Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Cień wampira (Shadow of the Vampire)

E. Elias Merhige
‹Cień wampira›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCień wampira
Tytuł oryginalnyShadow of the Vampire
Dystrybutor Solopan
Data premiery7 grudnia 2001
ReżyseriaE. Elias Merhige
ZdjęciaLou Bogue
Scenariusz
ObsadaWillem Dafoe, John Malkovich, Udo Kier, Cary Elwes, Catherine McCormack
MuzykaDan Jones
Rok produkcji2000
Kraj produkcjiLuksemburg, USA, Wielka Brytania
Czas trwania92 min
WWW
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Friedrich W. Murnau kręci swego "Nosferatu" na planie w Europie Wschodniej. Reżyser chce zrealizować najbardziej realistyczny film wszechczasów. Do roli tytułowej zatrudnia więc prawdziwego wampira, Maxa Schrecka. Dziwne zachowanie Schrecka tłumaczy swej ekipie nowatorskim podejściem aktora do zawodu - jest to aktor, który uczył się u samego Stanisławskiego. Jeśli Schreck stworzy postać na miarę pragnień Murnau′a i powściągnie swe wysoce niestosowne żądze do zakończenia produkcji, jako zapłatę otrzyma dostęp do szyi gwiazdy filmu, Grety. Wkrótce staje się jednak jasne, że Schreck nie ma ochoty lub nie jest w stanie powstrzymać żądzy krwi.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      


Tetrycy o filmie [6.60]

MC – Michał Chaciński [7]
Pytanie, jak podejść do tego filmu. Tzw. prawdy historycznej prawie tu nie ma – wiemy dziś, że Max Schreck był po prostu niemieckim aktorem drugoplanowym (kto pisze inaczej, nie odrobił zadania domowego – z grubsza znana jest historia życia Schrecka, włącznie z małżenstwem, karierą filmową itd.), wiemy, że Murnau nie pozwalał sobie na kręcenie czegokolwiek ’przypadkiem’ itd. Z tego punktu widzenia całość może niepotrzebnie wprowadzać w błąd mniej zorientowanych widzów (tak, tak, martwię się o młodzież). Z drugiej strony jako wolna wariacja na temat tej nieśmiertelnej legendy o współpracy Schrecka i Murnaua, niezależnie od braku jej potwierdzenia w rzeczywistości, film robi dobre wrażenie. Daleki jestem od twierdzenia, że to wielka nowość (twórca jako wampir, film w kadrze jako jedyny kawałek życia godny uwagi itd. – to wszystko już było), ale Malkovich i Dafoe ożywili dla mnie tę historię wystarczająco ciekawie.

PD – Piotr Dobry [5]
Ha! Od dawna podejrzewałem, ze Dafoe jest wampirem. Teraz mam na to niezbity dowód i… nic poza tym, niestety. Jako wampirza farsa – tylko ździebko błyskotliwsze niż „Dracula: Wampiry bez zębów” Brooksa. Jako opowieść o pasjonatach kina – kilka klas niżej od „Eda Wooda” Burtona. Szkoda.

WO – Wojciech Orliński [6]
Kręcenie jednego z pierwszych horrorów niemieckiego ekspresjonizmu – „Nosferatu” Murnaua – to taki ciekawy temat, tyle można by o nim opowiedzieć, a tutaj mamy banalny horror o kręceniu horroru, z przewidywalną fabułą i zakończeniem. Dla mnie rozczar.

KS – Kamila Sławińska [8]
Bardzo elegancko zrealizowana przypowieść o pasji tworzenia, wykorzystująca w bardzo swobodny sposób jedną z największych legend kina – historię powstania ’Nosferatu’ Murnaua. Jakkolwiek fakty i postacie historyczne zostały tu potraktowane dość instrumentalnie, historia ma dość pomysłowości i humoru, by się obronić, a Malkovich i Dafoe dają popis naprawdę świetnego aktorstwa.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [7]
Trochę to męczące, ale warto wysiedzieć. Schizofreniczny ekspresjonizm pokazany jako obsesja zapalonych twórców kina. I Dafoe jeszcze brzydszy niż w 'Dzikości serca'. A myślałem przez lata, ze to niemożliwe.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.