Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Sztuczki

Andrzej Jakimowski
‹Sztuczki›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSztuczki
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery26 października 2007
ReżyseriaAndrzej Jakimowski
ZdjęciaAdam Bajerski
Scenariusz
ObsadaDamian Ul, Ewelina Walendziak, Tomasz Sapryk, Iwona Fornalczyk, Joanna Liszowska, Grzegorz Stelmaszewski
MuzykaTomasz Gąssowski
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiPolska
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Bohaterowie przekonają się, że można rzucić wyzwanie losowi, sprawić, że świat nabierze kolorów i wypełni się tym szczególnym światłem, jakie roztacza wokół siebie miłość. Trzeba znać kilka tajemnych sztuczek, umieć przekupić los, a czasami zagrać vabank z przeznaczeniem.
Teksty w Esensji
Filmy – Publicystyka      


Filmy – Wieści      

Utwory powiązane
Filmy      




Tetrycy o filmie [6.75]

DA – Darek Arest [7]
Sztuczki są skazane na 7. To dobry, fajny film z paroma wątpliwymi rysami. Jestem podejrzliwy, kiedy ktoś odrysowuje swojskie klimaty, niosące w sobie potencjalną grozę, w sposób ciepły i magiczny (Śląsk, bezrobocie, emigracja, rozbita rodzina, bieda, pijaństwo), ale oba filmy Jakimowskiego mimo wszystko mnie zauroczają. Są pomysłowo skonstruowane i niewymuszenie dowcipne. Mam osobiście problem tylko z tym, że „magicznej aurze” ulega tu także postać ojca, która powinna być chyba poza tym porządkiem. Niespecjalnie widzę związek z świeżym nurcikiem eskapistycznym naszej kinematografii. Myślę, że naprawdę nieźle sobie Jakimowski kombinuje te swoje scenariusze, i życzę powodzenia.

MC – Michał Chaciński [7]
Po prostu dobry film – sensownie napisany, sensownie zrealizowany, dobrze zagrany, ciepło dowcipny itd. Powiedziałbym, że to zgrabna równowaga między kinem autorskim a masowym. Kto zapłaci za bilet, nie wyjdzie z kina wkurzony. Jednocześnie… cóż, kto nie obejrzy, ten jakoś wiele nie straci, bo ze „Sztuczek” nie wynika dla mnie nic szczególnego, co skłaniałoby do myślenia. Miesiąc po seansie myślę, że ten tytuł jest adekwatny – ten film jest jak sztuczki, po których bije się brawo, wychodzi i zapomina.

PD – Piotr Dobry [6]
Tegoroczne „Jestem” – poetycki, świetnie zagrany, ładnie umuzyczniony film o chłopcu zaklinającym nieciekawą rzeczywistość. Dobrze się ogląda i szybko zapomina. Fabuła „Zmruż oczy” podobała mi się jednak bardziej; debiut Jakimowskiego miał też kilka kapitalnych dialogów, a ze „Sztuczek” nie zapamiętałem nawet jednego one-linera. Niemniej wybrać się warto – za samą konsekwencję w promowaniu idei „wszystko będzie dobrze”, zamiast zwyczajowej „pora umierać”, należy się już autorowi uznanie.

WO – Wojciech Orliński [6]
Powiedzmy sobie szczerze – to jest polski film w najgorszym znaczeniu tego słowa. Jeśli bohater idzie tu od punktu A do punktu B, to po prostu kurna nie ma mowy o tym, żeby jak w filmie z jakiegoś cywilizowanego kraju, pokazano to przez cięcie od A do B. O nie, musimy przez dziesięć minut śledzić cały ten spacer. Oczywiście, jakby wyciąć sceny, w których nic się nie dzieje, to mielibyśmy półgodzinnego szorta do pokazywania tylko na festiwalach i w telewizji. A szort byłby nawet niezły – ale obniżam ocenę za te bezsensowne wypełniacze. Lepiej jednak poczekać, aż to pokaże tiwi.

JS – Jakub Socha [8]
Jakimowski zrobił film chłodniejszy niż „Zmruż oczy”, bardziej domknięty i przepracowany, i może dlatego troszku słabszy. Są w tym filmie świetne role, dbałość o szczegół, dobry nastrój. Ale przecież gra się toczy o coś więcej. Wyobraźnia dziecka walczy tu z niezrozumiałą przypadkowością ludzkich ruchów i nadaje im sens w mozolnej, ale finezyjnej pracy asocjacyjnej. Można nie przepadać za perspektywą, która narzuca wnioski jakoby tylko na cudacznej prowincji ostała się poezja i prawdziwe uczucia, gdzie można pokonać fatum. Ja tym razem dałem się jeszcze na to nabrać, ale następnym razem będzie mi chyba trudniej…

MW – Michał Walkiewicz [7]
Realizm magiczno-menelski stał się po Gdyni naszą nową narodową specjalnością. Cieszy mnie to, magia leczy deprechę, czyści brudne gary i rozświetla egzystencjalne mroki. Czas pokaże, czy druga strona tego samego medalu nie pogrąży naszego kina w apatii. „Sztuczki” są zacne, nie tak pretensjonalne jak „Zmruż oczy” i mocno lansują Jakimowskiego jako autora z prawdziwego zdarzenia (tj. z wyrazistym stylem). Rozumiem pretensje niektórych recenzentów, że przepuszczanie dramatycznych wydarzeń przez słoneczny filtr beztroskiej narracji może być lekką przesadą, ale przynajmniej z sali kinowej wychodzi się z uśmiechem od ucha do ucha.

KW – Konrad Wągrowski [6]
"Zmruż oczy” był jednak wyraźnie lepszym filmem – dowcipniejszym, z wyrazistszym przesłaniem. W „Sztuczkach” mamy oczywiście bardzo ładną, ciepłą, pozytywną opowieść, mamy sprytne uniknięcie kilku schematów fabularnych (bardzo mi się spodobało rozwiązanie wątku szukania pracy – wbrew pozorom bardzo istotne dla całej fabuły), mamy ciekawą, niejednoznaczną końcówkę, ale jednak brakuje jakiegoś podsumowania, jakiegoś wniosku, który wypływałby z całego tego filmu.

BZ – Beata Zatońska [7]
Doskonały hit festiwalowy. Piękna muzyka, piękne zdjęcia, optymizm lekką nutką nostalgii przełamany, delikatny rys realizmu i świetnie dobrani aktorzy amatorzy. W niespiesznym rytmie Andrzej Jakimowski opowiada o świecie dziecka, świecie, w którym wszystko jest możliwe, nawet odzyskanie ojca, który dawno temu odszedł do innej kobiety. Mały Stefek czaruje los, przekupuje go, by uzyskać to, co dla niego ważne. Biedne, śląskie miasteczko, oglądane z perspektywy chłopca nabiera uroku. Historię uwiarygodnia i osadza w polskim tu i teraz galeria jędrnych, drugoplanowych typów. Do takich filmów pasuje określenie realizm magiczny. Czaruje, napawa optymizmem i dosyć ulatuje. Nie dotyka niczego tak naprawdę, mocno. Ale, ale! Dobrze, że takie filmy powstają. Są potrzebne.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.