Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Porucznik W. kontra naziści

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwsze spotkanie z „Majorem” Marcina Ciszewskiego rodzi konsternację. Jakże to, przecież fabuła dylogii „www.1939.com.pl” i „www.1944.waw.pl” została domknięta. Nasi bohaterowie wyruszyli w przeszłość, namieszali i powrócili (choć nie w komplecie). Co jest jeszcze do dodania? Znów mają cofać się w czasie?

Marcin Ciszewski
‹Major›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMajor
Data wydania27 stycznia 2010
Autor
Wydawca Ender
Cyklwww.CyklWojna.pl
ISBN978-83-930066-0-1
Format320s.
Cena32,—
WWW
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 24,97 zł
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj wMatras.pl
Wyszukaj w
Zobacz w
Na szczęście nie – zakres fabuły „Majora” zdradza obszerne wprowadzenie, w którym omówiona zostaje obszernie treść części pierwszej, ale nie ma żadnego odwołania do wydarzeń z roku 1944. „Major” bowiem wpasowuje się chronologicznie w czas między dwiema wcześniej opublikowanymi powieściami i dopowiada nieco tylko zarysowaną w „www.1944.waw.pl” historię okupacyjną porucznika Wojtyńskiego, koncentrując się jednocześnie na kilku dniach 1943 roku w czasie powstania w warszawskim getcie.
Jak pamiętamy, dzięki pewnemu szalonemu planowi patriotycznie nastawionego generała i zaawansowanej amerykańskiej technologii, doskonale uzbrojony polski oddział zwany Pierwszym Samodzielnym Batalionem Rozpoznawczym zamiast do Afganistanu trafił… do roku 1939. Po dramatycznej kampanii wrześniowej, w której nowoczesna broń potrafiła zatrzymać Niemców, ale nie pozwoliła na całkowitą odmianę historii, część bohaterów uciekła do USA, a część pozostała w kraju, organizując ruch oporu. Ich dowódcą jest wspomniany porucznik Wojtyński – znakomity żołnierz, służbista, przekonany o ważności swej misji, ale również człowiek pozbawiony sentymentów i twardo stojący na ziemi. Zdając sobie sprawę, że nie można wystąpić jawnie przeciw Niemcom (siły z przyszłości są już solidnie przetrzebione), tak organizuje swe wojsko, że zapewnia mu dopływ nowych kadr i tworzy system zaopatrzenia w nowoczesną amunicję, czekając na lepszą politycznie sytuację. Oczywiście czyni to w stałym kontakcie z dowództwem Armii Krajowej, które z rezerwą, ale i nadzieją patrzy na działania przybyszy z przyszłości. Jednocześnie trwają negocjacje z potencjalnymi sojusznikami zza oceanu, a wsparcia dla Żydowskiej Organizacji Bojowej w związku ze zbliżającą się likwidacją warszawskiego getta również nie można odmówić.
Marcin Ciszewski sam nałożył na siebie bardzo ścisłe ramy tej opowieści. Losy Wojtyńskiego i jego ludzi nakreślił już całkiem dokładnie przy okazji „www.1944.waw.pl” i teraz pozostaje mu tylko dopełnić kilka brakujących elementów (czyli coś jak z Lucasem i „Zemstą Sithów”). Z tego też powodu książka traci nieco na dramaturgii – znając tom drugi, wiemy, że Wojtyńskiemu nic stać się nie może, to samo tyczy kilkorga innych bohaterów. Wiemy też generalnie, w jakim kierunku pójdzie fabuła, i zdajemy sobie sprawę, że nie mamy co oczekiwać domkniętej opowieści, ale raczej pewnego epizodu z życia okupacyjnego. Czas na rozstrzygnięcia nadejdzie nieco ponad rok później.
Na szczęście autor doskonale wie, w czym jest mocny – przede wszystkim w batalistyce. I tak, choć przecież Warszawa 1943 roku nie kojarzy nam się za bardzo z wielkimi bitwami, mamy tu przecież do czynienia z opowieścią o alternatywnym wszechświecie – udaje się więc poprowadzić fabułę tak, że ogień na kilku frontach ogarnia Warszawę, a czytelnik będący miłośnikiem techniki wojskowej ma to, czego najbardziej oczekiwał. Jak zwykle bitwy Ciszewskiego są opisane znakomicie, z militarystycznym zacięciem, ale bez przeciążenia szczegółami, z naciskiem na dynamikę i dramaturgię. Czyta się nadal świetnie. Pewnym bonusem będą w „Majorze” rozgrywki polityczne – po czterech latach od roku 1939 wszyscy główni gracze konfliktu zdają sobie sprawę, że we wrześniu wydarzyło się coś nie tylko niespodziewanego, ale też mogącego zadecydować o przechyleniu szali zwycięstwa na jedną ze stron. Nie jest to wiedza powszechna, raczej domena wywiadów, ale właśnie między nimi rozpoczyna się walka. W której – jak to i wcześniej bywało, weźmie udział galeria autentycznych postaci z głośnym u nas (za sprawą „Rozmów z katem” Kazimierza Moczarskiego) Jürgenem Stroopem.
Rezygnacja z pierwszoosobowej narracji obecnej w poprzednich tomach czyni z książki dzieło chłodniejsze i bardziej nastawione na wojenną relację, może dlatego Ciszewski wprowadza pewien wątek romantyczny. Niezbyt rozbudowany, niezbyt zajmujący, ale przynajmniej niesztampowo rozwiązany. W sumie „Major” jest dziełem, które niekoniecznie musiało powstać, ale nie uczyniło też wcześniejszym tomom żadnej krzywdy, pozwalając po raz kolejny czytelnikowi obcować z niezłym czytadłem. Od dziś wskazana kolejność lektury trylogii to
  1. www.1939.com.pl”,
  2. „Major”,
  3. www.1944.waw.pl”.
Następną swą książkę Ciszewski powinien umieścić jednak już chyba w innym uniwersum.
koniec
20 maja 2010
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kij w mrowisko
Joanna Kapica-Curzytek

