Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
dzisiaj: 19 sierpnia 2017
w Esensjopedii w Esensji w Google

Po płytę marsz: Boże Narodzenie 2016

Esensja.pl
Esensja.pl
[1] 2 3 4 »
Tych, którzy zostawiają kupowanie prezentów na ostatnią chwilę, zapraszam na specjalne, zbiorcze zestawienie najciekawszych premier płytowych ostatnich trzech miesięcy.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Marillion „FEAR”
Kiedy: 23 września
„FEAR” to skrót od „Fuck Everyone and Run”, ale całego tytułu nie puściłaby cenzura. Zapowiedź jest więc mocna, ale to ściema, bo Marillion nie stał się nagle zespołem gitarowym, za to wciąż potrafi czarować muzycznymi pejzażami. Ostatnim studyjnym wydawnictwem grupy jest „Sounds That Can’t Be Made” z 2012 roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Jan Bo „Kawa i dym”
Kiedy: 23 września
Jan Borysewicz wpadł w amok twórczy. Ledwo w kwietniu ukazała się nowa płyta Lady Pank, a on już serwuje kolejną porcję muzyki, tyle że pod szyldem swojego solowego projektu Jan Bo. Nie wiem, czy nawet nie ciekawszego od tego, co zaprezentował z macierzystą formacją. Chociażby ze względu na licznych gości, jak Piotr Rogucki, Piotr Cugowski, Igor Herbut, Ruda i Damian Ukeje. Ostatnim indywidualnym wydawnictwem artysty jest „Miya” z 2010 roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Acid Drinkers „P.E.E.P. Show”
Kiedy: 23 września
Po bardziej przystępnym „25 Cents for a Riff” z 2014 roku Kwasożłopy wracają do zmasowanego ataku dźwiękiem. „P.E.E.P. Show” to ostre łojenie w starym, dobrym thrashowym stylu, za który ten zespół kochamy. Choć osobiście jestem jednak za tym, by całkiem na melodię się nie obrażać.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Kansas „The Prelude Implicit”
Kiedy: 23 września
Rockowe dinozaury trzymają się mocno. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie, słuchając najnowszego krążka Kansas. Ich ostatnim studyjnym wydawnictwem jest „Somewhere to Elsewhere” sprzed, bagatela, szesnastu lat. W momencie, kiedy wielu spisało panów na straty, ci prezentują jedno ze swoich najlepszych dzieł. Może nie znajdziemy tu hitu na miarę „Dust in the Wind”, ale nie o ściganie się na listach przebojów w tym interesie przecież chodzi.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Vangelis „Rosetta”
Kiedy: 23 września
Z nową studyjną płytą wraca również Vangelis, którą nagrał pomiędzy jednym a drugim zleceniem na muzykę filmową i teatralną. Dodajmy, że fani musieli na takową czekać niemal równie długo, co miłośnicy Kansas, albowiem od 2001 roku, kiedy to ukazała się „Mythodea”, czyli materiał upamiętniający pierwszą podróż na Marsa.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Joe Bonamassa „Live at the Greek Theatre”
Kiedy: 23 września
Trudno o bardziej nieadekwatną okładkę płyty niż ta, która zdobi najnowsze koncertowe wydawnictwo Bonamassy. Gdybym nie znał człowieka, nie zdecydowałbym się na zakup albumu. A przecież to świetny bluesrockowy materiał zagrany w hołdzie dla B.B. Kinga! Poza tym uważam, że Joe o wiele lepiej wypada na żywo niż w studiu. Ostatnim wydawnictwem gitarzysty jest rewelacyjny „Blues of Desperation” z tego roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Opeth „Sorceress”
Kiedy: 30 września
Starzy fani Opeth mogą trochę narzekać, ale wygląda na to, że zespół na stałe porzucił niszę oznaczoną jako death metal (nawet jeśli progresywny) na rzecz melodii i dalszych eksperymentów polegających na łączeniu ciężkiego grania z łagodniejszymi elementami, których wciąż przybywa. Nie mam nic przeciwko, oby tylko nie zrobiła się z tego „kraina łagodności”. Ostatnim wydawnictem Opeth jest „Pale Communion” z 2014 roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Pixies „Head Carrier”
Kiedy: 30 września
Za poprzedni krążek, „Indie Cindy” z 2014 roku, Pixies przeważnie zbierali baty w prasie branżowej. Ocena „Head Carrier” już tak jednoznaczna nie jest. Są tacy, co wciąż kręcą nosem, ale nie brakuje i tych, którzy chwalą klasyków garażowego rocka za powrót do formy. Ocena jak zwykle należy do słuchaczy.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Scorpions „Live in Munich 2012”
Kiedy: 30 września
Koncertowa dyskografia Scorpions w ostatnim czasie mocno się rozrosła. A to pożegnalna trasa, a to akustyczny show, a to znów pożegnalna trasa… Nie zmienia to faktu, że niezmiennie panowie najlepiej czują się na scenie, a ich największe hity, jak „Rock You Like a Hurricane”, „Still Loving You” czy „Blackout” w wykonaniach live tylko zyskują. Ostatnim wydawnictwem Scorpions jest świetnie przyjęty przez fanów i krytykę „Return to Forever” z zeszłego roku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Cugowscy „Zaklęty krąg”
Kiedy: 30 września
Nie da się ukryć, że rodzina Cugowskich jest niezwykle uzdolniona muzycznie. Nareszcie na jednej płycie możemy usłyszeć nie tylko Braci – Piotra i Wojtka, ale także ich ojca Krzysztofa. To na pewno gratka dla fanów, zwłaszcza seniora rodu, dla którego to najlepsze wydawnictwo od lat (przebija ostatnie, dość cienkie, studyjne dokonania Budki Suflera).
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Agnieszka Chylińska „Forever Child”
Kiedy: 30 września
Nagle, bez żadnych zapowiedzi, bez promujących singli, na rynku ukazał się kolejny krążek Agnieszki Chylińskiej. Trzeba po niego sięgnąć głównie z jednego powodu: by przekonać się, czy niegdysiejsza czołowa buntowniczka polskiego rocka w dobie jurorowania w talent show ma jeszcze coś ciekawego do powiedzenia słuchaczom. Zadanie jest trudne, bo jej ostatnie wydawnictwo, „Modern Rocking” z 2009 roku, jest pozycją, o której fani O.N.A. wolą nie pamiętać.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Bracia Figo Fagot „Disco Polo”
Kiedy: 30 września
Jak długo można jechać na jednym patencie? Okazuje się, że co najmniej przez cztery płyty. „Disco polo” to bowiem czwarty album prześmiewczego duetu Bracia Figo Fagot. Niby wiadomo, czego się spodziewać (zwłaszcza że tytuł albumu mówi sam za siebie), aczkolwiek warstwa słowna ponownie może wprawić w konsternację. Z jednej strony będzie po chamsku z niewyszukanym humorem, a z drugiej – nie da się ukryć, że coś w tym jest, jak w singlowej „Polsce”. Ostatnim wydawnictwem BFF jest „Discochłosta” z 2014 roku.
[1] 2 3 4 »
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Non omnis moriar: Wszystko ma swój kres
Sebastian Chosiński

