Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Ubu król

Piotr Szulkin
‹Ubu król›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUbu król
Dystrybutor SPI
Data premiery16 stycznia 2004
ReżyseriaPiotr Szulkin
ZdjęciaDariusz Kuc
Scenariusz
ObsadaJan Peszek, Katarzyna Figura, Maria Ciunelis, Marek Siudym, Olgierd Łukaszewicz, Krzysztof Kowalewski, Marek Walczewski, Robert Janowski, Maria Pakulnis, Krystyna Feldman, Wojciech Skibiński, Jerzy Trela, Maria Peszek, Marcin Troński, Bartosz Żukowski, Leon Niemczyk
Rok produkcji2003
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania95 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Ubu w krwawy sposób przejmuje władzę w państwie pod hasłami walki o wolność i demokrację. Jego głupie i okrutne rządy podporządkowane są tylko jednemu celowi - nabiciu własnej kiesy. Obalony nie traci animuszu, wie, że tacy jak on zawsze będą potrzebni. Scenariusz "Ubu Króla" jest trawestacją motywów sztuki Alfreda Jarry.
Teksty w Esensji
Filmy – Wieści      


Utwory powiązane
Filmy      


Tetrycy o filmie [3.00]

MC – Michał Chaciński [3]
Dobra ekranizacja, słaby film. Mistrzowskie składowe - świetny Peszek, dobre zdjęcia, dowcipne pomysły realizacyjne itd. Ale dlaczego to wszystko ma posmak czerstwego buntu sprzed 15 lat? Czy Szulkin przestał się rozwijać? Zardzewiał? Stracił kontakt z rzeczywistością? Bo sprzedaje nam tu tylko te same koncepcje, które widzieliśmy już tuzin razy. Król okazał się nagi.

KS – Kamila Sławińska [4]
Filmowy Ubu jest dobry tam, gdzie jest wierny duchowi i literze Jarry’ego, ale za to słabiusieńki tam, gdzie Szulkin na siłę próbuje z farsy, napisanej przez nastolatka, zrobić przypowieść filozoficzną o współczesnej Polsce. Znakomity Peszek, dobra Figura, ale za to fatalna i irytująca aktorka dziecięca, której każde pojawienie się doprowadzało mnie do piany na pysku. Do tego jeszcze realizacja do bólu teatro-telewizyjna, nijak nie korzystająca z możliwości, jakie daje film. Ostatecznie – niestety porażka. A szkoda, bo jest coś niezwykle fascynującego w tym, jak dzieciak-Jarry doskonale rozumiał mechanizmy funkcjonowania władzy, nie tylko w Polsce.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [2]
Grówno!

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.