Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2017
w Esensji w Esensjopedii

Nocne motyle: Rysunek herbatą

Esensja.pl
Esensja.pl
Zazwyczaj do przygotowania papieru pod akwarelę artyści używają wody i pędzla. Kelly McKernan robi podobnie, tyle że wodę zastąpiła herbatą, a już namoczoną kartkę maluje srebrną emulsją. Te tajemnicze zabiegi służą przygotowaniu podkładu, na którym wywołane zostaną zdjęcia zrobione na prawie antycznej taśmie fotograficznej o szerokości 35 mm. Wszystko po to, by zachwycić odbiorcę.
O najmłodszych artystach słyszy się niewiele lub wcale. Jeśli debiutant nie wsławi się zbliżeniem ze średniowiecznym krzyżem lub zbudowaniem maszyny do ćwiczenia przyrodzenia, jego nazwisko pozostanie nieznane szerszej publiczności. „Nocne motyle” to cykl, w którym przedstawiana będzie twórczość młodych i zdolnych, ale mało znanych artystów. Tytuł zaczerpnięty został z gwaszu Jerzego Tchórzewskiego, ponieważ niezwykle trafnie oddaje trudną sytuację nieznanych twórców.
„Pat”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Pat”
Fot. www.kellymckernan.com
Kelly McKernan to młoda malarka i ilustratorka urodzona w Atlancie niespełna 23 lata temu. W tym roku ukończy malarstwo i rysunek na Kennesaw State University. Od lat młodzieńczych są one jej pasją, więc studia artystyczne to realizacja marzeń Kelly. Tworzenie od zawsze sprawiało jej radość, co można dostrzec w jej pracach. Mimo młodego wieku ma już na koncie dziesiątki wystaw grupowych, których nie sposób wymienić. Warto natomiast wspomnieć o jej pierwszej wystawie indywidualnej pod tytułem „Dodge and Burn – A Series of Darkroom Paintings”, która miała miejsce w Pangaea Gallery w jej rodzinnym mieście. O McKernan trudno usłyszeć coś poza stanem Georgia - dziewczyna jest laureatką wielu konkursów artystycznych, ale wyłącznie studenckich.
„Wierność”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Wierność”
Fot. www.kellymckernan.com
Duża popularność McKernan nie wzięła się z uwielbienia krytyków, ale z bardzo dobrej sprzedaży jej obrazów, które zwyczajnie podobają się publiczności. Z tego powodu galerie sztuki zaczęły skupować dzieła artystki, co utwierdziło ją w przekonaniu, że obrała właściwą drogę. Jednym z głośniejszych projektów, który ukończyła w 2008 roku, był album „30 Paintings Project”, zawierający jej dzieła wykonane w różnych technikach. Książkowe wydanie obrazów to projekt dość nietypowy, więc zainteresowały się nim magazyny o sztuce. Dla samej artystki ma on charakter dokumentu, ponieważ pokazuje, w jaki sposób zmieniał się jej styl w ciągu studiów.
Ilustracje McKernan powstają w efekcie dość złożonego procesu twórczego. Zaczyna się on od sesji fotograficznej przy użyciu taśmy o szerokości 35 mm. Co ciekawe, taśmę tę opracowali w 1892 roku William Dickson oraz Thomas Edison na podstawie materiału światłoczułego. Do dziś wykorzystuje się ją w prawie niezmienionej formie. Taśma ma postać wąskich pasów o szerokości 35 mm, które na obu brzegach są perforowane. W ciągu dziesiątków lat użytkowania standard ten dowiódł swojej użyteczności, ponieważ można go dostosować nawet do rejestracji obrazu panoramicznego i cyfrowego zapisu dźwięku. Po wykonaniu fotografii McKernan przystępuje do przygotowania papieru pod rysunek. Najpierw nasącza kartkę zaparzoną herbatą(!), a gdy ta namoknie, rozciąga ją niczym płótno w ramie. Jest to dość oryginalny sposób przygotowania papieru przed
„Rozszerzony brak”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Rozszerzony brak”
Fot. www.kellymckernan.com
zastosowaniem akwareli – jeśli wcześniej nie zostanie on nasączony, pod wpływem farby kartka pofałduje się i nada jedynie na śmietnik. LeUyen Pham, o której pisałem w poprzedniej odsłonie cyklu, po nasączeniu papieru suszy go suszarką do włosów. McKernan nasącza papier herbatą, rozciąga go, po czym pokrywa płynną srebrną emulsją, by stał się bardziej czuły na światło. Po wyschnięciu artystka używa go do wywoływania zrobionych wcześniej zdjęć. Najczęściej są to kobiece twarze i tułowia, malowane kolejno przy użyciu akwareli, tuszu, gwaszu i wybielaczy.
„Matriarchat”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Matriarchat”
Fot. www.kellymckernan.com
