dzisiaj: 2 września 2010
w Esensjopedii w Esensji w Google
Zobacz koniecznie: Książki są odlotowe!  –  Esensja

Odtrutka na zmierzchomanię

Ostatni tom wilkołaczej trylogii nie rozczarowuje. Czytelnik zarazem dostaje w nim to, czego się spodziewał – czyli zamknięcie kluczowych wątków – jak i zostaje zaskoczony tym, jak są one rozwiązywane.

Magda Parus
‹Wilcze dziedzictwo: Ukryte cele›

EKSTRAKT:70%
TytułWilcze dziedzictwo: Ukryte cele
AutorMagda Parus
Wydawca RUNA
CyklWilcze dziedzictwo
ISBN978-83-89595-59-1
Format464s. 125×195mm
Cena29,50
Data wydania24 lutego 2010
WWWPolska strona
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Mówiąc krótko – smakowity kąsek, ale tylko dla tych, którzy znają poprzednie części, gdyż spora część satysfakcji z lektury wynika z kompletowania układanki, wyjaśniania oraz interpretacji kwestii, które pojawiły się w pierwszym i drugim tomie. Wszystko to jest splecione sprawnie i logicznie, ogólnie „Ukryte cele” są powieścią nieobrażającą inteligencji czytelnika.
Zmian w porównaniu z „Przeznaczoną” nie ma zbyt wielu, może poza narracją prowadzoną dwutorowo – oprócz punktu widzenia Colina możemy poznać również wydarzenia oglądane oczami kapłanki Oriany. Poziom, jaki Parus zaprezentowała w tomie drugim, zostaje utrzymany – znów mamy sporo akcji i dobre dialogi. Szkoda może, że uwaga narratora koncentruje się zazwyczaj na dość niewielkiej liczbie postaci – niemniej jest to zrozumiałe ze względu na pokazywanie świata poprzez pryzmat postrzegania bohaterów. Zresztą „wchodzenie do głowy” postaciom jest mocną stroną książki. Paranoiczno-choleryczna natura Colina zostaje odmalowana w sposób bardzo udany i wiarygodny, wyrachowana kapłanka również nakreślona jest ciekawie. Owszem – wilkołaki wydadzą się antypatyczne, lecz w zasadzie trudno mi się tutaj burzyć na ich konstrukcję psychologiczną (z jednym wyjątkiem, którego nie zdradzę, by czytelnik recenzji nie domyślił się finału).
Magdzie Parus udało się stworzyć postaci inne od ludzi, co jest zdecydowanym plusem całej trylogii, choć oczywiście pociągnęło to za sobą konsekwencje w rodzaju narzekań, że trudno się z bohaterami utożsamiać czy ich lubić. Zdarzające się od czasu do czasu mordowanie niewinnych ludzi bez specjalnych skrupułów budzi sprzeciw, lecz w sumie czego oczekiwać od inteligentnych drapieżników, w dodatku przekonanych, że należą do lepszej rasy? Przecież nikt ich nie wychowywał w ideologii miłości bliźniego swego (abstrahując od tego, jak owa „miłość bliźniego” wyglądała na przestrzeni wieków wśród ludzi… na marginesie i na wszelki wypadek dodam, że „Wilcze dziedzictwo” nie jest w żadnym razie propagowaniem idei rasistowskich – totalitarny niemal ustrój, jaki panuje wśród większości wilkołaków bynajmniej nie wygląda zachęcająco). Zasady są proste – w tym świecie przetrwa najsprytniejszy i najbardziej bezwzględny. Główny bohater, pomimo swojej podejrzliwości i traktowania wszystkich jako potencjalnych wrogów, jest marionetką.
Podoba mi się to, jak książki Parus burzą moje czytelnicze przyzwyczajenia. Zwraca uwagę inne rozkładanie przez autorkę akcentów, np. parokrotnie tam, gdzie spodziewałam się długiej sceny, całość rozwiązywana była szybko; kolejnym przykładem są czasowe przeskoki pomiędzy tomami. Tom drugi kończy się dramatycznym zawieszeniem, tom trzeci – o czym można się przekonać, choćby z fragmentu zamieszczonego w „Esensji”, zaczyna się później, a wydarzenia czytelnik może sobie jedynie sam zrekonstruować. Jest to świeże i wyróżnia „Wilcze dziedzictwo” spomiędzy powieści fantastycznych, jakie miałam okazję czytać. Z innych pozytywów – cieszy sposób, w jaki w „Ukrytych celach” została poprowadzona postać Caramela (jest to mój ulubiony bohater, jako że z ekipy towarzyszy Colina jest najinteligentniejszy).
„Wilcze dziedzictwo” z pewnością stanowi miłą odmianę i odtrutkę na panującą powszechnie modę na przesłodzone wampirzo-wilkołaczo-ludzkie romansidła i temu podobne (tu warto zauważyć, że pierwszy tom trylogii pojawił się, zanim nastała zmierzchomania).
koniec
26 kwietnia 2010
dodajdo

