, bo zaproponowane rozwiązanie chyba bardziej działa na wyobraźnię niż tradycyjne argumenty o szacunku dla życia.
„Trzynastu do Centaura” J. G. Ballarda prezentują losy pewnego eksperymentu1) – według mnie dość brutalnego i nieludzkiego. I mimo nieco rozczarowującej pointy – dla mnie tekst sprawia wrażenie urwanego przedwcześnie – opowiadanie to stawia kilka ważnych pytań.
„Dialog o Atlantydzie” Kiryła Bułyczowa pozwala oderwać się od poważnych rozważań i w lekkim, żartobliwym tonie przedstawia nam prawdziwą historię powstania słynnego dzieła Platona. Trzeba przyznać, że wygląda ona nawet dość prawdopodobnie.
„Dzień Statystyka” Jamesa Blisha dzieje się w centralnie zarządzanym świecie, w którym regulacja urodzin jest przymusowa i ścisła. Większość ludzi wierzy, że wraz z kontrolą gospodarki zapewnia to stabilność światowej populacji. Tymczasem niektórzy zauważają pewnie zdarzenia, które statystycznie nie powinny mieć miejsca. A jednak dochodzi do nich z niepokojącą regularnością.
Na tym kończę przegląd wybranych pozycji szóstego, ostatniego z klasycznych tomów „Kroków w Nieznane”. Muszę tu zaznaczyć, że pominięte przeze mnie teksty nie są złe – odpadły w teście na „drugie czytanie”. Ale też niewiele jest opowiadań, które chce się przeczytać powtórnie zaraz po zakończeniu lektury. To, że aż tyle ów test zdało, świadczy najlepiej o jakości wyboru dokonanego przez Lecha Jęczmyka.
Przez długie lata wydawało się, że tom ten już na zawsze będzie ostatnim. Jednak po 29 latach tytuł wrócił do księgarń. Jak nowe „Kroki” – z numerem tomu zastąpionym rokiem wydania – prezentują się na tle swoich szacownych poprzedników? O tym przekonajcie się sami.
koniec
20 grudnia 2005
1) Warto tu napomknąć że życie znów naśladuje fikcję – nowy brytyjski reality showSpace Cadets” to właśnie eksperyment z opowiadania Ballarda, tyle ze na dużo mniejszą skalę… i przeprowadzany w zupełnie innym celu
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Telenowela z wampirami w tle
Miłosz Cybowski

2 IX 2010

„Miasto kości” Cassandry Clare do złudzenia przypomina kiepską, brazylijską telenowelę. Bohaterowie bez przerwy toczą puste dyskusje, dowiadując się co jakiś czas o zaskakujących związkach, jakie ich ze sobą łączą (wraz z nieśmiertelnym, gwiezdnowojennym „Luke, I’m your father”). Tło opowieści, Nowy Jork pełen wampirów, wilkołaków, magów i demonów, tylko w niewielkim stopniu ratuje całą książkę.

więcej »

Co wolno pisarzowi w Iranie?
Daniel Markiewicz

1 IX 2010

Jeśli wydaje wam się, że życie powieściopisarza jest usłane różami, a jedyne ograniczenia, na jakie natrafia, to jego własna wyobraźnia, lektura „Irańskiej historii miłosnej. Ocenzurowano” powinna zmienić nieco wasz pogląd.

więcej »

Najmroźniejsza zima w historii
Sebastian Chosiński

31 VIII 2010

„Nie zawracajcie sobie głowy Stiegiem Larssonem, Mons Kallentoft jest lepszy” – takim hasłem szwedzki krytyk Magnus Utvik zachęca czytelników do sięgnięcia po „Ofiarę w środku zimy”, pierwszy kryminał z komisarz Malin Fors w roli głównej. Jego słowa przedrukował na okładce książki jej polski wydawca. Czy są prawdą – można mieć jednak wątpliwości; przynajmniej po lekturze pierwszej odsłony serii. Nie ma w niej bowiem nic, do czego skandynawscy autorzy nie przyzwyczailiby nas już wcześniej.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Kroki w Nieznane: 6 Kroków w Nieznane

Z tego cyklu

Wyglądamy w przyszłość, pamiętamy o przeszłości
— Konrad Wągrowski

6 Kroków w Nieznane

Sześciu wspaniałych
— Paweł Laudański

Parada mistrzów
— Konrad Wągrowski

Trzecie wejście smoka
— Jarosław Loretz

Mój wehikuł czasu
— Artur Długosz

Wróble, strach, zła fantastyka
— Artur Chruściel

Nocą w Telewizyjnym Mieście
— Paul di Filippo

Poczucie zdumienia
— Konrad Walewski

Odkrywcy nowych ziem i mórz
— Lech Jęczmyk

Tegoż autora

Esensja czyta: Kwiecień-czerwiec 2010
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: Jak oni śpiewają! (i czasem tańczą)
— Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Październik-listopad 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Marcin T.P. Łuczyński, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz

Esensja czyta: Lato 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Joanna Słupek, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Literackie podróże na Księżyc
— Jakub Gałka, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Heja! Heja! Hop do księgarni!
— Joanna Słupek

Alternatywne wersje II wojny światowej
— Jakub Gałka, Michał Kubalski, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Euro 2008: Największe polskie zwycięstwa i klęski… w popkulturze
— Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.