19 VIII 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz piąty (i prawdopodobnie ostatni) Grupa Niemen.

więcej »

Słuchaj i patrz: Tam, gdzie jabłkom wyrastają włosy
Beatrycze Nowicka

16 VIII 2017

Zaczynam sądzić, że mam jakąś słabość do Skandynawów i latających obiektów. Wygląda też na to, że sporo w tym cyklu historii o duchach. Za to muzyka inna niż dotychczas była prezentowana.

więcej »

Non omnis moriar: Koncertowe przygody Grupy Niemen
Sebastian Chosiński

12 VIII 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj po raz czwarty Grupa Niemen.

więcej »

Polecamy

„Wszystko płynie” w wersji szkockiej

Tu miejsce na labirynt…:

„Wszystko płynie” w wersji szkockiej
— Sebastian Chosiński

Wizje niebezpieczne, wizje nawiedzone
— Sebastian Chosiński

Uczta niezbyt wyborna
— Sebastian Chosiński

Pod okiem nowojorskiego „cadyka”
— Sebastian Chosiński

Gdy napięcie rośnie…
— Sebastian Chosiński

Pożegnanie z legendą
— Sebastian Chosiński

Kandydaci do PEN-Clubu
— Sebastian Chosiński

W piekielnym ogniu płonące dusze…
— Sebastian Chosiński

Powrót do Ziemi Obiecanej
— Sebastian Chosiński

Z głowami w gwiazdach…
— Sebastian Chosiński

Zobacz też

Inne recenzje

Nie przegap: Czerwiec 2017
— Esensja

Wyrzut sumienia pędzącego miasta
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2016 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najlepszych płyt 2016 roku
— Esensja

Dwutakt: Metalliki trzeba po prostu słuchać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

Z tego cyklu

Styczeń 2017
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wakacje 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czerwiec 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Maj 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kwiecień 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marzec 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Luty 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Styczeń 2016
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Grudzień 2015
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Listopad 2015
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Tu miejsce na labirynt…: Atmosferycznie, romantycznie… trochę nużąco
— Sebastian Chosiński

Najdłuższy utwór w archiwum
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Muzyczny list do domu
— Łukasz Izbiński

Esensja słucha: Grudzień 2013
— Sebastian Chosiński, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Dawid Josz, Mateusz Kowalski

Bezkrólewie
— Mateusz Kowalski

Esensja słucha: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Łukasz Izbiński, Dawid Josz, Mateusz Kowalski

Bluesman wieczorową porą
— Łukasz Izbiński

Tu miejsce na labirynt…: W połowie drogi… ale dokąd?
— Sebastian Chosiński

Powtórka z rozrywki
— Bartosz Polak

Aż po grób
— Przemysław Pietruszewski

Tegoż autora

Marvel: Głos suwerena wysłuchany
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Ogniu krocz za mną
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Film jednak lepszy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Dwie twarze X-Men
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Czarna Wdowa na ostro
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Coś się kończy, coś się zaczyna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Nieźle jak na Fantastyczną Czwórkę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielowymiarowa posągowa Amazonka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Wyrwane z kontekstu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bez przebaczenia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.