Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 listopada 2017
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Wypłyń na niebo

Esensja.pl
Esensja.pl
Lindsey Stirling jest skrzypaczką wykonującą – najczęściej – muzykę popularną. Myślicie może, co w takim razie ciekawego można pokazać na teledysku. Okazuje się, że da się zilustrować instrumentalne utwory tak, by naprawdę przyjemnie się je oglądało.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Lindsey Stirling zadebiutowała przed szerszą publicznością, biorąc udział w programie „America’s Got Talent”, gdzie doszła do ćwierćfinału. Drugą pasją skrzypaczki jest taniec – Lindsey dała się poznać jako dziewczyna tańcząca ze swoim instrumentem. Niedługo po występach w telewizji zaproponowano jej współtworzenie kanału na YouTube, gdzie zaczęły pojawiać się kolejne teledyski, na których Stirling wykonywała zarówno covery, jak i własne kompozycje. Wczesne klipy wyglądają na realizowane niewielkim nakładem finansowym, jednak Lindsey przykuwa uwagę niezaprzeczalnym wdziękiem i urodą skrzata. Bardzo wiele teledysków inspirowanych jest popkulturą i fantastyką – szkrzypaczka przedzierzga się w rozmaite postaci, z filmów, czy gier. Niektóre są naprawdę pomysłowe, jak choćby ten do „Shadows”. Dzięki sukcesowi, jaki artystka odniosła na YouTube, jej kariera się rozwinęła, obecnie Stirling wydaje kolejne płyty i intensywnie koncertuje.
Na dziś wybrałam teledysk do „Take flight” wyreżyserowany przez Joego Silla. Na swojej stronie reżyser pisze, że najbardziej interesuje go motyw postaci zgłębiających nieznane – pojawia się on również w klipie stworzonym dla Lindsey. Widać tu też inspiracje sztuką M. C. Eschera. Choć Sill nie bawi się przestrzenią do tego stopnia, co duński grafik, zmieniające się kierunki i oniryczna atmosfera sprawiają, że jest to teledysk, który się pamięta. Mnie najbardziej urzekła scena odbijania łódką w niebo.
Jako bonus, inny klip Lindsey Stirling do utworu „Arena”, nakręcony w stylistyce kojarzącej się z postapo (choć trochę to wszystko za czyste). Stirling demonstruje tu swoje umiejętności taneczne, a najbardziej spodobały mi się nagłe przejścia w sposobie filmowania ruchu, odwrotność „slow motion”. Bardzo dobrze oddaje to dynamikę muzyki.
koniec
21 czerwca 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Słuchaj i patrz: Trochę humoru
Beatrycze Nowicka

15 XI 2017

W ramach odświeżania konwencji – czas na kilka parodii przebojów.

więcej »

Non omnis moriar: Różne oblicza Joachima Kühna
Sebastian Chosiński

11 XI 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj freejazzowy projekt Niemca Joachima Kühna.

więcej »

Słuchaj i patrz: Niebieski kapturek
Beatrycze Nowicka

8 XI 2017

„First of the year”, czyli klip o tym, że życie bywa pełne niespodzianek.

więcej »

Polecamy

Trochę humoru

Słuchaj i patrz:

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Zderzenie z rzeczywistością
— Beatrycze Nowicka

Rodzina podpowiada
— Beatrycze Nowicka

Powrót w czerń
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Zderzenie z rzeczywistością
— Beatrycze Nowicka

Rodzina podpowiada
— Beatrycze Nowicka

Powrót w czerń
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Po trzy: Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Ciemni coś ci jaśni
— Beatrycze Nowicka

Kajtek i jego magiczny miecz
— Beatrycze Nowicka

Roślina czy zwierzę albo ból biologa
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Za Stumilowym Lasem i Doliną Muminków
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Październik 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Konrad Wągrowski

Po trzy: Blask jasnych łun
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Dla niefantastów lubiących wyzwania
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Fantastyczne antologie
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.