dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Książki są odlotowe!  –  Esensja

Książki

Magazyn XCVIII

Konkursy

Podręcznik

Nasz profil na Facebooku Podążaj za nami na Twitterze Informujemy na Blipie Nasz profil na Naszej-klasie Czytaj nasze wiadomości w Cafe News Students.pl

Nowości

książkowe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

Powieść środka

„Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona” Magdy Parus to powieść środka: drugi tom trylogii i bliższe powieści głównonurtowej podejście do fantastycznych tematów.

Magda Parus
‹Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona›

EKSTRAKT:70%
TytułWilcze dziedzictwo: Przeznaczona
AutorMagda Parus
Wydawca RUNA
CyklWilcze dziedzictwo
ISBN978-83-89595-48-5
Format504s. 125×195mm
Cena29,50
Data wydania31 października 2008
WWWPolska strona
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Pierwszy tom opowieści kończy się, gdy Collin postanawia się sprzeciwić wilkołaczej organizacji: porzuca dotychczasowe życie i wyrusza z rodzimej Ameryki do Europy (która wypada bardziej przekonująco niż amerykańska nibylandia z pierwszego tomu) na poszukiwania siostry porwanej przez kapłanów-wilkołaków. „Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona” zastaje Collina na Starym Kontynencie po kilku miesiącach bezskutecznych poszukiwań. Co nie dziwi, gdyż otumaniony po ostatniej walce bohater tułał się bez planu, a jego jedynym sensownym pomysłem było przyłączenie się do europejskich łowców wilkołaków. Powieść ta to klasyczny przykład drugiego tomu. Zawiedzie się ten, kto szuka rozwikłania zagadek z pierwszej części – są one zachowane na finał, pojawiają się natomiast nowi bohaterowie i tajemnice.
Przewrotnym znajduję tytuł – przyzwyczajenia z typowej fantasy budzą skojarzenia z kimś przeznaczonym do Wykonania Wielkiego Dzieła (odnalezienia magicznego durszlaka itd.), tu natomiast chodzi o przeznaczenie wiążące ze sobą los dwóch istot. I jest to jeden z najciekawszych tropów powieści: przeznaczenie jest jednym z podstawowych tematów literackich, stawia mu się czoło ucieka przed nim itd. A w „Przeznaczonej” zostało sprowadzone do codziennego borykania się z nim – i to nie na zasadzie „jestem Harry Potter i muszę żyć z blizną na czole i cieniem Voldemorta za plecami”. Otóż Collinowi przeznaczona jest Tin – wychowana przez ludzi wilkołaczyca, co czują od pierwszego spotkania. Dziewczyna wyrywa go z otępienia, są połączeni jakąś magiczną mocą i głęboką miłością, ale… nie pasują do siebie. Dziki Amerykanin, dla którego szczytem wyrafinowanej rozrywki jest brykanie po lesie, i całkiem uczłowieczona Europejka – muszą zrozumieć się nawzajem i znaleźć wspólny język.
Odniosłem wrażenie, że akcja (poza emocjonującą końcówką) biegnie wolniej niż w pierwszym tomie: ciężar narracji został przeniesiony na interakcje między postaciami i rozmyślania bohaterów, co bierze się z tego, że nie jest to typowa fantasy przygodowa: ważniejsze jest na ten przykład zbudowanie atmosfery paranoi wokół podwójnie wyalienowanego bohatera. W świecie spisków i tajemnic nic nie jest takim, jakim wydawało się w pierwszej chwili. Albo w pierwszym tomie.
Takie drugie tomy trylogii są jak przystawka podana po zupie. Zaspokajają na chwilę rozbudzony apetyt, ale zostawiają czytelnika głodnego głównego dania. Zatem czekam niecierpliwie.
koniec
11 listopada 2008
dodajdo

Komentarze

W chwili obecnej nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Telenowela z wampirami w tle
Miłosz Cybowski

2 IX 2010

„Miasto kości” Cassandry Clare do złudzenia przypomina kiepską, brazylijską telenowelę. Bohaterowie bez przerwy toczą puste dyskusje, dowiadując się co jakiś czas o zaskakujących związkach, jakie ich ze sobą łączą (wraz z nieśmiertelnym, gwiezdnowojennym „Luke, I’m your father”). Tło opowieści, Nowy Jork pełen wampirów, wilkołaków, magów i demonów, tylko w niewielkim stopniu ratuje całą książkę.

więcej »

Co wolno pisarzowi w Iranie?
Daniel Markiewicz

1 IX 2010

Jeśli wydaje wam się, że życie powieściopisarza jest usłane różami, a jedyne ograniczenia, na jakie natrafia, to jego własna wyobraźnia, lektura „Irańskiej historii miłosnej. Ocenzurowano” powinna zmienić nieco wasz pogląd.

więcej »

Najmroźniejsza zima w historii
Sebastian Chosiński

31 VIII 2010

„Nie zawracajcie sobie głowy Stiegiem Larssonem, Mons Kallentoft jest lepszy” – takim hasłem szwedzki krytyk Magnus Utvik zachęca czytelników do sięgnięcia po „Ofiarę w środku zimy”, pierwszy kryminał z komisarz Malin Fors w roli głównej. Jego słowa przedrukował na okładce książki jej polski wydawca. Czy są prawdą – można mieć jednak wątpliwości; przynajmniej po lekturze pierwszej odsłony serii. Nie ma w niej bowiem nic, do czego skandynawscy autorzy nie przyzwyczailiby nas już wcześniej.

więcej »
Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.