Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 24 kwietnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Na dalekiej północy nawet dzieci bywają dziwne…

Esensja.pl
Esensja.pl
„Odd i Lodowi Olbrzymi” to kolejna, po „Księdze cmentarnej”, pozycja Neila Gaimana przeznaczona dla młodszych czytelników. Co dziwniejsze, mimo zdecydowanie słabszego pomysłu, właśnie „Odd…” lepiej sprawdza się jako lektura, którą z przyjemnością przeczytać mogą także dorośli.

Neil Gaiman
‹Odd i Lodowi Olbrzymi›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdd i Lodowi Olbrzymi
Tytuł oryginalnyOdd and the Frost Giants
Data wydania22 marca 2010
Autor
PrzekładPaulina Braiter
Wydawca MAG
ISBN978-83-7480-165-2
Format112s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena29,99
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 28,00 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Choć może nie jest to wcale takie dziwne – oryginalny pomysł wyjściowy „Księgi cmentarnej” sprawiał, że czytelnik wiele się spodziewał po dalszej treści, co kończyło się rozczarowaniem. W przypadku „Odda…” odwrotnie – autor ani przez chwilę nie ukrywa, że mamy do czynienia z tysięczną wersją znanej opowieści, cała zabawa zaś tkwi w szczegółach.
Odd jest, jak na bohatera baśni przystało, sierotą. Dla ścisłości pół-sierotą (ma jedynie matkę), ale to też się liczy, zwłaszcza że chłopiec, jako kaleka, któremu drzewo przygniotło stopę, jest również pośmiewiskiem innych dzieci. Zgodnie z baśniowymi regułami, jemu więc, pozornie najsłabszemu i najbardziej godnemu pogardy, przyjdzie uratować świat przed wieczną zimą.
Baśń toczy się utartym torem – chłopiec spotyka w lesie zwierzęta, którym pomaga, dowiaduje się, że bogowie mają kłopoty i im także decyduje się pomóc, wreszcie przechytrza lodowego olbrzyma. Z pozoru nic niezwykłego, lecz nawet w tak ogranej historii autorowi udaje się zawrzeć kilka drobnych zaskoczeń (najciekawszym z nich jest sposób, w jaki udaje się Oddowi pokonać olbrzyma).
Jednak największą zaletą „Odda…” jest sposób, w jaki opowieść została napisana. Prosty język plus sporo ciekawych, lekko podanych informacji o życiu wikingów oraz elementy norweskiej mitologii spodobają się dzieciom, zaś odrobina ironicznego dystansu oraz nienachalny, obecny głównie w dialogach humor przypaść może do gustu dorosłym. Także charakter głównego bohatera, który zarówno niebezpieczeństwo jak i przejawy magii traktuje z tą samą nonszalancją, ma sporo wdzięku. Przyznać trzeba również, że, pomimo niewielkiej objętości, książeczka potrafi wzbudzić emocje – na napięcie związane z obawą o życie Odda nie ma tu miejsca, ale już przyjaźń, tęsknota za ojczyzną, więzy rodzinne czy proces wyrastania z dziecka na mężczyznę zostały ukazane bardzo ładnie – takie króciutkie, sympatyczne impresje, które u niejednego starszego czytelnika wywołają uśmiech na twarzy.
Czy warto książkę kupić? Dziecku z pewnością, zwłaszcza że ilustrowane, szyte wydanie w twardej oprawie gwarantuje pozytywne wrażenia estetyczne. A dorosły mający chwilę wolnego czasu sam może po „Odda…” sięgnąć – nie jest to historia, która zapadnie na dłużej w pamięć, ale zapewniam, że pół godziny minie szybko i miło.
Zalety:
  • dla dzieci: prosty język, lekko podane informacje o życiu wikingów oraz elementy norweskiej mitologii, humor
  • dla dorosłych: humor bardziej wyrafinowany, ironiczny dystans w opisie świata
  • dla wszystkich: nietypowy charakter głównego bohatera
  • ładne, ilustrowane wydanie
Wady:
  • dla dorosłych będzie to prawdopodobnie opowieść sympatyczna, acz błaha, szybko wypadająca z pamięci
koniec
9 kwietnia 2010
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Fantastyka pod piracką banderą
Marcin Mroziuk

23 IV 2017

Przedstawione w „Zatopić »Niezatapialną«” perypetie pięknej piratki z pewnością powinny zainteresować czytelników lubiących przygodowy steampunk. Nie da się jednak ukryć, że Anna Hrycyszyn nie potrafiła w pełni wykorzystać potencjału tkwiącego w tej historii.

więcej »

Dozwolone do lat dwunastu
Beatrycze Nowicka

22 IV 2017

Osoby, którym „Zmierzch” wydawał się szczytem literackiej szmiry, powinny sięgnąć po „Zakazane życzenie” Jessiki Khoury, żeby się przekonać, że Stephenie Meyer wcale nie pisała tak źle.

więcej »

Odwrócić lustereczko
Joanna Kapica-Curzytek

21 IV 2017

Z książki „Bystre zwierzę” wynika, że nie tylko człowiek jest istotą myślącą, świadomą i racjonalną. Wiemy to od niedawna, za sprawą stosowania nowych metod badawczych. Zatem najwyższy czas na aktualizację naszej wiedzy o zwierzętach.

więcej »

Polecamy

Czy można wyrosnąć z Tomka?

Wilmowski po latach:

Czy można wyrosnąć z Tomka?
— Wojciech Gołąbowski

Wyprawa ratunkowa jak wycieczka krajoznawcza
— Wojciech Gołąbowski

Dla czytelnika dorastającego z bohaterem
— Wojciech Gołąbowski

W nieznane, ale z kobietami
— Wojciech Gołąbowski

W klimatach szpiegowskich
— Wojciech Gołąbowski

Tajemniczo, ale i irytująco
— Wojciech Gołąbowski

Ło Indianerach
— Wojciech Gołąbowski

Mniej encyklopedii, więcej akcji
— Wojciech Gołąbowski

Początek średnio udany
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Bogowie też lubią iluzję
— Dominika Cirocka

Dymu dużo, ognia mniej
— Beatrycze Nowicka

Przeczytaj to jeszcze raz: Sztuczka z monetami
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Wrzesień 2014
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek

Esensja czyta: Kwiecień 2014
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka Szady

To nie staw, to ocean
— Magdalena Kubasiewicz

Esensja czyta: Lipiec 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Magdalena Kubasiewicz, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Urban legend
— Daniel Markiewicz

Mała Esensja: I nie mówcie mi „Alicja”!
— Daniel Markiewicz

Esensja czyta: IV kwartał 2008
— Artur Chruściel, Ewa Drab, Jakub Gałka, Daniel Gizicki, Anna Kańtoch, Paweł Sasko, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Porównując z książką doskonałą
— Anna Kańtoch

Nieźle wymyślone, niechlujnie napisane
— Anna Kańtoch

Będziemy żyć w cyberpunku?
— Anna Kańtoch

Dar tworzenia światów
— Anna Kańtoch

Gdyby Jane Austen napisała kryminał…
— Anna Kańtoch

Tłumaczenie niepojętego
— Anna Kańtoch

Rozgrywki bogów
— Anna Kańtoch

Jak dobrze wyglądać na łosiu, czyli bitwa w Śródziemiu
— Anna Kańtoch

Bardziej Christie niż Christie
— Anna Kańtoch

Niezupełnie raj
— Anna Kańtoch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.