Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Trochę humoru

Esensja.pl
Esensja.pl
W ramach odświeżania konwencji – czas na kilka parodii przebojów.
Pewnie się mylę – a to dlatego, że sławę trwającą dekady zyskały najlepsze popowe piosenki, których autorzy mieli coś ciekawego do przekazania – ale ostatnio ogarnęło mnie przekonanie, że współczesny pop jest straszliwie miałki. Że tworzy się „przeboje” obliczone na to, by szybko zyskały setki milionów odsłon, niekoniecznie dzięki walorom muzycznym. Powstają do nich często bardzo wysokobudżetowe, efekciarskie teledyski. Wiele mówi to, że późniejsze parodie tych piosenek miewają więcej sensu niż oryginały.
Oto, jak wygląda przeróbka „Wide awake” Katy Perry (klip dość wiernie ilustruje tekst, co nie zmienia faktu, że lepiej znać angielski). Za oryginalną wersję teledysku odpowiada reżyser, którego przedstawiałam w poprzednim odcinku tego cyklu – im więcej szperam po materiałach, tym bardziej dochodzę do wniosku, że ten światek nie jest aż tak rozległy.
Od czasu do czasu wracam też do parodii realizowanych przez Key of Awesome. Miewają cudne teksty, jak np. „I wanted write smart song with deep symbolism” (to w parodii „E.T.” też Katy, kto miał okazję słuchać oryginału, gdzie pojawiają się takie natchnione frazy jak „jesteś taki naddźwiękowy, ogłusz mnie swoim laserem”, z pewnością doceni), albo „Random stuff, random stuff, tell me that you’ve got enough” (to przy piosence Lady Gagi). Z kolei parodia „Dark horse” przybliża nieco angielskich idiomów i powiedzeń ze słowem koń, natomiast autorzy tekstu do parodii „Can’t Remember to Forget You” tłumaczą, dlaczego w teledysku łóżko stoi na środku holu, a w pewnym momencie Shakira i Rihanna z zapałem szorują ściany pośladkami.
Sympatyczna jest także przeróbka „Love the way you lie” – w trochę innym, nieco mniej prześmiewczym stylu, za to z niezłym pomysłem.
I nie mogłam się powstrzymać – jeśli więc jeszcze nie macie dość, przygarść informacji o jednym z największych węży świata. Jak łatwo można zapamiętać, że żyje w Ekwadorze oraz kilka innych interesujących faktów (np. że samice są znacznie większe i że jest jajożyworodny).
koniec
15 listopada 2017
dodajdo

Komentarze

15 XI 2017   18:36:48

Anaconda niezła, ale do Weird Ala, Gogol Bordello czy nawet Poparzonych Kawą trochę jeszcze brakuje.

15 XI 2017   20:57:21

Co do miałkości współczesnego popu - obawiam się, że jaka publiczność, tacy idole niestety.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Non omnis moriar: Gdy trudno się zdecydować…
Sebastian Chosiński

16 XII 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kolejny projekt niemieckiego pianisty Joachima Kühna.

więcej »

Prezenty świąteczne 2017: Po muzykę Super Deluxe marsz!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XII 2017

W czasach kiedy każdą muzykę można ściągnąć z neta obdarowywanie się płytami wydaje się bezcelowe. Nic bardziej mylnego. Fani to także wzrokowcy i dotykowcy, a wytwórnie dbają o to, by ich ulubione albumy miały na tyle efektowne wznowienia, by pomimo posiadania już jednego egzemplarza, bez wahania sięgnęli po reedycję.

więcej »

Słuchaj i patrz: Animacje z antypodów
Beatrycze Nowicka

13 XII 2017

Nostalgia i nadzieja albo powrót do krainy kangurów.

więcej »

Polecamy

Animacje z antypodów

Słuchaj i patrz:

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Z tego cyklu

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Po trzy: Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Po trzy: Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Ciemni coś ci jaśni
— Beatrycze Nowicka

Kajtek i jego magiczny miecz
— Beatrycze Nowicka

Roślina czy zwierzę albo ból biologa
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.