Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia (Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring)

Peter Jackson
‹Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia›

WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWładca Pierścieni: Drużyna Pierścienia
Tytuł oryginalnyLord of the Rings: The Fellowship of the Ring
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery15 lutego 2002
ReżyseriaPeter Jackson
ZdjęciaAndrew Lesnie
Scenariusz
ObsadaViggo Mortensen, Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Astin, Orlando Bloom, John Rhys-Davies, Dominic Monaghan, Billy Boyd, Liv Tyler, Hugo Weaving, Sean Bean, Cate Blanchett, Christopher Lee, Ian Holm
MuzykaHoward Shore
Rok produkcji2001
Kraj produkcjiUSA
CyklWładca pierścieni
Czas trwania178 min
WWW
Gatunekfantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Młody i nieśmiały hobbit Frodo Baggins otrzymuje od swego wuja niezwykły pierścień. Jest to Jedyny Pierścień, narzędzie władzy absolutnej, które pozwoliłoby Sauronowi, mrocznemu Władcy Mordoru, rządzić Śródziemiem i zniewolić zamieszkujące je ludy. Frodo, wraz z lojalną kompanią hobbitów, ludzi, czarodzieja, krasnoluda i elfa, musi zabrać Pierścień do Szczelin Zagłady, gdzie został kiedyś wykuty, i zniszczyć go raz na zawsze. Taka podróż oznacza zapuszczenie się głęboko do krainy Czarnego Władcy, gdzie gromadzi on armię orków. Drużyna musi walczyć nie tylko ze złem czającym się wokół, ale i z wewnętrznymi waśniami oraz niszczącym wpływem samego Pierścienia. Przyszłość świata i przeznaczenie drużyny są ze sobą splecione.
Inne wydania



Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Agnieszka ‘Achika’ Szady ‹Władca rankingów›

Filmy – Publicystyka (13)       [rozwiń]





Utwory powiązane
Filmy (14)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [9.29]

MC – Michał Chaciński [9]
Najlepszy wysokobudżetowy film z Hollywood od bardzo dawna. Może dlatego, że hollywoodzkiej krwi jest w nim relatywnie mało. W grubszy sposób nie schrzaniono dosłownie nic. Z drobiazgów: brak mi w drugiej połowie którejś z tych spokojniejszych scen z książki, dłuższej konwersacji, która przeniosłaby wszystko z poziomu akcji z powrotem na poziom postaci itp. Zmartwiło mnie też to, że Howard Shore nie znalazł ciekawego motywu muzycznego dla scen z elfami (i znowu wyszli na nudziarzy). Ale to naprawdę drobiazg. Peter Jackson kolejny raz pokazał, że na ekranie potrafi zrobić wszystko. Film do obejrzenia wiele razy. Z szerokim uśmiechem na twarzy.

PD – Piotr Dobry [8]
Obejrzałem sobie całą trylogię dopiero teraz, w trzydniowym maratonie (zapiszmy tę historyczną datę: 19, 20, 21 październik 2004), gdy ten kilkuletni szum medialny już dawno ucichł. Wszystko zostało powiedziane, przeanalizowane, rozłożone na czynniki pierwsze przez tabuny speców i zwykłych oglądaczy. Dodam więc tylko, że „Drużyna Pierścienia” jest bardzo dobrym wprowadzeniem do całej historii, acz filmem nie oszałamiającym. Wizualne cudo, które ogląda się z zachwytem, ale jakoś nie sposób się emocjonować losami postaci – minimalnie wzrusza jedynie śmierć Boromira, natomiast „śmierć” Gandalfa nie robi już żadnego wrażenia, a zważając na wagę postaci – powinna chyba jeszcze bardziej. Pod tym względem leciusieńki zawód, pod każdym innym gromkie brawa.

TK – Tomasz Kujawski [10]
Mam ten luksus, że spisuję notkę po obejrzeniu całej trylogii, gdy wiem już, że – zgodnie z przewidywaniami – "Drużyna" podobała mi się najbardziej. I to chyba głównie dlatego, że w przeciwieństwie do "Dwóch wież" i "Powrotu króla" pierwsza część oparta jest mocno na dialogach i postaciach, a nie głównie na dynamicznej akcji. Choć to także w "Drużynie" znajduje się najbardziej widowiskowa sekwencja - ucieczka z kopalni Morii. Bitwy z późniejszych części są mniej angażujące emocjonalnie, być może dlatego, że oglądamy tam głównie zmagania animków. Jackson opowiedział w sumie tę samą historię co Tolkien, ale jakże mocno różniącą się klimatem. Zupełnie się nie spodziewałem, że z tej łzawej i cukierkowej opowieści można zrobić coś tak ponurego i mrocznego. Bez dwóch zdań genialny, wielki film, do tego jeden z nielicznych przykładów, gdy ekranizacja okazała się lepsza od pierwowzoru literackiego.

WO – Wojciech Orliński [10]
W trakcie seansu poczułem, że coś masuje mi opuszki palców. Nie od razu zrozumiałem, że to tętent kopyt Jeźdźców Mordoru rezonuje z membraną na kubku z Coca-Colą, na którym zacisnąłem palce z napięcia. Film pochłania widza tak jak książka czytelnika - resistance is futile, you will be fascinated.

KS – Kamila Sławińska [8]
Naprawdę świetna robota. Już samo tylko wyobrażenie sobie ogromniej armii ludzi i niesamowitego zadania, jakim było kierowanie nimi w trakcie pracy, budzi mój najwyższy podziw dla odwagi, wizjonerstwa i warsztatu Jacksona. Tej ekranizacji zapewne nie da się zrobić lepiej - i do tej pory zachodzę w głowę, jak to możliwe, że tak teoretycznie doskonały film zrobił na mnie tak niewielkie wrażenie. Najpewniej zabrakło choćby kilku scen, pozwalających postaciom wykazać się trochę i ujawnić charaktery, które tak przekonująco zarysowano w powieści. Bez tego brak odrobiny emocji i film, mimo niewątpliwej urody, jest jak marmurowa Wenus: nie sposób nie podziwiać piękna i doskonałości, ale trudno prawdziwie się zakochać.

KŚ – Kamil M. Śmiałkowski [10]
Idealna adaptacja, zmieniająca to co trzeba by podkręcić akcje. Miałem nosa, kiedy przed laty zakochałem się w Jacksonie po zobaczeniu ‘Martwicy mózgu’...

KW – Konrad Wągrowski [10]
Mroczny nastrój i sugestywność wizji naprawdę wciska w fotel. Genialna obsada, świetne efekty - nie widać sztuczności komputerowej, zmiany fabularne akceptowalne nawet dla tolkienisty. Dałbym coś między 9 a 10, bo myślę, że dalsze części będą jeszcze lepsze, ale nie mogę, więc daję 10.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.