Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Ich rysy nie będą już powtórzone

Esensja.pl
Esensja.pl
Zainspirowana cyklem Agnieszki Szady, „Kadr, który…” postanowiłam spróbować swoich sił w serii mini-artykułów, prezentujących godne uwagi teledyski, nakręcone do dobrych piosenek. Z okazji zbliżającego się Dnia Matki, zdecydowałam się zacząć od klipu do „Ode to my family” The Cranberries.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
The Cranberries nikomu chyba przedstawiać nie trzeba, choć irlandzki zespół cieszył się największą popularnością w latach dziewięćdziesiątych. Wtedy powstał ich największy przebój, „Zombie”, do którego klip wyreżyserował Samuel Bayer. W swojej karierze Bayer pracował z największymi gwiazdami muzyki, między innymi Nirvaną (klip do „Smells like teen spirit”), The Rolling Stones („Anybody seen my baby”), Metallicą, Davidem Bowie, czy Michaelem Jacksonem. Był wielokrotnie nagradzany, zarówno za pojedyncze klipy, jak i za całokształt twórczości.
Dziś jednak zdecydowałam się zaprezentować teledysk mało efektowny, nie szokujący, pozbawiony mniej lub bardziej nachalnej symboliki – kameralny, czarno-biały klip nakręcony do „Ode to my family”. Zwrot „eksponowanie brzydoty” budzi automatyczne skojarzenie z pojęciem turpizmu. Ale tu tak nie jest. W jakiś sposób Bayer zdołał pokazać obskurne, biedne ulice i zwyczajnych, często starych, zmęczonych życiem ludzi tak, że dostrzega się w tym piękno i wartość.
Podoba mi się, jak obraz dopełnia nostalgiczną piosenkę i chyba niejeden z widzów w trakcie oglądania pomyślał o swoich bliskich – tych żyjących i tych, którzy już odeszli. Dziś rodzina stała się hasłem politycznym. Tyle razy wycierano tym słowem usta, aż oderwało się ono od rzeczywistości i utraciło swoją prawdziwą wagę. Także dlatego zapraszam do obejrzenia „Ode to my family”.
koniec
24 maja 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Słuchaj i patrz: Trochę humoru
Beatrycze Nowicka

15 XI 2017

W ramach odświeżania konwencji – czas na kilka parodii przebojów.

więcej »

Non omnis moriar: Różne oblicza Joachima Kühna
Sebastian Chosiński

11 XI 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj freejazzowy projekt Niemca Joachima Kühna.

więcej »

Słuchaj i patrz: Niebieski kapturek
Beatrycze Nowicka

8 XI 2017

„First of the year”, czyli klip o tym, że życie bywa pełne niespodzianek.

więcej »

Polecamy

Trochę humoru

Słuchaj i patrz:

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Zderzenie z rzeczywistością
— Beatrycze Nowicka

Rodzina podpowiada
— Beatrycze Nowicka

Powrót w czerń
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Zderzenie z rzeczywistością
— Beatrycze Nowicka

Rodzina podpowiada
— Beatrycze Nowicka

Powrót w czerń
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Po trzy: Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Ciemni coś ci jaśni
— Beatrycze Nowicka

Kajtek i jego magiczny miecz
— Beatrycze Nowicka

Roślina czy zwierzę albo ból biologa
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Po trzy: Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.