Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 grudnia 2017
w Esensji w Esensjopedii

Słuchaj i patrz: Z wiatrem

Esensja.pl
Esensja.pl
Przemijanie nierzadko bywało tematem utworów, a jednym z najlepszych z nich jest „High Hopes” grupy Pink Floyd.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Pink Floyd jest zespołem legendą, więc – jak sądzę nie trzeba ich tutaj nikomu przedstawiać. Jeśli chodzi o kwestie wizualne związane z ich muzyką największą sławę zyskał film „The Wall” oparty o ich koncept album o tym samym tytule.
W tym momencie nie mogę się powstrzymać, by nie wspomnieć o moim pierwszym kontakcie z twórczością Anglików – otóż w zamierzchłej podstawówce podkochiwałam się odrobinę w poloniście, a ten pewnego razu urządził prezentację filmu „The Wall” dla chętnych. Oczywiście poszłam, chcąc zrobić dobre wrażenie. Niestety, nauczyciel raczej nie uwzględnił wieku potencjalnych odbiorców. Nie jestem nawet pewna, czy w pokazanej nielicznej grupce ochotników wersji były polskie napisy. Z „The Wall” zapamiętałam przede wszystkim poczucie narastającej konfuzji – co to w ogóle jest, po ulicach chodzą młotki, wiją się jakieś robaki, jeden kwiatek pożera drugi (z tego ostatniego wnoszę, że musiałam być naprawdę bardzo młoda)? Choć trzeba przyznać, dreszczem przejęła mnie scena z kolejką dzieci wskakujących do maszynki do mięsa i do dziś od czasu do czasu nucę sobie „We don’t need no education/ We don’t need no thought control”.
Kończąc jednak wspominki rzewne i przechodząc do tematu właściwego – dziś prezentuję wideoklip do utworu „High Hopes”, pochodzącego z „The division bell” – czternastego studyjnego albumu Pink Floyd. Klip wyreżyserował Storm Thorgerson. Nie był to jedyny nakręcony przez niego teledysk, jednak artysta był przede wszystkim grafikiem. Należał do grupy Hipgnosis, specjalizującej się w projektach okładek płyt, m.in. był współautorem charakterystycznej okładki do „The Dark Side of the Moon” Floydów. Sądzę, że ów „graficzny rodowód” widać w klipie do „High Hopes”, który jest raczej statyczny, właściwie składa się z szeregu obrazów (choć unosi się nad wszystkim także duch happeningu).
Nie wiem, czy powinnam się przyznawać (fani Pink Floyd i ogólnie nieco starsi ode mnie wielbiciele rocka zapewne złapią się za głowy), ale po raz pierwszy zetknęłam się z „High Hopes” jako coverem nagranym przez Nightwisha. Może działa tu syndrom tego, co usłyszało się wcześniej, może też to, że wersja Finów jest ostrzejsza – w każdym razie właśnie to wykonanie budzi we mnie głębsze emocje.
koniec
22 listopada 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Non omnis moriar: Gdy trudno się zdecydować…
Sebastian Chosiński

16 XII 2017

Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj kolejny projekt niemieckiego pianisty Joachima Kühna.

więcej »

Prezenty świąteczne 2017: Po muzykę Super Deluxe marsz!
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 XII 2017

W czasach kiedy każdą muzykę można ściągnąć z neta obdarowywanie się płytami wydaje się bezcelowe. Nic bardziej mylnego. Fani to także wzrokowcy i dotykowcy, a wytwórnie dbają o to, by ich ulubione albumy miały na tyle efektowne wznowienia, by pomimo posiadania już jednego egzemplarza, bez wahania sięgnęli po reedycję.

więcej »

Słuchaj i patrz: Animacje z antypodów
Beatrycze Nowicka

13 XII 2017

Nostalgia i nadzieja albo powrót do krainy kangurów.

więcej »

Polecamy

Animacje z antypodów

Słuchaj i patrz:

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Z wiatrem
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Zobacz też

Inne recenzje

Zrób to głośniej: Jasna strona Pink Floyd
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Z tego cyklu

Animacje z antypodów
— Beatrycze Nowicka

Muzyka zaangażowana
— Beatrycze Nowicka

Konotacje
— Beatrycze Nowicka

Trochę humoru
— Beatrycze Nowicka

Niebieski kapturek
— Beatrycze Nowicka

Listopadowy wieczór
— Beatrycze Nowicka

Polska ilustrowana
— Beatrycze Nowicka

Epickie buty bogini
— Beatrycze Nowicka

Dyskretny urok ołówka
— Beatrycze Nowicka

Światło
— Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Pot i Kreff – Oni czasem wracają: Szkoda, że ich tu nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Po trzy: Niedocenione
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inne strony świata
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: I jeszcze jeden tom…
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Po trzy: Transfuzje duszy
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Tropem jednorożca
— Beatrycze Nowicka

Ciemni coś ci jaśni
— Beatrycze Nowicka

Kajtek i jego magiczny miecz
— Beatrycze Nowicka

Roślina czy zwierzę albo ból biologa
— Beatrycze Nowicka

Po trzy: Inteligentne i inspirujące
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.