19 XI 2017

Dla nie-ekspertów lektura „Mody, wiary i fantazji” będzie sporym wyzwaniem, natomiast czytelnicy zorientowani w poruszanej tu problematyce dostaną szeroki zarys najważniejszych osiągnięć współczesnej fizyki, przedstawiony z dużą dozą krytycyzmu.

więcej »

Mała Esensja: Więcej czarów
Marcin Mroziuk

18 XI 2017

Łatwo się domyślić na podstawie tytułu, że „Zula w szkole czarownic” będzie dla młodych czytelników okazją do obserwowania, jak główna bohaterka poszerza zakres swoich magicznych umiejętności. Najważniejsze jest jednak, że nowa powieść Nataszy Sochy jest lekko napisana i skrzy się humorem.

więcej »

Ciemni coś ci jaśni
Beatrycze Nowicka

17 XI 2017

„Ciężko być najmłodszym”, czyli pierwszy tom trylogii „Książę ciemności” to pozycja przede wszystkim dla naprawdę zagorzałych wielbicieli humorystycznej fantasy ze wschodu.

więcej »

Polecamy

Tropem jednorożca

Po trzy:

Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko wiedźmin
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Marzec-kwiecień 2009
— Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Na barykadzie z butelką pełną benzyny
— Jakub Gałka

Warszawskie polowanie na tygrysy
— Konrad Wągrowski

Esensja czyta: III kwartał 2008
— Michał Foerster, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Daniel Markiewicz, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski, Marcin T. P. Łuczyński

Tegoż autora

Nie tak ładnie pachniesz
— Konrad Wągrowski

Bogowie w kolorowych kosmolotach
— Konrad Wągrowski

Pierwszy milion trzeba ukraść
— Konrad Wągrowski

Dwa Brzegi 2017
— Konrad Wągrowski

Piosenki Wojciecha Młynarskiego
— Przemysław Ciura, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin T.P. Łuczyński, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie Luke’a Skywalkera
— Konrad Wągrowski

Noga i jej chłopiec
— Konrad Wągrowski

Poetycka makabreska
— Konrad Wągrowski

Wampiry w kosmosie
— Konrad Wągrowski

Plaża Omaha, czyli żegnaj, baśni
— Adam Kordaś, Magdalena Kubasiewicz, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.