Komentarze

26 IV 2010   16:58:11

Ta okładka daje ludziom supermoce i pozwala na regenerację ran +3.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Telenowela z wampirami w tle
Miłosz Cybowski

2 IX 2010

„Miasto kości” Cassandry Clare do złudzenia przypomina kiepską, brazylijską telenowelę. Bohaterowie bez przerwy toczą puste dyskusje, dowiadując się co jakiś czas o zaskakujących związkach, jakie ich ze sobą łączą (wraz z nieśmiertelnym, gwiezdnowojennym „Luke, I’m your father”). Tło opowieści, Nowy Jork pełen wampirów, wilkołaków, magów i demonów, tylko w niewielkim stopniu ratuje całą książkę.

więcej »

Co wolno pisarzowi w Iranie?
Daniel Markiewicz

1 IX 2010

Jeśli wydaje wam się, że życie powieściopisarza jest usłane różami, a jedyne ograniczenia, na jakie natrafia, to jego własna wyobraźnia, lektura „Irańskiej historii miłosnej. Ocenzurowano” powinna zmienić nieco wasz pogląd.

więcej »

Najmroźniejsza zima w historii
Sebastian Chosiński

31 VIII 2010

„Nie zawracajcie sobie głowy Stiegiem Larssonem, Mons Kallentoft jest lepszy” – takim hasłem szwedzki krytyk Magnus Utvik zachęca czytelników do sięgnięcia po „Ofiarę w środku zimy”, pierwszy kryminał z komisarz Malin Fors w roli głównej. Jego słowa przedrukował na okładce książki jej polski wydawca. Czy są prawdą – można mieć jednak wątpliwości; przynajmniej po lekturze pierwszej odsłony serii. Nie ma w niej bowiem nic, do czego skandynawscy autorzy nie przyzwyczailiby nas już wcześniej.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Wilcze dziedzictwo: Ukryte cele
— Magda Parus

Do księgarni marsz: Luty 2010
— Esensja

Tegoż twórcy

Książki kwartału: Jesień 2008
— Esensja

Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona – rozdział 2
— Magda Parus

Powieść środka
— Michał R. Wiśniewski

Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona
— Magda Parus

„Wilcze dziedzictwo” – strona cyklu

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o wilkołakach
— Michał R. Wiśniewski

Tegoż autora

W dwadzieścia dwa opowiadania dookoła światów
— Beatrycze Nowicka

Cierp, Łowco, cierp
— Beatrycze Nowicka

Literackie koszmary naszego dzieciństwa
— Michał Kubalski, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

Sztuka wyobraźni
— Beatrycze Nowicka

Nietypowe fantasy typowe
— Beatrycze Nowicka

Daremne nadzieje
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Styczeń 2010
— Anna Kańtoch, Paweł Laudański, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Żywot grabarza
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Grudzień 2009
— Jędrzej Burszta, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Beatrycze Nowicka, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Powrót do Hamdirholm albo szkice z kopalni
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000-2010 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.