Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Ostrza chwały (Blades of Glory)

Josh Gordon, Will Speck
‹Ostrza chwały›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstrza chwały
Tytuł oryginalnyBlades of Glory
Dystrybutor UIP
Data premiery20 lipca 2007
ReżyseriaJosh Gordon, Will Speck
ZdjęciaStefan Czapsky
Scenariusz
ObsadaWill Ferrell, Jon Heder, Will Arnett, Amy Poehler, Jenna Fischer, William Fichtner, Craig T. Nelson, Romany Malco, Nick Swardson, Andy Richter, Rémy Girard, Smalls, Luke Wilson
MuzykaTheodore Shapiro
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania93 min
WWW
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Bohaterami filmu są dwaj zaciekli rywale, którzy najpierw pozbawieni zostają swoich złotych medali, a następnie otrzymują zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek zawodach dla solistów. Znajdując lukę w regulaminie mężczyźni postanawiają w czasie następnych mistrzostw wystąpić w zawodach dla par.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski ‹Dobry i Niebrzydki: Gej okej!›

Utwory powiązane
Filmy      



Tetrycy o filmie [6.75]

PD – Piotr Dobry [8]
Myślicie, że jazda figurowa na lodzie to najnudniejszy sport na świecie? Macie rację. Z jednym wyjątkiem: kiedy łyżwy zakładają Ricky Bobby i Napoleon Dynamite, robi się z tego najśmieszniejszy sport na świecie. Słowo! Wierzcie lub nie, mamy tu komedię, która – wyjąwszy „Simpsonów” – zostawia na lodzie wszystkie tegoroczne pozycje z gatunku.

KS – Kamila Sławińska [5]
Najpierw plusy: już sam koncept jest bardzo, bardzo zabawny. Świetni są Ferrel i Heder w głównych rolach, a specyficzna chemia między nimi ma potencjał do zabijania śmiechem. Niestety, scenariusz jest zbyt mało skondensowany — momenty naprawdę śmieszne gubią się więc w niezbyt śmiesznej, zbyt długiej całości. Chciałabym zobaczyć, jak wyglądałby ten film, gdyby napisali go sami odtwórcy głównych ról — założę się, że wtedy mógłby trafić na te samą półkę z natchnionymi, bezwstydnie brawurowymi klasykami parodystycznego wygłupu, na której stoją już „Top Secret” i „Night at the Roxbury”.

MW – Michał Walkiewicz [7]
Karykaturalne modele męskości, które konkurują ze sobą w tym filmie, są w sytuacji desperackiej. Niedomyci, ogorzali maczo stali się już dawno obiektem ataków intelektualistek zainfekowanych pustosłowiem i chorujących na argumentacyją indolencję. W kwestii metroseksualnych boysów te same kręgi powtarzają za Quentinem Tarantino, że „nie ma już facetów przed trzydziestką, są tylko cheerleaderki”. Pojednanie biegunów prowadzi do masy zabawnych sytuacji i owocuje humorem rozbrajającym, choć z niskiej półki. Najciekawsze jest jednak to, że jeśli się dobrze przyjrzeć, to każdy facet orbituje gdzieś w przestrzeni między Ferellem i Hederem. Numer 2. w rankingu komedii roku.

KW – Konrad Wągrowski [7]
Typowy przykład – jedna z najlepszych komedii roku, a u nas niezauważona przez widzów i zjechana przez krytykę (ale, jak wiadomo, Paweł T. F. ma ogromne poczucie humoru, tyle że bardzo głęboko ukryte). A tymczasem mamy do czynienia z pyszną parodią filmu sportowego (w klimacie „Dodgeball”), uroczo nabijającą się ze schematów gatunku i twórczo wykorzystującą potencjał komediowy (niemały) łyżwiarstwa figurowego. Oprócz dowcipów oczywistych, w filmie mamy mnóstwo nieco ukrytych – rozbroił mnie tekst o strojach Batmana i Robina, a także choreograficzna wersja historii Marilyn i JFK. No i wreszcie ciekawy przykład podejścia do tematyki gejowskiej – z jednej strony politycznie niepoprawne nabijanie się z takich wątków, z drugiej w pewnym sensie dość sympatyczna promocja homoseksualizmu.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.