Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2022
w Esensji w Esensjopedii

Ostatni bastion (The Last Castle)

Rod Lurie
‹Ostatni bastion›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstatni bastion
Tytuł oryginalnyThe Last Castle
Dystrybutor UIP
Data premiery26 grudnia 2001
ReżyseriaRod Lurie
ZdjęciaShelly Johnson
Scenariusz
ObsadaMark Ruffalo, James Gandolfini, Robert Redford
MuzykaJerry Goldsmith
Rok produkcji2001
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania130 min
WWW
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Postawiony przed sądem wojennym były generał Irwin został skazany na więzienie wojskowe o zaostrzonym rygorze. Więzienie kierowane jest przez pułkownika Wintera, który początkowo odnosi się z należytym szacunkiem do osławionego generała. Wkrótce jednak zaczyna okazywać mu wrogość. Szczególnie gdy Irwin komentuje jego metody prowadzenia więzienia. Zdeterminowany Winter wszelkimi środkami decyduje się złamać generała. Jego praktyki napotykają jednak na opór Irwina, który w swojej misji znajduje zwolenników wśród pozostałych więźniów. Celem Irwina jest przejęcie władzy nad więzieniem i usunięcie pułkownika Wintera z jego stanowiska.
Utwory powiązane
Filmy      



Tetrycy o filmie [4.00]

MC – Michał Chaciński [5]
Dobry początek, dobre rozwinięcie, dobre szachowe analogie i niestety słaba druga połowa filmu z niepotrzebnymi dziurami logicznymi. Nie pomogło świetne aktorstwo Redforda i Gandolfiniego. Film miał w USA premierę już po 11 września, więc być może w ostatniej chwili zmieniono zakończenie? Nie mogę pozbyć się wrażenia, że całość miała skończyć się dużo bardziej gorzko, np. konstatacją że obie główne postacie po prostu wykorzystywały innych dla własnych rozgrywek? Niestety, zamiast tego dostaliśmy machanie flagą, łzy wzruszenia i wzniosłą muzykę.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [3]
Ot, taki Gladiator we współczesnym amerykańskim więzieniu dla wojskowych. Fabuła zachowana w najdrobniejszych szczegółach. Redford i Galdonfini grają kliszami, a na koniec flaga amerykańska łopocze i łopocze.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.