Technika McKernan jest unikalna. Artystka stwierdziła niedawno, że powoli odkrywa własny styl i daje jej to mnóstwo satysfakcji. Jej styl to połączenie kilku różnych technik artystycznych i oryginalnych pomysłów, dowodzących dużych umiejętności technicznych artystki. Przeprowadzenie tak złożonego procesu twórczego wymaga nie tylko umiejętności, ale i wiedzy na temat właściwości różnych materiałów. Co ciekawe, McKeranan nigdy nie uczyła się akwareli ani gwaszu na wyższej uczelni – jak sama przyznała, intuicyjnie zrozumiała obie metody i zaczęła je stosować. Warto w tym miejscu dodać, że wielu artystów uważa te techniki za najtrudniejsze z wielkiej palety metod stosowanych w sztuce.
„Złamane trzy serca”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Złamane trzy serca”
Fot. www.kellymckernan.com
McKeranan dość swobodnie podchodzi do własnych błędów i potknięć – gdy zachlapie przygotowywany rysunek, włącza plamy w kompozycję i czyni z nich elementy tła. Samo przygotowanie papieru w jej przypadku jest bardzo pracochłonne, więc większa tolerancja dla błędów jest zupełnie zrozumiała. Artystka przyznaje, że nie potrafi pracować bez muzyki, więc iPod prawie przyrósł jej do ciała. W pracowni maluje przy otwartym oknie lub spędza czas w ciemni, wywołując zdjęcia.
Najczęstszym z tematów poruszanych przez artystkę jest idealizm. McKernan stara się ukazywać go od strony obserwatorów, którzy mogą być zagrożeni działaniami osoby nim przepełnionej. Jak wiele współczesnych prac, jej dzieła nie mają jednoznacznej, dominującej interpretacji bądź wątku – zazwyczaj składają się z kilku różnych poziomów znaczeń. Odkrywanie ich zależy wyłącznie od możliwości odbiorcy. Najczęstszym zabiegiem w pracach McKernan jest umieszczanie wątku związanego z idealizmem bądź ideą na pierwszym planie. Pozostałe elementy kompozycji tworzą realistyczne, ale oderwane od pierwszego planu tło, co ma wskazywać na nierzeczywistość idealnych wyobrażeń. Artystka ukazuje, jak bardzo nierealne mogą być dążenia i pragnienia ludzi. Równie często wybiera koncepcje i idee z otaczającej rzeczywistości, plącze i mota ich wątki, po czym umieszcza wszystko na jednym obrazie, by z radością obserwować, jak elementy zaskakująco współgrają ze sobą.
„Papierowy mięczak”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Papierowy mięczak”
Fot. www.kellymckernan.com
McKernan dała się poznać także jako ilustratorka o dużych umiejętnościach narracyjnych. W jej obrazach pojawiają się protagoniści i antagoniści, przy czym przeciwnicy przedstawiani są zazwyczaj symbolicznie. Walka między nimi zaprezentowana jest jako napięcie między bohaterem dzieła i elementami tła, które są rozmydlonym obrazem antagonisty. Artystka przyznaje, że do kobiet na swoich obrazach podchodzi indywidualnie, by nadać im silny personalny rys. Jednym z elementów narracji w jej dziełach jest tytuł, zazwyczaj ujawniający dodatkowy sens i będący elementem opowieści, w które uwikłani są bohaterowie obrazów.
Jako główne źródła inspiracji artystka wymienia: osobiste doświadczenie, idealizm i wyobraźnię. Rzut oka na jej prace wystarczy, by zauważyć, że fascynuje ją symbolizm, secesja i surrealizm. Ilustratorka bardzo inspiruje się słowami, które zbiera i zestawia ze sobą w zabawnych kontekstach. Te doświadczenia są przyczyną występowania wszelkich surrealistycznych wątków w jej twórczości, wzorowanymi dziełami Salvadora Dalego, Mana Raya, Renégo Magritte′a. Inspiracją dla artystki są także klasycy:
„Introwertyczka”</br>Fot. www.kellymckernan.com
„Introwertyczka”
Fot. www.kellymckernan.com
kubiści Pablo Picasso i Georges Braque, secesjoniści Alfons Mucha, Charles Rennie Mackintosh oraz architekt i projektant Frank Lloyd Wright. W pracach McKernan pobrzmiewają również dalekie echa twórczości takich fotografów, jak Doug i Mike Starn (znanych jako Starn Twins), Jerry Uelssman i Sarah Moon.
McKernan to przykład artystki, która nie została zauważona przez krytykę, a wypromowała ją świetna sprzedaż dzieł. Jej obrazy zwyczajnie podobają się publiczności. Współcześnie często bywa odwrotnie: sztuka zbyt trudna i hermetyczna (a przy okazji rozmijająca się z estetyką) jest chwalona i nagradzana, co powoduje, że publiczność nie jest w stanie odnaleźć w niej nic dla siebie. W ten sposób artyści wydają się jeszcze dziwniejsi i mniej zrozumiali, niż bywają w rzeczywistości. Obrazy McKernan są wymagające dla odbiorcy, jednak nawet przy krańcowym niezrozumieniu intencji autorki wciąż cieszą oko.
koniec
28 kwietnia 2009
dodajdo

Komentarze

04 VIII 2011   23:36:00

Niezwykły talent, naprawdę jej gratuluje! :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Galiony<br/>Fot. Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Dziewczyna z końskim ogonem w garści
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 IX 2017

Statek-muzeum to zawsze spora atrakcja – w samym Londynie jest ich chyba z pięć, od repliki XVI-wiecznej „Złotej Łani” po prawdziwy krążownik „Belfast”. Cutty Sark to najszybszy żaglowiec w historii, który obecnie można obejrzeć z zewnątrz, wewnątrz, a nawet od spodu.

więcej »

Z pewnego punktu widzenia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

21 IX 2017

Z mojej relacji można odnieść wrażenie, że program trzeciego w historii lubelskiego Polconu stworzyli zasadniczo Cholewowie, z Krzysztofem Piskorskim do spółki. Oczywiście tak nie było, ale przecież nie mogłam być jednocześnie na kilku punktach programu. Aczkolwiek od niektórych prowadzących organizatorzy najwyraźniej tego oczekiwali…

więcej »
Starsza część ogrodu, widok z prawa...

Miejsca, które warto odwiedzić: Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
Wojciech Gołąbowski

17 IX 2017

Ogrody japońskie w swej ojczyźnie bywają spore (pamiętamy piękny park w Kioto ukazany w filmie „Wasabi”, prawda?). Ten w Pisarzowicach jest o wiele mniejszy. Ale i tak ładny.

więcej »

Polecamy

Symetria asymetryczna, cz. 66

Symetria asymetryczna:

Symetria asymetryczna, cz. 66
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 65
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 64
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 63
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 62
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 61
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 60
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 59
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 58
— Adam Kordaś

Symetria asymetryczna, cz. 57
— Adam Kordaś

Zobacz też

Z tego cyklu

Turbo Budda i nowy wspaniały świat
— Róża Jachyra

Futuryzm ze szczyptą koszmaru
— Paweł Sasko

Dziewczynka bez zęba na przedzie
— Paweł Sasko

Pouczająca lekcja anatomii
— Paweł Sasko

Dziewczyny jak maliny
— Paweł Sasko

Fale i fraktale
— Paweł Sasko

Dziewczyna z rybą
— Paweł Sasko

Zegar z dentystycznym wiertłem
— Paweł Sasko

Erupcja erotyki
— Paweł Sasko

Akwarelistka sięga po suszarkę
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Zakalec z ambicjami
— Paweł Sasko

Końskie mordy
— Paweł Sasko

Dziwy nad dziwami
— Paweł Sasko

Esensja czyta dymki: Reaktywacja
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Coś na spanie
— Paweł Sasko

Lewe jądro Szatana
— Paweł Sasko

Z miłości do pędzli
— Paweł Sasko

Tęsknię, Lizaczku
— Paweł Sasko

Zmiana warty w Baśniogrodzie
— Paweł Sasko

Tylko dla fanatyków
— Paweł Sasko

Wkrótce

zobacz na mapie »

W trakcie (wybrane)

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.